Eurosport bez Bundesligi. Dykteryjki Hajty do lamusa?

Autor wpisu: 16 lutego 2017 16:04

Miliard czterysta milionów euro rocznie przyniesie nowe rozdanie sprzedaży praw telewizyjnych przez Bundesligę. W Polsce licytację o licencję na pokazywanie Roberta Lewandowskiego wygrała telewizja Eleven Sports Network.

To swego rodzaju mała rewolucja medialna, bo przez ostatnich osiem lat i 1. Bundesligę, i 2. Bundesligę pokazywał Eurosport. Z wydarzeń piłkarskich był to jeden ze sztandarowych produktów tej telewizji w Polsce, a statusu niemal kultowych dorobiły się niektóre dykteryjki, lapsusy i zaskakujące powiedzonka szczególnie autorstwa Tomasza Hajty, który często bywał ekspertem przy meczach Bundesligi, towarzysząc Mateuszowi Borkowi (i nie tylko).
Mecze w Eurosporcie komentowali także m.in. Tomasz Lach, Andrzej Janisz, Edward Durda. Komentatorom zaś towarzyszyli eksperci – przede wszystkim świetni przed laty polscy piłkarze, reprezentanci Polski, którzy w karierze grali właśnie w Niemczech: Radosław Gilewicz, Sławomir Chałaśkiewicz, Tomasz Kłos.
Eurosport chwalił się tym, że Bundesliga cieszy się największą popularnością z liga zagranicznych pokazywanych w Polsce. Jesienny hit, gdy Bayern zagrał z BVB, oglądało 800 tysięcy widzów.

Eleven zamiast na ekspertów-piłkarzy woli stawiać na własnych komentatorów, co do których głosy są mocno podzielone. Mocni w faktografii, ale mówiąc bardzo potocznie, „zażynają” obraz w rozbudowanej narracji niekoniecznie trzymając się boiskowych zdarzeń – takie są opinie widzów.
Z grona bardziej znanych w piłkarskim środowisku postaci stacja korzysta ze współpracy z Piotrem Czachowskim (Serie A), Stefanem Białasem (Ligue 1) i Michelem Thirim (liga belgijska).
Eleven pokazuje również ligę hiszpańską, angielską Championship i niektóre rozgrywki pucharowe.

Oczywiście, do końca obecnego sezonu Bundesligę wciąż można oglądać w Eurosporcie. W nowym kontrakcie też jest na razie mała furtka. Jeden mecz każdej kolejki może zostać sprzedany innej telewizji niż Eleven.

Inne artykuły o: Inne

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli