Adam Nawałka: Mamy marzenia związane z finałami. Ale najpierw musimy tam pojechać

Autor wpisu: 1 października 2017 15:14

Adam Nawałka tradycyjną konferencją prasową otworzył zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z Armenią (na wyjeździe w czwartek) i z Czarnogórą (w Warszawie w niedzielę). – Mamy wiarę w to, co robimy, ale nasze plany uwzględniają także zagrożenie – rzucił odmawiając wybiegania zbyt daleko w przyszłość.

Adam Nawałka w typowym dla siebie „okrągłym” stylu jak zwykle wiele mówił o pracy, planowaniu i monitorowaniu. Fetowanie awansu już po meczu z Armenią, w drodze powrotnej? To akurat, według słów selekcjonera, planowane nie jest. – Myślimy o każdym najbliższym meczu – stwierdził. Co jeszcze mówił Nawałka?

O Arkadiuszu Miliku:
– Żałuję, że nie ma z nami Arka. To trudna sytuacja dla niego samego. Nie ma co napierać, by wracał jak najszybciej. Ma przede wszystkim wrócić zdrowy i w pełni sił. Z Arkiem reprezentacja ma dużo większe możliwości. Sprawdziła nam się gra na 2 napastników, gdy Arek w fazie defensywnej wracał na swoją połowę, ale będąc cały czas gotów do szybkiego przejścia do fazy ataku. Mamy jednak przygotowane i inne warianty – na przykład na trzech pomocników w środku pola.

O urazie Macieja Rybusa:
– Po przyjeździe zbada go lekarz kadry. Sprawdzimy, czy jest gotowy, by na 100 procent się przygotowywać. Z tego, co mówi, nie odczuwa bólu i jest pełen optymizmu. Ale też zawsze mamy przygotowany wariant zastępczy. Choć często nie są to wybory jeden za jeden, bo nie zawsze mamy takie możliwości. Czasami polega to na zmianie organizacji gry.

O Grzegorzu Krychowiaku:
– Grzegorz nie musi wracać do czegoś nieznanego, bo zna naszą organizację gry i świetnie wywiązywał się w niej z obowiązków. I w meczu z Armenią będzie w pełnej dyspozycji, by pomóc drużynie.

O powołaniu Damiana Kądziora:
– Jest bardzo dobrym zawodnikiem, który ma jeszcze bardzo duże możliwości rozwoju. Zarówno, jeśli chodzi o motorykę, jak i operowanie piłką. Uważam go za ciekawego piłkarza, który ma przed sobą przyszłość. Chcę mu się przyjrzeć na zgrupowaniu, zobaczyć, jak funkcjonuje w grupie.

O finałach MŚ:
– Chcemy jechać na finały MŚ do Rosji, mamy marzenia z tym związane i z tym, co możemy tam zrobić. Ale aby o tym myśleć, trzeba najpierw awansować.

O tym, czy czuje niepokój wobec kłopotów (głównie zdrowotnych), z jakimi kadra się boryka:
– Nie odczuwam niepokoju. Nie mogę się martwić o coś, na co nie mam wpływu. Wolę się zająć tym, na co mam wpływ. I na tym się skupiamy. Zawsze musi być optymizm, wiara w zespół. Paradoksalnie takie mecze jak ostatni z Danią – pomagają. Pomagają wrócić do tego, co było lepsze, wraca determinacja.

O Armenii:
– Jedziemy tam z optymizmem, aczkolwiek szanując rywala. To specyficzne miejsce. 1000 metrów n.p.m., a rywale zaczynają mecze u siebie z ogromną agresją, są groźni, o czym przekonali się już i Duńczycy, i Czarnogórcy.

Inne artykuły o: Reprezentacja

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli