Transferowa wtopa zimy, czyli Radomiak i Portugalczyk w roli głównej

Autor wpisu: 19 stycznia 2018 13:39

W Radomiu od kilku sezonów budują zespół, który ma sforsować bramy pierwszej ligi i za każdym razem są blisko, ale ostatecznie czegoś na finiszu brakuje. Czego? Może ogarnięcia bałaganu. Wnioskujemy po tym, jak Radomiak zaliczył właśnie transferowa wpadkę zimy. Trudno to będzie przebić.

29-letni Portugalczyk Bruno Ricardo Rocha da Luz miał być transferowym hitem drużyny walczącej wiosną o awans na zaplecze ekstraklasy (Radomiak po jesieni jest 4. – to miejsce gwarantujące grę w barażu; z dwupunktową stratą do trzeciej  Waty Poznań) i kimś, kto tę naszą drugą ligę – jak to się mówi – wciągnie nosem. Patrząc na CV skrzydłowego – faktycznie można się było spodziewać po nim całkiem dużo. W przeszłości reprezentował barwy m.in. Vitorii Setubal, angielskich Fulham i QPR, cypryjskich Apollonu Limassol i Ermisu Aradipou, greckiego Panioniosu, izraelskich Hapoelu Jerusalem i Maccabi Ahi Nazareth, a także rumuńskiego Luceafarul Oradea. Występował też w młodzieżowych reprezentacjach Portugalii. Jak na nasz trzeci poziom rozgrywkowy – naprawdę zachęcająco.
Co skusiło Bruno do przyjazdu do Radomia? Bo chyba nie pogoda… – Myślę, że to dobry projekt, więc dlaczego nie spróbować czegoś nowego? – powiedział. A klub zrobił mu nawet profesjonalną prezentację:

I na tym profesjonalizm w tym przypadku się skończył, bo kilka dnia po podpisaniu kontraktu okazało się, że z piłkarzem trzeba się… rozstać. Czemu? Bo ktoś w Radomiaku przeoczył, że w tym sezonie piłkarz grał już w dwóch zespołach (Maccabi Ahi Nazareth oraz Luceafarul Oradea), a przepisy nie pozwalają nikomu występować w trzech klubach w trakcie jednego sezonu. Tak więc w Radomiu muszą obejść się smakiem, tym bardziej że Bruno Luz zapowiadał się na całkiem solidne wzmocnienie. No i przy okazji zaliczyli solidną wizerunkową wywrotkę – przecież przepis nie jest żadną nowością, więc raczej trudno uznać, że ktoś nagle został nim zaskoczony.
Inna sprawa, że coś nie idzie tej zimy Radomiakowi w kwestii transferów. Wcześniej przegrał batalię (z Wartą Poznań) o Pawła Piceluka, który zimą rozstał się z pierwszoligowym Rakowem Częstochowa…

Inne artykuły o: Inne

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli