Boniek znów zabierze Górnikowi trenera? Brosz ma zastąpić Dornę

Autor wpisu: 26 czerwca 2017 10:43

Jeszcze tydzień temu nie było podobno mowy o zmianie na stanowisku selekcjonera młodzieżówki. Zbigniew Boniek stanowczo twierdził, że cokolwiek się stanie, Marcin Dorna przejmie kolejny rocznik młodych piłkarzy i rozpocznie z nimi el. MME 2019. Dziś prezes PZPN śpiewa już z nieco innego klucza. Zmiana jest podobno nieunikniona.

To oczywiście pokłosie tego, że Dorna poległ na całej linii, a drużyna, którą pokazał światu na polskim młodzieżowym EURO, była jednym wielkim rozczarowaniem. Zmienił się sposób wspierania „najzdolniejszego polskiego trenera młodego pokolenia” (- Mogę zagwarantować, że Dorna jako trener w PZPN-ie zostanie, ale nie wiem, czy będzie prowadził młodzieżówkę czy może jakiś inny rocznik. Te decyzje są przed nami i wymagają głębszej analizy – mówi prezes), jest za to szukanie jego następcy. I według katowickiego „Sportu”, jednym z głównych kandydatów jest Marcin Brosz.

Nie byłoby w tym nic zaskakującego, bo Brosz ma za sobą kapitalny finisz na zapleczu ekstraklasy, który zapewnił Górnikowi powrót do elity zaledwie po rocznej banicji, a także pokazał, że znakomicie potrafi prowadzić młodych piłkarzy. Tym awansem, trzeba powiedzieć to sobie szczerze – zaskoczył kompletnie wszystkich, pewnie nawet samego siebie. Jeszcze w kwietniu Górnika od ekstraklasy dzieliła prawdziwa przepaść. W niecałe dwa miesiące Broszowi udało się tę przepaść zasypać. Jakim cudem? Pewnie trochę dzięki słabości rywali, którzy potykali się na końcu o własnej nogi, ale też dzięki kapitalnej współpracy z piłkarzami, na których postawił.

Niedawno mówił nam w wywiadzie: – Przyszedłem do Górnika z pewnym założeniem i planem, który oczywiście korygowaliśmy w trakcie sezonu. I powiem tak: to, co robiliśmy na początku sezonu, nie dawało nam nadziei na to, co chcieliśmy osiągnąć, na realizację celu. Dlatego w pewnym momencie wdrożyliśmy plan B. Czyli daliśmy przede wszystkim szansę dużej grupie wychowanków, grupie chłopaków z Zabrza, bo mówimy tutaj też o Gwarku prowadzonym między innymi przez pana Jan Kowalskiego – jedną z ikon klubowych. I dziś bywa tak, że zdarza nam się grać siedmioma, ośmioma chłopcami z tej zabrskiej szkoły. To ogromny splendor, coś, co się zmieniło mocno w tym klubie. Ale znów powtórzę – to jest obarczone niebezpieczeństwem popełniania błędów piłkarskich, technicznych, taktycznych. Ale z drugiej strony mamy za to ogromną waleczność, zaangażowanie, determinację.

Po odsunięciu od zespołu starszyzny (jej symbolem byli Danch, Plizga i Kosznik) Górnik napędzany młodymi piłkarzami ruszył z kopyta. I zatrzymał się w ekstraklasie. Loska, Kurzawa, Wolsztyński, Wolniewicz, Żurkowski, Urynowicz – to wynalazki Brosza, na które nie bał się stawiać. I ta cała ekipa wzmocniona starszymi Matuszkiem i Angulo dała Górnikowi awans. Brosz pokazał, że kapitalnie potrafi dogadywać się z młodymi chłopakami, ma do nich „i nosa, i rękę”. Nic więc dziwnego, że brany jest pod uwagę jako następca Dorny.

Wściekać się tylko mogą na to w Zabrzu, skąd Zbigniew Boniek jednego trenera już im zabrał. I to, co dla polskiej reprezentacji było strzałem w dziesiątkę, dla Górnika skończyło się spadkiem i sportową degrengoladą. To właśnie od czasu odejścia z Zabrza Adama Nawałki zespół zaczął zjeżdżać po równie pochyłej, aż zatrzymał się w pierwszej lidze.
Teraz mozolnie próbuje postawić go na nogi właśnie Brosz i to w warunkach finansowych dużo skromniejszych, niż mieli do dyspozycji jego poprzednicy. I kiedy coś zaczyna się właśnie tam układać, taka wiadomość… Kibicom Górnika nie zazdrościmy.

W Zabrzu wpadli więc na pomysł, by podrzucić Bońkowi innego kandydata – Waldemara Fornalika. On akurat żadnej drużyny klubowej by nie osłabiał, bo żadnej aktualnie nie prowadzi. No i też ma tę zaletę, że kapitalnie potrafi prowadzić młodych piłkarzy i się z nimi dogadywać. Przykłady Monety, Niezgody, Stępińskiego czy Lipskiego to tylko te pierwsze z brzegu, z ostatniego czasu. No, ale Fornalik już u Bońka pracował – jako ten główny selekcjoner. I został zwolniony, by zrobić miejsce Nawałce. I szczerze mówiąc, mimo wszystko trudno nam uwierzyć, by i jedna, i druga strona rozważała taki krok.

Niezależnie od tego, na kogo zdecyduje się Boniek, czasu za dużo do namysłu nie ma, bo już we wrześniu początek eliminacji EURO U-21, które odbędą się w 2019 roku we Włoszech. Biało-czerwoni trafili do grupy z Danią, Finlandią, Gruzją, Litwą oraz Wyspami Owczymi. Do turnieju finałowego automatycznie zakwalifikują się zwycięzcy grup, a cztery zespoły z drugich pozycji, które osiągną najlepszy bilans (grup jest dziewięć), zmierzą się w walce o dwa pozostałe miejsca. Stawkę uzupełni gospodarz.

Inne artykuły o: PZPN | Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli