“W CZYM PAN GRA?”: Damian KĄDZIOR wierny jednej marce. I dodaje, by uważać na te ze skarpetą

Autor wpisu: 25 sierpnia 2017 10:13

Dziś o tym, w czym gra, czy często zmienia korki, na co zwraca uwagę przy ich doborze i czy zależy mu na jakimś konkretnym kolorze, opowiada nam Damian Kądzior – w ubiegłym sezonie gwiazda Wigier Suwałki i najlepszy pierwszoligowiec, dziś zawodnik Górnika Zabrze.

FUTBOLFEJS.PL: Zmieniłeś buty, zmieniając klub i pierwszą ligę na ekstraklasę?
DAMIAN KĄDZIOR: Nie. Wierny jestem Nike’om. Od dawno gram w modelach Mercurial Vapor albo Mercurial Superfly. Superfly to te ze skarpetą. Grałem w nich w Wigrach i teraz w Górniku. Buty Nike się sprawdzają, nie mam powodu, by na nie narzekać, więc nie mam też powodu, by je zmieniać.

Ten model ze skarpetą różni się czymś konkretnym od klasycznego modelu, czy to tylko gadżet?
Jedno, co da się zauważyć, to fakt, że szybciej się rozbijają. Są wygodne, ale po pewnym czasie – przynajmniej tak jest u mnie – jak już się rozbiją, to nie leżą na nodze, jak powinny. Nie przylegają dobrze do stopy, nie ma już takiego czucia, jak wcześniej. Brakuje komfortu, bo po pewnym czasie but robi się za duży. Już pamiętam, że jak zamawiam model ze skarpetą, to pół numeru mniejsze, bo i tak się rozbiją. Ale teraz wracam do modelu klasycznego.

Czym się kierujesz przy doborze butów?
Przede wszystkim wygodą. Kilka lat temu nie pomyślałbym, że będę grał w Mercurialach, bo te stare modele kojarzyły mi się tylko z jednym – odciskami. Fajnie grało się w nich tylko tym, którzy mieli wąskie stopy. Te nowsze Mercuriale są już zupełnie inne. But musi dobrze przylegać do stopy, ja muszę czuć, że go mam, ale nie może mi przeszkadzać. Jest jeszcze jedna ważna cecha butów Nike – są lekkie. Kolega z Górnika pokazał mi swoje nowe Adidasy. Trzymałem w jednej ręce jego but, w drugiej swojego Nike. Jest różnica, jeśli o to chodzi. Nawet spora. Adidasy są cięższe, ja wolę lżejsze. Lepiej mi się w takich butach gra.

Nigdy nie kusiły cię Adidasy?
Ostatnio miałem okazję przymierzyć ten nowy model, który wyszedł – bez sznurówek. Pograłem w nich nawet na próbę, ale stwierdziłem, że Nike to Nike i nie ma sensu mieszać.

Kolor ma dla ciebie jakieś znaczenie?
Nie patrzę na to. Jaki kolor dostaję, w takim gram. Teraz Nike wprowadził połączenie szarego z czerwonym. Też ładne. Wiadomo, że teraz jeśli chodzi o kolorystykę, to jest tego od metra – seledynowe, różowe, dla kobiet, dla mężczyzn. W bród. Pamiętam, jak w Wigrach kilku kolegom zależało, żeby buty były pod kolor strojów, czyli białe albo niebieskie. Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Hit | I Liga | Inne

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli