Glik wraca z Francji z „papierami na grę”. We wtorek testy i decyzja sztabu medycznego kadry

Autor wpisu: 11 czerwca 2018 19:28

W ciągu zaledwie tygodnia rokowania w sprawie powrotu do sprawności, a tym samym wyjazdu Kamila Glika na mundial, przeszły od stanu skrajnie pesymistycznego do zdecydowanie optymistycznego. Francuscy lekarze zezwolili naszemu obrońcy na powrót do gry. Ostateczną decyzję podejmie jednak we wtorek sztab medyczny reprezentacji.

Tuż po kontuzji i badaniach w Polsce doktor Jacek Jaroszewski de facto wykluczał wyjazd Kamila do Rosji mówiąc o minimum 6 tygodniach przerwy. Tym bardziej że rozważano nawet operację. Po kilkudniowych konsultacjach i rehabilitacji we Francji diagnoza jest zgoła inna. Tamtejsi specjaliści uznali, że choć doszło do zerwania więzadło, zawodnik może wystąpić na mundialu.
Póki co PZPN wydał w tej sprawie takie oto oświadczenie:
Kamil Glik przeszedł w poniedziałek ostateczną konsultację medyczną w Nicei u profesora Pascala Boileau. Badania wykazały zerwanie trzeciego stopnia więzozrostu barkowo-obojczykowego. Mimo tego profesor dał 30-letniemu obrońcy zielone światło na dalsze usprawnianie barku i ewentualny powrót do gry. Glik jutro przyjedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski do Warszawy i będzie poddany testom funkcjonalnym barku. Po ich przeprowadzeniu zostanie podjęta ostateczna decyzja w sprawie udziału zawodnika AS Monaco w mistrzostwach świata 2018.
Teraz pytanie na ile „Glik bez więzadeł” będzie przydatny dla drużyny. Czy rzeczywiście jest w stanie zagrać wkrótce na sto procent.
– Wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzie, abym wrócił do zespołu. Zaczynam treningi i walczę o jak najszybszy powrót na boisko. Jestem walczakiem i nie mam zamiaru przegrać tej bitwy – powiedział Glik „Przeglądowi Sportowemu”. – Lekarze we Francji powiedzieli, że jest okej. Mogę ruszać ręką. Właściwie już mam pełen zakres ruchu. Dokładnie zbadali bark i powiedzieli, że z dużym prawdopodobieństwem mogę wystąpić na mundialu. Skoro oni, wybitni specjaliści tak twierdzą, to ja im wierzę, bo kto może wydać lepszą opinię? […] Będą miał specjalne tejpy, które bardzo poprawiają funkcjonowanie barku, wezmę tabletki i mogę trenować.

– Może nie na Senegal, ale na drugi mecz z Kolumbią się wyrobię. Walczę z czasem i chcę tę walkę wygrać. Zawsze marzyłem o mundialu, to cel każdego piłkarza od dzieciaka. Gdy byłem tak blisko, nagle to marzenie zaczęło się wymykać. Nie mam zamiaru odpuszczać. Byłem i jestem walczakiem, chcę wygrać tę bitwę – powiedział Glik.
To, że Kamil zrobi wszystko by być gotowym na mistrzostwa, jesteśmy pewni. Pytanie, czy ryzyko ewentualnego niepowodzenia całej akcji podejmie sztab medyczny reprezentacji… Decyzja jutro.

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli