Adam NAWAŁKA: Kazachstan wspominamy ze złością. Będziemy mocniejsi

Autor wpisu: 2 października 2016 15:30

Reprezentacja Polski rozpoczyna zgrupowanie przed meczami z Danią i Armenią. Przygotowania zaczną się od analizy spotkania z Kazachstanem (2:2). – Jeśli miała nam się przytrafić strata punktów, to lepiej, że stało się to na początku eliminacji.

To jest standardowa procedura w kadrze Adama Nawałki: zgrupowanie zaczynamy… kończąc poprzednie spotkanie. To znaczy: analizujemy błędy, pokazujemy co było dobrze i przekładamy kartkę w notesie. Wniosków tych jest sporo i wtorkowy poranek Nawałka poświęci na to, żeby na te wnioski wskazać i wiedzieć nad czym popracować. Oto elementy do poprawki

– konsekwencja w grze, czyli trzymanie się ściśle wskazówek trenera
– koncentracja – nie od pierwszej do 90. minuty, a do OSTATNIEGO GWIZDKA
– trzymanie nerwów na wodzy. Oczywiście chodzi o zachowanie Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika w Astanie. Obaj mogli wylecieć z boiska za swoje nieprofesjonalne zachowanie.

W ten sposób ujął to Nawałka:

Mam kilka uwag co do przygotowania mentalnego i emocjonalnego do meczu z Kazachstanem. Niektórym zawodnikom puściły nerwy. To wpłynęło na jakość naszej gry. Nie był to decydujący element, ale ważny.

Mecz z Kazachstanem wspominamy ze złością, taką sportową. Cieszę się, że jeśli taki mecz musiał nam się przytrafić, to przytrafił się na początku eliminacji. Jestem przekonany, że w następnym meczach będziemy mocniejsi – powiedział selekcjoner. 

W poniedziałek do wieczora kadrowicze mają stawić się w hotelu Double Tree by Hilton w Warszawie, gdzie przebywać będą półtora tygodnia. W trakcie dnia pojawi się Michał Pazdan. Zawodnik Legii walczy z czasem, bo ciągle narzeka na ból w barku. Urazu nabawił się w poprzedni piątek w meczu z Wisłą Kraków. Z tego powodu nie zagrał przeciwko Sportingowi. Nie było go też w kadrze na mecz z Lechią, ale znalazł się wśród powołanych. Jutro po konsultacji ze sztabem medycznym okaże się, czy będzie w stanie brać udział w zgrupowaniu.

To nie jedyny zawodnik,  co do formy (fizycznej i sportowej) którego można mieć obawy. Na zgrupowanie przyjedzie dwóch piłkarzy, którzy grają rzadko (lub wcale) w swoim klubach. Jednym jest Bartosz Kapustka (wciąż czeka na debiut w Leicester), drugim – Grzegorz Krychowiak. „Krycha”, to jeden z liderów reprezentacji Polski, ale jest tylko rezerwowym w Paris Saint-Germain. Chociaż selekcjoner podkreśla, że zwłaszcza od zawodników z formacji defensywnej (a Krychowiak jest defensywnym pomocnikiem) wymaga, „by wszyscy byli w rytmie meczowym”, to w tym wypadku będzie chyba bardziej elastyczny.

– Do Grześka mam zaufanie, jego sytuacja jest stabilna. Może nie gra w pierwszej jedenaste, ale po zmianie barw klubowych trenuje w jeszcze lepszych warunkach, niż w poprzedniej drużynie, czerpie z tego doświadczenia. Nie zawsze jest tak, że w nowej drużynie jest się podstawowym zawodnikiem, ale Krychowiak walczy o swoją pozycję. Z pełnym optymizmem podchodzę do jego przyszłości i wierzę, że na zgrupowanie przyjedzie w pełni przygotowany.  

Pierwszy trening biało-czerwoni odbędą we wtorek na stadionie Polonii Warszawa. Mecz z Danią rozegrają w sobotę (godz. 20.45) na Stadionie Narodowym, z Armenią trzy dni później na tym samym stadionie i o tej samej porze.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli