Dezerter Bielik wraca do reprezentacji. „Ucieszył się z powołania”

Autor wpisu: 3 marca 2017 19:38

Dariusz Dźwigała, nowy selekcjoner młodzieżowych reprezentacji, wysłał powołania na marcowe mecze eliminacyjne mistrzostw Europy. Wśród zaproszonych do drużyny U-19 jest Krystian Bielik. Co w tym dziwnego? Grający obecnie w  Birmingham (na wypożyczeniu) zawodnik rok temu odrzucił powołania do reprezentacji U-18.

To była grubsza afera. Grający wtedy w drużynie młodzieżowej Arsenalu 18-letni Bielik został powołany przez Rafała Janasa (wtedy trenera zespołów U-18 i U-19) na turniej towarzyski rozgrywany na Łotwie, ale grzecznie podziękował. Wysłał do PZPN-u pismo z prośbą o zwolnienie ze zgrupowania, argumentując, że chciałby skupić się na treningach Arsenalu (już wtedy trenował z pierwszą drużyną). To była oficjalna wersja, bo mówiło się o tym, że był rozczarowany, że musi grać w drużynie U-18, a nie U-19, która w tym samym czasie miała zaplanowany mecz eliminacyjny z Irlandią Północną. I zawrzało.

– Nie wyobrażam sobie, żeby Krystian zagrał w prowadzonej przeze mnie drużynie. U mnie jest skreślony. Wykazał się brakiem respektu dla orzełka na piersi – grzmiał ówczesny selekcjoner drużyn U-18 i U-19. – Oglądałem go regularnie i nie był w formie, która pozwalałaby mi wykorzystać go w starszej drużynie – zarzekał się Janas.
Cezary Kucharski, czyli agent zawodnika, tłumaczył, że rozmawiał ze swoim podopiecznym, ostrzegał go przed konsekwencjami, ale bronił jego wyboru. – Bielik podczas przerwy na spotkania reprezentacji ćwiczył między innymi z Perem Mertesackerem, Jackiem Wilsherem i Mikelem Artetą. To cenne doświadczenie – mówił.
Stefan Majewski, dyrektor PZPN, powiedział, że teraz zawodnik może długo poczekać na kolejna powołanie, jeśli jeszcze kiedyś je w ogóle dostanie. Bielikowi oberwało się też od kibiców i od innych byłych trenerów kadr narodowych.

Minął rok, zmienił się trener (Janasa zastąpił Dariusz Dźwigała)  i tamto zajście poszło w zapomnienie. Bielik znalazł się wśród powołanych na trzy marcowe spotkania: z Turcją (23.3), Chorwacją (25.3) i Portugalią (28.3).
– Oczywiście wiem, co zrobił Krystian, ale nie chciałbym się do tego odnosić, bo to nie dotyczyło mojej osoby. Przed wysłaniem powołań rozmawiałem z Piotrkiem Burlikowskim (doradcą sportowym prezesa PZPN Zbigniewa Bońka – red.). Doszliśmy do wniosku, że tamta sprawa jest zakończona. Rozmawiałem z Krystianem i gdy poinformowałem go o zamiarze powołania, nie wyczułem w jego głosie żadnego wahania. Mam nawet wrażenie, że się z powołania ucieszył. Gdybym wyczuł, że coś jest nie tak, to powołania by nie dostał – powiedział nam Dźwigała. Pytamy, czy padły przeprosiny ze strony piłkarza. – Żaden z nas nawet się nie zająknął na temat tego, co było – powiedział selekcjoner.
Hmm.. może jednak ktoś zająknąć się powinien…

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli