Ależ kiks Dawidowicza. A jego Bochum koncertowo przegrywa

Autor wpisu: 24 października 2016 22:41

Po meczu Bochum w Kaiserslautern Paweł Dawidowicz zostanie zapamiętany na dłużej w 2. Bundeslidze. Ale z powodu zupełnie innego, niż by tego chciał. Jego zespół przegrał 0:3.

Niestety, na wyniku w dużej mierze (choć oczywiście nie tylko) zaważył kiks Dawidowicza. Przy stanie 0:0 w pierwszej połowie polski obrońca „machnął się”, usiłując zagrać piłkę spokojnie rozgrywaną przed polem karnym Bochum.

Kiks Dawidowicza wykorzystał napastnik Kaiserslautern – Osawe, pognał na bramkę i strzelił pierwszego gola. Tak jak Dawidowicz miał dzień pecha, tak Osawe miał „dzień konia”, bo wbił Bochum wszystkie trzy gole.

Dawidowicz ostatecznie był na boisku do 63. minuty, został zmieniony przez Dominika Wydrę, kapitana austriackiej młodzieżówki, który niegdyś zadeklarował, że chętnie rozważyłby powołanie do reprezentacji Polski (z pochodzenia, jak nietrudno się domyśleć, jest Polakiem). I który nie był bez winy przy trzecim golu.
To był słaby mecz Bochum, to był słaby mecz Dawidowicza, który dopiero od piątego spotkania sezonu rozpoczął regularnie grać w Bochum. Nie zbierał jednak pochlebnych recenzji, a w poprzedniej kolejce usiadł na ławie i może na nią wrócić w następnej. Bochum po meczu z Kaiserslautern, które dzięki wygranej wyrwało się ze strefy spadkowej 2. Bundesligi, zajmuje 11. miejsce w tabeli. Największą bolączka jest gra w defensywie – z 20 straconymi golami w 10 kolejkach Bochum jest… najgorsze. Niestety, przyłożył się do tego i polski stoper – w meczu z Kaiserslautern Dawidowicz grał na środku obrony, ale drużyna przejmując piłkę, przechodziła na grę trzema piłkarzami z tyłu – wówczas Dawidowicz przechodził na prawą stronę boiska.
Na listopadowe terminy reprezentacji Dawidowicz powołany został do reprezentacji młodzieżowej Marcina Dorny, która zagra mecze z Macedonią i Niemcami.

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: Reprezentacja | Zagranica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli