Błaszczykowski: Nie buzią, a nogami, sercem i głową zagramy z Czarnogórą

Autor wpisu: 25 marca 2017 16:58

Polscy piłkarze w sobotę wczesnym popołudniem zameldowali się w Podgoricy, gdzie w niedzielę (20.45) zagrają w eliminacjach MŚ z Czarnogórą. Wieczorem zaplanowany jest oficjalny trening, a tuż po przylocie piłkarze odpowiadali na pytania dziennikarzy.

– Nie demonizujmy kibiców gospodarzy. To jest sport i wierzę, że wszystko odbędzie się w granicach fair play. Na pewno tak będzie, bo my i Czarnogórcy jesteśmy profesjonalistami – mówił Jakub Błaszczykowski, bo oczywiście to gorąca atmosfera obiektu w Podgoricy jest tematem numer jeden wielu rozmów przedmeczowych. – Postaramy się dostarczyć fanom takich emocji, by byli tylko  wyłącznie skupieni na tym, co dzieje się na boisku. Na poziomie, na którym jesteśmy teraz, nie ma miejsca na brak koncentracji. Każdy jest świadom, jak ciężko pracowaliśmy, by się tu znaleźć. Dlatego przez 90 minut nie buzią, ale nogami, sercem i głową chcemy pokazać, że jesteśmy lepszą drużyną – dodawał.

Szczęsny wycenił „skarpetę” na milion złotych. Ale… nie własną

Do kwestii gorącego terenu odniósł się także Kamil Grosicki: – Atutem Czarnogórców jest własne boisko i żywiołowość kibiców. Grają u siebie bardzo agresywnie, a boisko może nie być w najlepszym stanie. Ale trener nam powtarza, że to my jesteśmy najważniejsi.

Z kolei Piotr Zieliński był pytany o presję ciążącą na nim pod nieobecność Grzegorza Krychowiaka. – Brak Grzegorza jest odczuwalny, ale są inni zawodnicy o wysokich umiejętnościach. Nie będę odczuwał większej presji, a jeśli zagram, postaram się pomóc drużynie w osiągnięciu korzystnego wyniku.

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli