Adam Nawałka: Wyszliśmy z tego meczu obronną ręką i to się przede wszystkim liczy

Autor wpisu: 26 marca 2017 23:17

Wszyscy walczyli do końca, co widać teraz w szatni po tym jak zawodnicy są poobijani – powiedział na antenie Polsatu Sport, wyraźnie zadowolony, selekcjoner Adam Nawałka.

– Spodziewaliśmy się bardzo trudnego spotkania i takie było. Muszę pochwalić zawodników za konsekwencję, determinację i grę do samego końca. Pod względem mentalnym byliśmy dobrze przygotowani. Pierwsza połowa wyglądała nieźle, była dobra organizacja gry, strzeliliśmy bramkę, a na tym terenie nie jest to łatwe. Druga połowa miała jednak pewne fazy, było trochę chaosu – przyznał trener Nawałka. – Ale niektórzy zawodnicy sygnalizowali urazy.
Selekcjoner ponarzekał trochę na… wiatr.
– Wiem, że nie ma co zwalać winy na wiatr, ale warunki do gry były trudne. Podmuchy jak na Kasprowym Wierchu. Liczą się trzy punkty, dobra sytuacja w grupie i bardzo bogaty materiał do analizy. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, to jest futbol. Z optymizmem przystąpimy do następnych działań. Przed meczem mówiliśmy, że to będzie bardzo trudne spotkanie, a niektórzy już wcześniej przypisywali nam trzy punkty. Czarnogórcy z pewnością zdobędą jeszcze punkty i będą liczyć się w walce o awans. Wyszliśmy dzisiaj obronną ręką i to się dla nas liczy. Wszyscy zasługują na pochwały, wszyscy walczyli do końca, co widać w szatni po tym jak zawodnicy są poobijani.

  • ursynów

    Panie trenerze kochany niech Pan nie zabawia się w skoki narciarskie.Tam wiatr ma znaczenie,czasami wypacza wyniki.A dzisiaj to nie wiatr tylko niestety indolencja strzelecka spowodowała,że zamiast 3:0(taki wynik obstawiałem) zrobiło się nerwowo.Dobrze ,że mamy w drużynie kilku grajków,którzy wzięli cały ciężar gry na swoje barki.Ale panowie Błaszczykowski,Grosicki czy Linetty-wyraźnie odstawali od reszty.Liczą się punkty,za styl puntów dodatkowych się nie przyznaje,chociaż za obie bramki posługując się punktacją za skoki narciarskie ,dałbym strzelcom po 19 pkt.
    Co do Montenegro -to taka sobie drużyna jest i wątpię by liczyła się w walce o awans.Ta nasza grupa jest jedną ze słabszych grup w eliminacjach i nie sądzę by naszej drużynie ktoś zaszkodził w zdobyciu pierwszego miejsca.Ale jak mawiał mistrz bon motów(W.Łazarek) ,,w piłce jest jak na rybach, liczy się to co w sieci”.I tak było w tym meczu.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli