GROSICKI: Jakoś przetrwam te dwa ostatnie dni okna transferowego

Autor wpisu: 29 sierpnia 2016 18:11

– Cieszę się, że jestem na kadrze, bo będę mógł się skupić się na treningach i meczu. Dobrze, że za dwa dni zamyka się okno transferowe – mówi Kamil Grosicki.

Jak odbierasz to, co się dzieje wokół reprezentacji po EURO 2016?
Daje się odczuć, że popularność kadry wzrosła. Osobiście czuję to prawie na każdym kroku. Jest to bardzo miłe, że kibice doceniają to, co zrobiliśmy we Francji.

Trudno się zresetować po takim turnieju?
Gdzieś ta pozytywna złość jeszcze jest, ale trzeba o tym zapomnieć i skupić się na tym, co przed nami.

Jak z twoją formą?
To jest pewna niewiadoma. Na pewno muszę ciężko pracować, żeby była jak najwyższa.

Czujesz, że wciąż jesteś zawodnikiem pierwszej jedenastki?
Trudno powiedzieć. Pewien etap się zakończył, teraz zaczyna się następny i to miejsce trzeba sobie znowu wywalczyć. Jest duża rywalizacja w kadrze. Cieszę się, że mogłem przyjechać na kolejne zgrupowanie, bo przynajmniej skupię się na treningu i przygotowaniu do meczu.

No właśnie – przyjeżdżasz na zgrupowanie jako piłkarz Stade Rennais, a możliwe, że wyjedziesz jako gracz Sevilli?
Szczerze mówiąc, to nie wiem. Co chwilę dostaję różne informacje. Jestem zawodnikiem Rennes, ale wszyscy w klubie znają moje podejście do tematu transferu (Grosicki chciałby odejść – red.).

Ta sytuacja wpływa na twoja koncentrację? Nie grałeś w ostatnim meczu w lidze francuskiej. Dlaczego?
Taka była decyzja trenera. Cieszę się, że to okienko już się zamyka. Jestem na reprezentacji i jakoś te ostatnie dwa dni przetrwam.

Ta decyzja miała jakieś podstawy?
Nie, trener jest bardzo fajnym facetem, mam z nim dobre relacje.

W grupie eliminacyjnej Polska jest najlepszą drużyną. Jak się czujesz w roli faworyta?
Po mistrzostwach Europy tak się nas postrzega, ale my do każdego meczu będziemy podchodzić tak samo, jak do ostatnich spotkań. Musimy być maksymalnie skoncentrowani. Mam nadzieję, że będziemy dawać kibiców tak samo dużo radości.

Z Kazachstanem zagracie na sztucznej murawie. To istotna kwestia?
We Francji też jest jedno boisko ze sztuczną trawą. Nie jest to przyjemne, bo na co dzień trenujemy i gramy na murawach z naturalną trawą. Ale taka jest sytuacja, najważniejsze, żeby dobrze podejść mentalnie do tego spotkania. Musimy pojechać i wygrać.

Jesteś w stanie powiedzieć coś o reprezentacji Kazachstanu?
Na razie nie, ale będziemy mieć analizę rywala i wkrótce go poznamy.

NOTOWAŁ: Piotr Wierzbicki

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli