Zachara, Adamek, Arak, Górski, Banasik… Kto wraca do gry na zapleczu ekstraklasy?

Autor wpisu: 28 grudnia 2017 15:01

Choć do 1 stycznia jeszcze kilka dni, w klubach pierwszej ligi od kilku tygodni trwa transferowa gorączka. Gdzieniegdzie pozyskano już nowych zawodników, oczywiście tych, z którymi można było podpisać kontrakty, w innych przypadkach trwają negocjacje i przeciąganie liny. Wiosną w pierwszej lidze zobaczymy sporo nowej zdolnej młodzieży oraz kilka nowych-starych twarzy – zarówno na ławce, jak i na boisku. Oto nasza pierwszoligowa giełda transferowa, pierwsze notowanie. Analizujemy klub po klubie:

Chojniczanka
Co będzie tej zimy najważniejsze w przypadku lidera? Nie ma mowy, by przed rundą rewanżową zespół „pozbył” się trenera, jak miało to miejsce rok temu w przypadku Macieja Bartoszka. Co prawda na Krzysztofa Brede nie ma jak na razie chętnych, ale… – Nawet jakby byli, to tym razem na odejście szkoleniowca na pewno byśmy się nie zgodzili. Nie ma co ukrywać, że to najbardziej nam wtedy skomplikowało całą sytuację – przyznaje dyrektor sportowy Chojniczanki Maciej Chrzanowski.
Zimą z Chojnicami na pewno pożegna się Krzysztof Drzazga, który nie wywalczył sobie jesienią miejsca w składzie i poprosił o skrócenie wypożyczenia. – Na tę chwilę wygląda na to, że nikt więcej nie odejdzie – dodaje Chrzanowski.
A co z transferami do klubu? Będą dwa, góra trzy i to głównie w formacji ofensywnej. Chojniczanka zainteresowana jest m.in Mateuszem Radeckim z Wigier Suwałki oraz Maciejem Górskim – piłkarzem Jagiellonii, który jesienią był wypożyczony do Korony Kielce, gdzie za wiele sobie nie pograł. W przypadku tego drugiego kwestią kluczową są finanse. Jeśli uda się dojść do porozumienia, to niewykluczone, że Górski wzmocni pierwszoligowego lidera. Na razie jednak rozbieżności są spore.

Odra Opole
Kluczową kwestią dla Odry było przedłużenie umowy z Marcinem Wodeckim, jednym z najważniejszych piłkarzy beniaminka. Nowa obowiązuje do 30 czerwca 2020 roku. Jest zainteresowanie kilku klubów ekstraklasy innymi zawodnikami Odry, m.in. Tobiaszem Weinzettelem, Łukaszem Winiarczykiem, czy Aleksandrem Kowalskim, ale w Opolu deklarują, że swoich najważniejszych piłkarzy nie oddadzą. Odszedł natomiast Paweł Wojciechowski – napastnik pozyskany latem z Chrobrego Głogów. Przegrał w Odrze rywalizację z Szymonem Skrzypczakiem i wiosną będzie próbował pomóc w utrzymaniu Ruchowi Chorzów. Wciąż nie wiadomo, czy kontrakt do końca, czyli 30 czerwca 2018 roku, wypełni Daisuke Matsui.
Natomiast w orbicie zainteresować trenera Smyły znajduje się 25-letni napastnik Ruchu Zdzieszowice Dawid Czapliński. Jesienią na trzecioligowych boiskach zdobył sześć bramek.

Raków Częstochowa
W Częstochowie pojawiło się już dwóch nowych piłkarzy. Pierwszym z nich jest Mateusz Zachara, który wrócił do Rakowa (gdzie zaczynał przygodę z piłką), po tym jak ostatnio nie szło mu w portugalskiej Tondeli. Zachara ma za sobą występy w ekstraklasie (Górnik Zabrze, Wisła Kraków), Chinach, a także reprezentacji Polski. To ma być strzał na miarę awansu. Zobaczymy. Drugim nowym nabytkiem jest Adam Radwański, piłkarz Wisły Płock. To 19-letni pomocnik, który został wypożyczony na półtora roku. Ostatni rok spędził w III-ligowym Widzewie. On ma wzmocnić rywalizację w środku polu.
Ale to nie koniec wzmocnień. Raków jest również poważnie zainteresowany pozyskaniem z Legii Miłosza Szczepańskiego. W grę – jeśli Legia przystanie na propozycję – wchodziłby transfer definitywny, bo w Częstochowie uważają, że ten 19-latek może być solidną inwestycją, dlatego warto powalczyć o pozyskanie go. Jesienią Szczepański zadebiutował w pierwszym zespole stołecznego klubu, w spotkaniu Pucharu Polski z Ruchem Zdzieszowice (zagrał kilkanaście minut). W sumie wystąpił 14 razy w trzecioligowych rezerwach, gdzie zdobył dwie bramki. Niektóre media z zespołem Marka Papszuna łączą też trzeciego bramkarza Legii Jakuba Szumskiego (w ubiegłym sezonie na wypożyczeniu w Zagłębiu Sosnowiec). Do drużyny zimą dołączy jeszcze prawdopodobnie jeden lub dwóch obrońców, bo w tej formacji jesienią najbardziej wiało w drużynie Marka Papszuna. – Największe problemy mieliśmy w defensywie. Ďuriška zerwał więzadła, Petrašek też miał problemy ze zdrowiem – przecież zagrał tylko w 11 meczach od początku. Gdyby mógł grać we wszystkich, to pewnie do tych swoich pięciu bramek jeszcze ze dwie, trzy by dorzucił. Do tego doszły kartki – a to dla Góry, a to dla Boatenga i robiło się wąsko. W Legnicy na stoperze z konieczności zagrał Łabojko. Dlatego tutaj koniecznie musimy poszukać wzmocnień – mówił nam niedawno szkoleniowiec Rakowa.
Z klubem pożegnali się natomiast Tomasz Wróbel i Gracjan Kuśmierek.

Miedź Legnica
Tutaj zmiany będą kosmetyczne. O ile jakieś w ogóle będą, co przyznaje właściciel klubu Andrzej Dadełło. – Zespół grał dobrze i uważam, że nie należy zbyt wiele zmieniać, tym bardziej że atmosfera pracy i zaangażowanie zawodników były na wysokim poziomie. Oczywiście, mamy świadomość, że strzeliliśmy za mało goli i rozglądamy się na rynku transferowym, ale też nie będziemy nic robić na siłę. Jeśli pojawi się okazja rynkowa i piłkarz, który zwiększy szanse realizacji naszych celów, to z takiej okazji będziemy chcieli skorzystać. Podsumowując, kibice mogą się spodziewać jednego, dwóch transferów piłkarzy ofensywnych, którzy dadzą prawdopodobieństwo podniesienia skuteczności w ataku.

Stal Mielec
W Mielcu pożegnano się z reprezentantem Kirgistanu Edgarem Bernhardtem oraz napastnikiem Dorianem Buczkiem. Wolną rękę w poszukiwaniu klubu dostał bramkarz Tomasz Libera, natomiast niewykluczone, że wypożyczeni zostaną Konrad Misztal i Rafał Drożdżal. Ale to ubytki, które nikogo w Stali nie zabolą. Co innego, jeśli chodzi o Radosława Majeckiego i Mateusza Cholewiaka. 18-letni bramkarz zimą ma pojechać na obóz z Legią. Latem został wypożyczony stamtąd co prawda na rok, ale w umowie zawarto zapis, według którego może wrócić do stołecznego klubu po rundzie jesiennej. – Legia swoich wychowanków zawsze ogląda w trakcie okresu przejściowego, często zabiera ich na zgrupowania. Jeśli faktycznie będzie chciała, by pojechał na jej obóz, to pojedzie. Ale decyzja dotycząca tego, czy wiosną nadal będzie mógł bronić dla Stali, czy zostanie w Legii, zapadnie pewnie w styczniu. Mam nadzieję, że będzie dla nas pozytywna. Zdajemy sobie sprawę, że jest taka możliwość, iż już do nas nie wróci, jednak liczę na to, że po styczniowym obozie z Legią jednak wróci i w lutym pojedzie na obóz z nami. Do tego czasu ekstraklasa już wystartuje, więc decyzja dotycząca przyszłości Radka będzie musiała być podjęta – mówi nam trener Zbigniew Smółka.
Z kolei Cholewiakiem zainteresowana jest Korona Kielce.

Chrobry Głogów
Jeśli chodzi o transferowe plany zespołu trenera Grzegorza Nicińskiego, na razie cisza. Jedyna informacja związana z kontraktami to ta, że niedawno umowę z klubem przedłużył Konrad Kaczmarek

GKS Katowice
Z Bukową rozstali się już Jakub Yunis (Sigma Ołomuniec skorzystała z klauzuli zawartej w umowie z katowiczanami, skracając wypożyczenie napastnika) oraz Damian Garbacik (szuka klubu). Odejdzie też prawdopodobnie Tomasz Mokwa, który w GieKSie się nie sprawdził, a którym zainteresowana jest Puszcza Niepołomice. Nie wiadomo, co z Andreją Prokiciem, który negocjuje warunki nowego kontraktu – obecny kończy się w czerwcu. Oficjalnie na usługi Serba chętnych nie ma, ale nieoficjalnie mówi się, że z nowym pracodawcą może związać się już w styczniu. Być może do Śląska Wrocław wróci wypożyczony stamtąd Oktawian Skrzecz.
Jeśli chodzi zaś o nowe nabytki, w kręgu zainteresować GieKSy znalazł się obrońca Sandecji Jonatan Straus.

Zagłębie Sosnowiec
Na razie jeden transfer do Sosnowca, ale na tym na pewno nie koniec. W Zagłębiu rundę wiosenną spędzi Tymoteusz Puchacz, 18-letni obrońca wypożyczony z Lecha Poznań. Puchacz uchodzi za jednego z bardziej utalentowanych i błyskotliwych piłkarzy swojego pokolenia. Regularnie gra w reprezentacji U-19, regularnie jesienią występował w III-ligowych rezerwach Lecha. Zresztą wiosną zadebiutował w ekstraklasie, gdy wszedł w końcówce meczu z Bruk-Betem. Ale najmocniejszym celem transferowym Zagłębia jest podobno Grzegorz Bonin. W tym przypadku jest jednak kilka znaków zapytania, m.in. kwestia finansowa, no i nakłonienie samego Bonina do tego, by zamienił Łęczną na Sosnowiec, do czego ten niekoniecznie się kwapi.
Zagłębie opuszczają Terence Makengo – jeden wielki transferowy niewypał z poprzedniej zimy, Wojciech Łuczak, którym zainteresowane są m.in. Górnik Łęczna i Widzew Łódź, wypożyczony z Górnika Zabrze Bartosz Pikul, a także Łukasz Mozler, którego klub chce gdzieś wypożyczyć.

Puszcza Niepołomice
Najważniejsze pytanie – co dalej z Maciejem Domańskim? – Nie ukrywamy, że są zakusy na naszego najlepszego strzelca i liczymy się z tym, że wiosną już go u nas nie będzie – mówi nam trener Tomasz Tułacz. Domański znalazł się na celowniku m.in. Rakowa Częstochowa oraz ekstraklasowego Bruk-Betu. Beniaminka zimą opuścić może również wypożyczony z Legii 19-letni pomocnik Mateusz Leleno. On ma trafić piętro niżej, do drugoligowej Legionovii.
A co z transferami do klubu? Dużo mówiło się o tym, że zimą beniaminka wzmocni niechciany w Sosnowcu Wojciech Łuczak, ale trener Tułacz mówi wprost: „Nie ma takiego tematu”. Puszcza jest za to zainteresowana m.in. 27-letni byłym napastnikiem Korony Kielce (obecnie w KSZO Ostrowiec) Łukaszem Jamrozem oraz rok młodszym obrońcą ŁKS Łomża Pawłem Wasiulewskim.

Wigry Suwałki
Z klubem pożegnał się wypożyczony z Lechii Gdańsk tylko na rundę jesienną Łukasz Budziłek, który co prawda w Lechii szans na grę nie ma, ale prawdopodobnie znajdzie klub w ekstraklasie. Mocno zabiega o niego m.in. Piast Gliwice. Budziłka w Wigrach zastąpić ma wiosną pozyskany (też na zasadzie wypożyczenia) z Jagiellonii Białystok Damian Węglarz. Z Suwałkami łączy się też obrońcę Sandecji Jonatana Strausa. Natomiast nie wiadomo, czy zostaną Mateusz Radecki i Damian Gąska, którymi interesują się m.in. kluby ekstraklasy.

Drutex-Bytovia
Niewykluczone, że zimą do pierwszej ligi wróci Kamil Adamek, napastnik, który w ubiegłym sezonie strzelał gole dla Wigier, a jesień spędził w Jastrzębiu – zespole lidera drugiej ligi (cztery gole w ośmiu meczach). – Rozmawiamy, rzeczywiście jest temat tego transferu – mówi nam trener Drutexu-Bytovii Adrian Stawski. – Zimą chcemy pozyskać trzech, czterech piłkarzy. Napastników i skrzydłowych – dodaje.
Bytów opuszczą za to doświadczeni Jakub Wilk i Filip Modelski, Bartosz Waleńcik, którego wypożyczenie z Piasta Gliwice zostało skrócone, oraz młody Mario Cieślik, który prawdopodobnie trafi do Widzewa Łódź.

Podbeskidzie Bielsko-Biała
Z Bielskiem żegnają się Krystian Kujawa, Mariusz Magiera, Tomasz Podgórski, Marcin Sierczyński oraz Szymon Sobczak, którzy zostali wpisani na listę transferową. Natomiast największą stratą dla Górali byłoby odejście Łukasza Sierpiny, którego chętnie widziałby w Niecieczy trener Maciej Bartoszek. Tutaj temat jest jednak otwarty. Nie wiadomo też, co dalej z wypożyczonym z Lecha Pawłem Tomczykiem. Niewykluczone, że Kolejorz skorzysta z prawa skrócenia wypożyczenia i młodzieżowy reprezentant Polski już zimą wróci do Poznania.
Jeśli chodzi o nowe nabytki, to na razie konkrety tylko dwa – powrót po kontuzji Damiana Chmiela oraz dołączenie do pierwszej drużyny z rezerw Arkadiusza Jaworskiego i Bartłomieja Kręcichwosta.

Pogoń Siedlce
W Siedlcach główną transferową informacją jest powrót trenera Dariusza Banasika, który rok temu odszedł z Siedlec do Zagłębia Sosnowiec. – Rewolucji nie przewidują, ale kilka zmian na pewno będzie. Kadra jest za szeroka, więc z czterema, pięcioma zawodnikami się pożegnamy. Ale najpierw ustalę to z prezesem, więc na razie nazwisk nie podam – mówi nam Banasik. Z wypożyczenia do Legii prawdopodobnie wróci Adrian Małachowski, a do Pogoni Szczecin Seiya Kitano.
Jeśli zaś chodzi o transfery do klubu, to priorytetem jest pozyskanie piłkarza do środka pola. – Szukamy zawodnika na pozycję numer osiem. Przyjedzie na testy kilku kandydatów z Polski i z zagranicy, więc kogoś na pewno wybierzemy – dodaje Banasik.
Najważniejsze jednak na to okno transferowe wydaje się być zatrzymanie w klubie Grzegorza Tomasiewicza – jednego z najlepszych pomocników w tej lidze.  Banasik przyznaje, że mimo ofert dla tego piłkarza, wszystko wskazuje na to, że jednak w Siedlcach zostanie.

GKS Tychy
W Tychach zimą można spodziewać się małej rewolucji, czemu akurat trudno się dziwić – patrząc na postawę drużyny w rundzie jesiennej i pozycję w tabeli. Porządki rozpoczęły się od rozstania z Marcinem Radzewiczem (trafił do Jastrzębia). Niewykluczone, że Tychy opuszczą też pozyskani latem z wielką pompą Łukasz Matusiak i Michał Fidziukiewicz. Nie wiadomo też, co z Sewerynem Gancarczykiem, którego umowa wygasa z końcem roku.
A co z transferami do klubu? N pewno nie należy spodziewać się tylu nowych i głośnych nazwisk jak latem, aczkolwiek kilka nowych twarzy w Tychach na pewno zobaczymy. Jedną z nich ma być Jakub Arak. Napastnik Lechii Gdańsk miałby wzmocnić jakość w ataku.

Stomil Olsztyn
W Olsztynie mają nowego trenera – został nim Kamil Kiereś, ale jeśli chodzi o nowych piłkarzy, to z tym może być różnie. Na razie żadnych konkretów, choć Kiereś mówił nam niedawno, że ma listę zawodników z klubów pierwszej ligi i niższych klas, których pod kątem zimowych wzmocnień będą w Olsztynie rozważać. Na razie ze Stomilem trenuje Adam Pazio, który właśnie rozstał się z Ruchem Chorzów. Najważniejsze jednak wydaje się namówienie Artura Siemaszki do tego, by został na kolejna rundę. Piłkarz wypożyczony z Lubina przyznawał, że nie wiadomo, czy wiosną będzie grał dla Stomilu. 

Olimpia Grudziądz
W Grudziądzu nie ma już Nildo, Krystiana Popieli i Macieja Wolskiego, z którymi rozwiązano kontrakty. Dużo ważniejsze będą jednak transfery do klubu. Olimpia musi wzmocnić siłę ognia, jeśli chce wiosną skutecznie powalczyć o utrzymanie. I to jest transferowy priorytet.

Górnik Łęczna
Grzegorz Bonin na celowniku Zagłębia, kilka innych klubów zainteresowanych Patrykiem Szyszem, choć w obu przypadkach konkretów na razie brak. Bardzo możliwe, że do Łęcznej zimą trafi Wojciech Łuczak, którego nie chcą w Sosnowcu, a także 23-letni pomocnik Piasta Gliwice Marcin Flis (rundę jesienną spędził w rezerwach tego klubu, w poprzednim sezonie cztery mecze w ekstraklasie). 

Ruch Chorzów
Przy Cichej zimą szykuje się całkiem sporo zmian. Pierwszy transfer został już zaklepany – do Niebieskich dołączył napastnik Paweł Wojciechowski (ostatnio Odra Opole, poprzednio Chrobry Głogów). Trener Juan Ramon Rocha zapowiedział testy kilku Hiszpanów z niższych lig, w grę wchodzą również piłkarze zza naszej południowej granicy (Marek Zuziak czy Rene Revak). A kto oprócz Adama Pazio (trenuje ze Stomilem) opuści zimą Chorzów? Niewykluczone, że Bartosz Nowak i Adam Setla.

Inne artykuły o: I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli