Czy istnieje życie bez Krychowiaka?

Autor wpisu: 24 maja 2016 15:06

Co prawda lekarz kadry Jacek Jaroszewski uspokaja, że kontuzja Grzegorza Krychowiaka wcale nie musi być tak groźna, jak to obwieścił sam zawodnik, ale i tak od poniedziałku sztab Adama Nawałki musi rozważać warianty zastępcze na zestawienie pierwszej jedenastki.

Krychowiak, na podstawie rozmów z klubowymi lekarzami Sevilli, ogłosił, że przerwa w treningach potrwa dwa tygodnie. Być może okaże się – gdy w czwartek dotrze do Arłamowa – że uda się przywrócić go do zajęć kilka dni wcześniej. Ale i tak „Krycha” zaliczy kolejny rozbrat z piłką. Przypomnijmy, że nasz defensywny pomocnik miał już w tym roku półtoramiesięczną przerwę z powodu naderwanych więzadeł w kolanie.
Krychowiak, który opiera swoją grę na sile fizycznej i dobrym przygotowaniu, największą wartość daje drużynie wówczas, gdy jest w najwyższej formie, gdy dobrze czuje piłkę. Przypomnijmy, że po ostatniej kontuzji – fakt, że miał wówczas przerwę aż 6 tygodni – „Krycha” w pierwszych swoich meczach nie wyglądał najlepiej (choćby słabe 45 minut w spotkaniu z Finlandią we Wrocławiu). Do formy dochodził powoli, wraz z kolejnymi minutami spędzonymi na boisku. Ostatnio, przed tą niedzielną kontuzją w meczu z Barceloną, znów jego dyspozycja była bardzo wysoka.
Krychowiak to jeden z filarów kadry. Zastąpić go nie będzie łatwo, bo na pozycji defensywnego pomocnika nie mamy zawodnika takiej jakości. Czy jednak – w sytuacji gdyby Krychowiaka zabrakło – Adam Nawałka znajdzie się w sytuacji bez wyjścia?
Niekoniecznie. Jest kilka rozwiązań, które selekcjoner może zastosować. Spójrzmy zatem na kandydatów do środka pomocy.

PIOTR ZIELIŃSKI
W minionym sezonie zrobił wielki postęp. O jego kolosalnym potencjale wiemy od dawna, ale dopiero na wypożyczeniu w Empoli pokazał, że nareszcie jest zawodnikiem dojrzałym, potrafiącym prowadzić grę w ofensywie i kończyć akcje golami. Zieliński nauczył się tego, czego Serie A potrafi nauczyć najlepiej – gry w defensywie. Dlatego dzisiaj „Zielu” może zagrać nie tylko jako ofensywny pomocnik, za napastnikiem, ale także jako jeden z dwóch defensywnych pomocników. Z tą różnicą, że jest zawodnikiem o takiej charakterystyce, którą najbardziej lubią trenerzy: 50 procent do przodu, 50 procent w grze destrukcyjnej. Niewykluczone, że Zieliński miałby miejsce w jedenastce reprezentacji Polski także w przypadku, gdyby Krychowiak był zdrowy.

KRZYSZTOF MĄCZYŃSKI
Selekcjoner bardzo go ceni, właśnie za to, że potrafi grać 50 na 50. Jeśli tylko będzie w pełni formy, jest żelaznym kandydatem do pierwszej jedenastki. Nawałka stawiał na niego nawet wówczas, gdy cała Polska słysząc nazwisko wiślaka, pukała się w czoło. A gdy już się wszyscy do niego przekonali, Mączyński przeszedł poważną operację i ponad 4 miesiące nie grał w piłkę. Rehabilitacja przebiegała wolniej, niż się spodziewano i „Mąka” wrócił dopiero na ostatnie mecze Wisły. Niczego wielkiego nie pokazał, ale mając duży kredyt zaufania u selekcjonera, został powołany do kadry na EURO 2016. Ma dużą pracę do wykonania w Arłamowie, ale też może liczyć, że jeśli ją dobrze wykona, to nie będzie musiał oglądać turnieju z perspektywy ławki rezerwowych.

TOMASZ JODŁOWIEC
To naturalny zmiennik Krychowiaka na pozycji nr 6, czyli człowieka, którego głównym zadaniem jest przerywanie akcji rywali. Jodłowiec w Legii pokazał, że potrafi także grać do przodu, zaliczać asysty (aż trzy w jesiennym meczu z Cracovią), strzelać gole i być zagrożeniem dla przeciwników pod ich bramką przy stałych fragmentach gry. A jednak w reprezentacji „Jodła” gra bardziej zachowawczo, nie jest tak kreatywny, nie wychodzi tak często do przodu jak w Legii. Być może, że takie właśnie dyrektywy dostaje od selekcjonera. Warto jednak przypomnieć, że Jodłowiec zaczynał eliminacje Euro 2016 jako partner Krychowiaka w podstawowym składzie, ale później zastąpił go w tej roli bardziej kreatywny Mączyński. W marcowych sparingach z Serbią i Finlandią Jodłowiec był zmiennikiem Krychowiaka. Jego główną zaletą są dobre warunki fizyczne, odbiór piłki i siła. Przy ewentualnej nieobecności Krychowiaka jego szanse na grę rosną.
(Jodłowiec zmagał się z drobnym urazem i nie wziął udziału w pierwszym treningu. Ćwiczył indywidualnie z fizjoterapeutą. We wtorek po południu trenował już jednak normalnie z drużyną).

KAROL LINETTY
Chłopak o wielkim potencjale. I co ważne, Nawałka bardzo w niego wierzy. Na tyle, że gdy Karol doznał urazu głowy przed meczem z Niemcami we Frankfurcie (trafiony na treningu silnie piłką uderzoną z woleja przez Kubę Błaszczykowskiego), selekcjoner był wściekły. Widział pomocnika Lecha w podstawowym składzie i to w wyjazdowym meczu z Niemcami! Czy trzeba lepszej rekomendacji? Linetty jest zawodnikiem młodym, do niego należy przyszłość w tej reprezentacji. Potrafi grać kreatywnie, ale jest dobry także w destrukcji. Ma szybkość, fantazję, wizję gry. Na EURO wcale nie musi jedynie nosić sprzętu na treningach.

BARTOSZ KAPUSTKA
W Cracovii jako defensywny pomocnik grał kilka razy i zazwyczaj były to próby udane. W kadrze częściej był sprawdzany jako skrzydłowy, ale w wiosennym meczu reprezentacji z Finlandią zagrał na środku drugiej linii i zagrał kapitalnie. Fakt, że Skandynawowie nie byli wymagającym rywalem, ale na ich tle Kapustka pokazał, że potrafi piłkę odbierać, potrafi ją przyjmować pod kryciem i grać do przodu. Jest szybki, dynamiczny, potrafi skończyć akcję groźnym strzałem z obu nóg. A poza tym perfekcyjnie wykonuje jeden manewr taktyczny, który szczególnie ceni Adam Nawałka: szybkie doskoczenie do pressingu. Kapustka jest w tym doskonały i nieraz pokazał, że drobna postura nie jest żadną przeszkodą, gdy się chce grać agresywnie. On to potrafi.

FILIP STARZYŃSKI
Pomocnik, który w barwach Zagłębia Lubin miał rewelacyjną wiosnę, jest oczywiście zawodnikiem o zupełnie innej charakterystyce niż Krychowiak. Jego na pewno nie zastąpi. Ale zwiększa Adamowi Nawałce pole manewru przy zestawieniu drugiej linii. Może grać za napastnikiem jako ofensywny pomocnik, ale także na pozycji numer 8, bo pod okiem Piotra Stokowca bardzo poprawił motorykę i teraz naprawdę dobrze biega. Zauważył to także Nawałka, który żeby pozostawić w kadrze na Starzyńskiego, musiał zrezygnować z Sebastiana Mili. Głównym atutem Starzyńskiego jest kreatywność i umiejętność niekonwencjonalnego podawania piłki do napastników. – Ja z zawodnikiem o takich umiejętnościach jeszcze nie pracowałem – komplementuje Filipa Piotr Stokowiec.
A zatem, jak widać, kontuzja Krychowiaka jest dla Nawałki problemem, ale nie jest sytuacją bez wyjścia. Życie nie znosi próżni. Kontuzja jednego piłkarza jest szansą dla innych. A w tej kadrze jest kilku facetów, którzy są zdeterminowani, by takie szanse wykorzystywać.

 

 

Inne artykuły o: Euro 2016 | Hit | Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli