Z Zagłębia tym razem tylko dwóch, czyli Artura Derbina pierwszoligowa jedenastka jesieni

Autor wpisu: 30 listopada 2017 12:52

Ustawienie 1-4-5-1, czyli tylko z jednym klasycznym napastnikiem, choć akurat on preferuje grę na wskroś ofensywną. No, ale tym razem akurat tak wyszło. Artur Derbin zdradza nam swoją pierwszoligową jedenastkę jesieni.

Co prawda w tym sezonie Derbin pierwszą ligę ogląda z pozycji widza i eksperta, a nie z ławki trenerskiej, jednak mało kto zna ją tak dobrze jak on. Z byłym szkoleniowcem Zagłębia Sosnowiec i Chojniczanki porozmawialiśmy o zakończonej właśnie jesieni pod kątem piłkarzy, którzy się wyróżniali. Wyszła z tego całkiem ciekawa i mocna drużyna.

U nas trwają wybory na najlepszych: bramkarza, obrońcę, pomocnika, napastnika i trenera jesieni w pierwszej lidze – głosy można oddawać do soboty, do godz. 24.00, szczegóły TUTAJ – a jak wygląda zespół Derbina? Po kolei:

Bramkarze:
U mnie zdecydowanie numerem jeden jest Radek Janukiewicz. Widziałem kilka spotkań, które praktycznie sam wybronił Chojniczance, chociażby to wyjazdowe w Sosnowcu z Zagłębiem. To, że Chojniczanka jest liderem i straciła w 19 meczach tylko 13 bramek, jest w dużej mierze zasługą właśnie Janukiewicza. Innego wyboru być więc nie mogło. Kto na rezerwie? Łukasz Budziłek. Dzięki transferom jego i Pyłypczuka Wigry miały tak udaną drugą część rundy. Pracowałem z Łukaszem, to świetny chłopak i bardzo dobry bramkarz. Super, że znalazł klub, w którym potwierdza, że wie, o co w tym fachu chodzi.

Obrońcy:
Na środku stawiam na czeskiego wieżowca. Dwa metry, sto kilo – Tomaš Petrašek z pożytkiem potrafi wykorzystać te warunki fizyczne. Świetna runda za nim, jak i za całym Rakowem. U mnie grałby w czteroosobowym bloku obronnym, a nie tak jak u Marka Papszuna, którego Raków z reguły gra systemem 3-4-3. Drugim stoperem Mateusz Bodzioch z Odry. Kolejny przedstawiciel beniaminka, człowiek, dzięki któremu zespół z Opola tak dobrze funkcjonował w grze defensywnej i tak trudno było mu strzelić gola. Obok, na prawej stronie obrony kolega Bodziocha z drużyny – Łukasz Winiarczyk. Z takim samym uzasadnieniem jak przy Bodziochu. Na lewej obronie Frank Adu Kwame z Miedzi. Świetny w defensywie, groźny w ofensywie, do tego zaawansowany technicznie. To kolejna bardzo dobra runda tego piłkarza w pierwszej lidze. Nie dziwię się, że trener Nowak zabrał go ze sobą z Suwałk do Legnicy. 
W rezerwie Michał Markowski z Chojniczanki. Chyba najlepszy jesienią obrońca lidera.

Pomocnicy:
Przed obroną duet piłkarzy, bez których trudno sobie wyobrazić Zagłębie Sosnowiec i Chojniczankę, czyli Tomasz Nowak i Paweł Zawistowski. Niby defensywni pomocnicy, ale tylko z nazwy, bo szczególnie ten pierwszy ma bardzo dużo do powiedzenia w kwestii budowania akcji ofensywnych. Tomek miał trochę słabszy początek, jak i całe Zagłębie, ale ten mocno przebudowany latem zespół musiał się dotrzeć i złapać odpowiedni rytm. Potem było już dużo lepiej. Zresztą Nowak to wciąż jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Tak jak Paweł, który tę rundę od początku do końca miał bardzo równą i bardzo dobrą.
Z prawej strony postawiłbym na Grzegorza Bonina. Wiem, gdzie w tabeli jest Górnik, ale to nie zmienia faktu, że Bonin to jeden z najwartościowszych zawodników. Gdybyście przeanalizowali indywidualne statystyki piłkarzy po tej rundzie, zauważylibyście, że jest piłkarzem, który w całej pierwszej lidze najczęściej wchodzi w drybling i najczęściej dośrodkowuje w pole karne. Z lewej strony Maks Banaszewski ze Stali. On już w Zniczu się wyróżniał, ale patrząc na to, jak radził sobie w Mielcu, nie dziwię się, że Zbyszek Smółka bardzo chciał go mieć w swojej drużynie. Banaszewski był chyba najczęściej przez Zbyszka chwalonym piłkarzem tej jesieni. Jak najbardziej zasłużenie.
Na dziesiątce Grzegorz Tomasiewicz z Pogoni Siedlce. Ten chłopak to takie żywe srebro, wszędzie go pełno. Uwielbiam zawodników o takiej charakterystyce. Zachowując oczywiście odpowiednie proporcje – przypomina mi Griezmanna.
Kto jeszcze zasłużył na wyróżnienie z pomocników? Sebastian Milewski z Sosnowca. On potwierdził to, co pokazywał już wiosną i za co chwalił go poprzedni trener Zagłębia Dariusz Banasik. Dobry przegląd pola, solidne uderzenie, ogarnięty taktycznie. Wiele wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości będzie to bardzo dobry pomocnik. Podobnie jak ten młodzieżowiec z Tychów – Dawid Błanik. Dla GKS-u nie była to udana runda, ale ten chłopak na pewno wyróżniał się na plus. 

Napastnicy:
Mówiłem, że to będzie najlepszy letni transfer Zagłębia i się nie pomyliłem. Szymon Lewicki zdecydowanie numer jeden w tej kategorii. Nie jest za szybki, ale jak to mówił Ruud van Nistelrooy – tacy napastnicy są jak keczup – naciskasz, naciskasz i nie chce lecieć albo leci bardzo powoli, ale w pewnym momencie jak już „odpali”, to nie do powstrzymania, wszystko masz zachlapane. I Szymon taki jest – typowy egzekutor. Do tego świetnie gra głową. Powiem tak: widziałem wiele meczów Zagłębia tej jesieni i gdyby wykorzystał wszystkie albo prawie wszystkie sytuacje, jakie miał, już teraz byłby królem pierwszoligowych strzelców. Tak więc ma nad czym jeszcze pracować, choć trudno sobie wyobrazić, gdzie dziś byłoby Zagłębie bez jego bramek.
Świetny był też Maciej Domański z Puszczy. W Niepołomicach to taka lokalna gwiazdka. Gdyby zimą wyciągnęli go z tego klubu, to trener Tułacz miałby wiosną naprawdę spory ból głowy, bo Maciek trochę punktów beniaminkowi zapewnił. Nie mogę też nie wyróżnić młodego Tomczyka z Podbeskidzia. Jak miałby siedzieć na ławce w Lechu i dorabiać się tam odcisków, to bardzo dobrze, że poszedł do Bielska na wypożyczenie i gra. Bo w tym chłopaku jest duży potencjał. No i trudno zapomnieć o duecie Wodecki – Skrzypczak. Takiej pary snajperów jak Odra jesienią nie miał w pierwszej lidze nikt. Choć ten pierwszy to bardziej skrzydłowy niż napastnik, ale to drobny szczegół.

Tak więc prezentuje się JEDENASTKA JESIENI WEDŁUG ARTURA DERBINA:
Radosław Janukiewicz (Chojniczanka) – Łukasz Winiarczyk (Odra Opole), Mateusz Bodzioch (Odra Opole), Tomaš Petrašek (Raków Częstochowa), Frank Adu Kwame (Miedź Legnica) – Maksymilian Banaszewski (Stal Mielec), Tomasz Nowak (Zagłębie Sosnowiec), Paweł Zawistowski (Chojniczanka), Grzegorz Bonin (Górnik Łęczna) – Grzegorz Tomasiewicz (Pogoń Siedlce) – Szymon Lewicki (Zagłębie Sosnowiec).

Rezerwowi:
Łukasz Budziłek (Wigry Suwałki), Michał Markowski (Chojniczanka), Sebastian Milewski (Zagłębie Sosnowiec), Dawid Błanik (GKS Tychy), Marcin Wodecki (Odra Opole), Paweł Tomczyk (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Maciej Domański (Puszcza Niepołomice).

Inne artykuły o: I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli