Zbigniew Smółka najlepszym trenerem pierwszej ligi w sezonie 2016/17

Autor wpisu: 7 czerwca 2017 12:58

Wybór chyba nieco zaskakujący, zważywszy na to, że Radosław Mroczkowski i Marcin Brosz, których Zbigniew Smółka wyprzedził, awansowali ze swoim drużynami do ekstraklasy, a Smółka „tylko” uratował Stal Mielec przed spadkiem.

Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Smółka, odkąd pojawił się w Mielcu, porządnie wstrząsnął nie tylko Stalą, ale i całą pierwszą ligą. Był najlepszym transferem mieleckiego klubu od wielu, wielu lat. Facet z charyzmą, niesamowicie pracowity, kontaktowy, szybko pochłaniający wiedzę. W mig „kupił” sobie drużynę, postawił do pionu, bo przecież leżała na deskach i kwiczała, nauczył profesjonalnego podejścia do sportu, nauczył pierwszej ligi, no i przede wszystkim zrobił to, po co do Mielca został ściągnięty – utrzymał drużynę na zapleczu ekstraklasy.

Kolew, Milekić, Panajotow, Drzazga odchodzą. Stal się posypała – czytaj TUTAJ

– Przejmowałem zespół, gdy byliśmy na dole tabeli, z kilkoma punktami straty do strefy „bezpiecznej”. Nikt wtedy nie dawał Stali większych szans na utrzymanie niż na przykład Kluczborkowi. Do takiej Bytovii strata była kosmiczna – 10 punktów. Za nami był tylko Znicz. Ale od tamtej pory widać, że idziemy w dobrym kierunku, krok po kroku. I jesteśmy konsekwentni – mówił nam po wygranej z Miedzią, kiedy stało się pewne, że Stal z ligi nie spadnie. Teraz przedłużył kontrakt w Mielcu i spróbuje zbudować tam coś więcej niż tylko zespół walczący o utrzymanie.

Kontrakty przedłużyli też Mroczkowski i Brosz – co akurat zrozumiałe. Obaj wracają do ekstraklasy, bo przecież jakiś czas temu w niej pracowali. Mroczkowski sam pewnie jeszcze do końca nie „ogarnia”, jak to się stało, że ta Sandecja wygrała pierwszą ligę. Cel był inny, ale jakoś tak wyszło. Zadziałała przede wszystkim chemia z drużyną, zmysł taktyczny, no i dobrze zorganizowana gra defensywna. Niby niewiele, ale do awansu wystarczyło. Zobaczymy teraz, jak poradzi sobie z Sandecją w elicie.

Brosz natomiast, poza kapitalnym finiszem z Górnikiem, zaimponował tym, że w pewnym momencie, gdy Górnik był od awansu „lata świetlne” nie dał się złamać, postawił wszystko na jedną kartę, „pozbył” się starszyzny i postawił na młodzież. Skutek przeszedł najśmielsze oczekiwania.

Na podium, tuż przed Broszem, znalazł się Dominik Nowak. W uzasadnieniach pisaliście, że przede wszystkim za to, jak świetnie radziły sobie Wigry w Pucharze Polski. Cóż, rewanżowego półfinału w Gdyni szybko nie zapomnimy. Nowakowi z przeciętnego zespołu udało się w Suwałkach zbudować jedną z najładniej grających drużyn na zapleczu ekstraklasy. Teraz będzie się realizował gdzie indziej – „wróble” ćwierkają, że w Legnicy.

Oto szczegółowe wyniki głosowania na najlepszego trenera pierwszej ligi w sezonie 2016/17:

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: fantasy 1Liga | I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli