Prezes GKS Tychy: Śląskie derby w wirtualnej rzeczywistości? Kto wie, może już niebawem…

Autor wpisu: 16 lutego 2017 15:00

GKS Tychy pierwszym klubem w województwie śląskim i na zapleczu ekstraklasy, który podpisał profesjonalny kontrakt z… e-zawodnikiem. Jak mówią w Tychach – „choć to świat wirtualny, transfer jest jak najbardziej realny”. Tym zawodnikiem jest Patryk Pańka, który będzie reprezentował GKS w rozgrywkach FIFA. A my z tej okazji porozmawialiśmy z prezesem pierwszoligowca Grzegorzem Bednarskim.

FUTBOLFEJS.PL: Jesteście pierwszym klubem w pierwszej lidze, który postawił na e-sport. Po co?
GRZEGORZ BEDNARSKI: Ponieważ chcemy rozwijać nasz klub na różnych płaszczyznach biznesowych i sportowych. E-sport to przyszłość, a zakontraktowanie Patryka otwiera nam nowe możliwości. To bez wątpienia dziedzina, która w ostatnich latach nabrała niesamowitego przyśpieszenia, a my nie chcemy zostać w tyle. W takich klubach jak PSG, Valencia czy Schalke sekcje e-sportu okazały się ogromnym sukcesem. W Polsce także nie brakuje miłośników gier. Intel Extreme Masters w ubiegłym roku zgromadził ponad 100 tysięcy widzów, a przed ekranami na całym świecie zasiadło blisko 34 miliony osób. To ogromny potencjał, który chcemy wykorzystać także w GKS Tychy.

Przewiduje pan jakieś ryzyko biznesowe z tym związane, czy bardziej to będzie szło w kierunku dobrej zabawy, poszerzenie i ugruntowania marki GKS Tychy wśród nowych odbiorców?
E- sport w krajach Europy Zachodniej jest doskonałym sposobem na poszerzenie biznesowej ekspansji klubów piłkarskich. Może się wydawać, że to tylko zabawa, ale czołowi gracze na świecie zarabiają sumy, o których wielu z nas nawet się nie śniło. W Tychach podchodzimy do tego bardzo spokojnie. Na pewno chcemy poszerzyć ofertę dla naszych kibiców, bo wszystko, co robimy, robimy z myślą o nich. Jestem przekonany, że będzie to także ciekawa oferta dla naszych partnerów biznesowych.

Wiele topowych klubów na zachodzie traktuje e-sport jako jedną z części biznesu, na której także można zarobić. W Tychach podchodzi się do tego podobnie? Przymierzacie się do zorganizowania jakiegoś ciekawego turnieju w najbliższych miesiącach?
Mamy kilka pomysłów na rozwój e-sportu w naszym klubie. Zakontraktowanie Patryka jest tak naprawdę pierwszym z nich. W województwie śląskim dokonaliśmy tego jako jedyny klub. W Polsce tylko Legia Warszawa zdecydowała się na tak odważny krok. To pewnego rodzaju nowość, ale wszystko dokładnie skalkulowaliśmy. Podpisana umowa będzie korzystna dla obu stron. Już teraz zastanawiamy się nad wspólną organizacją turniejów, ale szczegóły zachowamy na razie w tajemnicy. Mogę jednak zapewnić, że pewien ciekawy projekt mam już w głowie.

Wiem, że inne kluby, m.in. w pierwszej lidze, wciąż wahają się, czy postawić na e-sport już teraz, czy jeszcze poczekać. Przełamujecie lody pod tym względem. Liczycie, że kolejne kluby pójdą waszym śladem, a w przyszłości pod tym kątem może narodzić się wiele fajnych rzeczy, jak np. chociażby pierwsze oficjalne derby Śląska w grę FIFA?
Największym błędem w biznesie jest nie podejmowanie decyzji, zwlekanie z nią. Ja nie boję się odważnych i innowacyjnych projektów. Chcemy wyznaczać trendy i na pewno będziemy się cieszyć, jeśli kolejne kluby podążą naszą drogą. GKS Tychy jest gotów rywalizować na każdej płaszczyźnie. Już teraz czekamy na inne klubu z województwa śląskiego. Śląskie derby w wirtualnej rzeczywistości w obecności kibiców, którzy wypełnią stadion do ostatniego miejsca? Teraz może się to wydawać nierealne, ale za jakiś czas nie wykluczam takiego scenariusza.

Jeżeli chodzi o wasz najnowszy transfer, czyli Patryka Pańkę. Gra długo, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy w Polsce w grę FIFA, na swoim koncie ma kilka istotnych osiągnięć. Dużo sobie obiecujecie po nim?
Patryk jest młodym i ambitnym zawodnikiem. Już po pierwszej rozmowie było widać, czego oczekuje i jakie ma cele. W GKS Tychy zatrudniamy ludzi z pasją, którzy nie boją się pracy. Cieszymy się, że udało nam się zakontraktować jednego z czołowych zawodników w Polsce. Jestem przekonany, że Patryk dostarczy nam wielu pozytywnych emocji i będzie promował klub na arenie międzynarodowej

Zostały przed nim postawione jakieś wymagania, cele do osiągnięcia?
Każda ambitna osoba stawia przed sobą określone cele. Nie chcemy na siłę pompować balonika. E-sport w klubach sportowych w Polsce jest projektem innowacyjnym, dlatego powoli musimy się z nim oswajać. Na pewno mamy wymagania wobec Patryka, ale nie chcę o nich publicznie mówił. Najważniejsze jest, żeby nasz nowy zawodnik czuł się u nas dobrze i miał nasze wsparcie. W połączeniu z treningami na efekty nie będziemy musieli długo czekać.

Pan też gra w FIFĘ?
Próbuję. To będzie właściwe określenie. Z uwagi na pełnioną funkcję czasu na wirtualne rozgrywki nie mam za wiele. Mam jednak dwóch synów i oni często namawiają mnie do wspólnej zabawy. Przeważnie gram ze starszym synem. Mecze są bardzo wyrównane, ale zwycięsko wychodzi z nich Maks.

Rozmawiał Przemysław Rączka

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: GKS Tychy | I Liga | Inne

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli