Vouchery Vitasport przyznane. Wybieraliście najlepszych w 1. lidze, my wybraliśmy wśród was

Autor wpisu: 10 czerwca 2017 14:24

Znamy już najlepszych piłkarzy i trenera pierwszej ligi sezonu 2016/2017. To były wasze wybory! Głosowaliście i pisaliście do nas te wybory przy okazji komentując. Jesteśmy wam winni jeszcze jedno rozstrzygnięcie.

Obiecaliśmy, że ze wszystkich argumentacji, które do nas nadejdą, wybierzemy trzy, które nam najbardziej się spodobają – ich autorów uhonorujemy voucherami na zakupy w e-sklepie vitasport.pl, a same argumentacje opublikujemy.
Niniejszym spełniamy tę obietnicę. Wszystkim wam bardzo serdecznie dziękujemy za głosy i za ich uzasadnienia. Natomiast uzasadnieniami, które najbardziej przypadły nam do gustu, są te nadesłane przez Magdę Barnaś – zaprzysięgłego fana Stali Mielec, Piotra Pietrołaja – który sam o sobie mówi „jestem kibicem Wigier”, i sympatyka Sandecji, który przybrał nick „Patryk1998„.
Serdecznie gratulujemy, a poniżej – zgodnie z obietnicą – nagrodzone argumentacje.

Magda Barnaś: Nie wyobrażam sobie Stali Mielec bez Krystiana Getingera”
Trener: Zbigniew Smółka – wprowadził do mieleckiej szatni pełen profesjonalizm, „zaraził” wolą walki i przede wszystkim wydobył nieodkryte dotychczas pokłady talentów w naszych zawodnikach (jestem kibicem Stali). Stal stała się drużyną grającą „ładnie dla oka” i przede wszystkim grającą szybko.
Bramkarz: Łukasz Radliński – rzeczywiście „cichy bohater” Sandecji, przez cały sezon gwarantował spokój w bramce, nie zdarzały mu się koszmarne wpadki, co naprawdę trzeba to docenić.
Pomocnik: Rafał Kurzawa – ostatnia bramka z Podbeskidziem przesądziła o moim wyborze :) A tak na poważnie: najskuteczniejszy zawodnik Górnika, lider zespołu, niesamowita końcówka sezonu w jego wykonaniu, swoją grą przyczynił się do powrotu Górnika na salony Ekstraklasy.
Napastnik: Aleksandyr Kolew – ożywił grę naszego zespołu, pociągnął do przodu, bardzo szybko „wkomponował się” w drużynę. Jest go wszędzie pełno :) I w ataku, i w obronie, dodał jakości drużynie Stali i stał się jednym z najważniejszych jej ogniw.
Obrońca: najlepsze na koniec :) Zapewne najlepszy zawodnik Stali w przekroju całego sezonu, Krystian zrobił niesamowity postęp, dojrzał, jest filarem drużyny, jak nikt inny zasłużył na wyróżnienie. Nie wyobrażam sobie Stali Mielec bez Krystiana Getingera!

Piotr Pietrołaj: „Adu Kwame skończył 32 lata, a na boisku porusza się niczym młodzieżowiec”
Bramkarz: Tomasz Loska – wybrałem Tomasza ponieważ ten bramkarz ma wszelkie umiejętności, aby zagrać z Górnikiem w ekstraklasie. Jest bramkarzem z dobrym refleksem i prezentującym świetne robinsonady. Od początku rundy spisywał się znakomicie. Miał i gorsze momenty, jak bramkarzom się zdarza, ale pod koniec sezonu m.in. to on doprowadził do awansu.
Obrońca: Frank Adu Kwame – jestem kibicem Wigier Suwałki, a więc co 2 tygodnie miałem okazję zobaczyć jak gra Adu. Ten facet skończył 32 lata, a na boisku porusza się niczym młodzieżowiec. Jest zwinny, szybki, biega jakby na luzie. Rywale często mają z nim kłopot. Ma 2 asysty i 2 bramki, ale od niego tego się nie wymaga. Ma po prostu bronić dostępu do bramki i w dużym stopniu wychodzi mu to świetnie. Dlatego uważam że zasłużył sobie na ten zaszczyt bycia w ”11” sezonu.
Pomocnik: Damian Kądzior – na tej pozycji, według mnie, nie ma dla niego rywala. Jesienią prezentował się świetnie i dzięki temu został wybrany pierwszoligowcem roku. O jakości gry świadczą statystyki strzeleckie, ale również asysty, które ciężko zliczyć na palcach rąk. Co prawda wiosna w jego wykonaniu jest słabsza (6 goli i 3 asysty), ale w przekroju całego sezonu jest na pierwszym miejscu w hierarchii pomocników. Po sezonie zdecydował, że odejdzie do zespołu z ekstraklasy.
Napastnik: Karol Angielski – zazwyczaj gdy wybieramy najlepszego napastnika, patrzymy ile goli strzelił, bo to jest wymierny element jego oceny. Lecz tutaj wybrałem Karola, ponieważ on ma instynkt snajpera, potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie, by trafić do siatki… Był ważnym punktem w swojej drużynie. Niestety w 29. kolejce przydarzyła mu się rzadko spotykana kontuzja, przez którą został wykluczony z walki o króla strzelców. Gdyby był zdrowy, sądzę że byłby zwycięzcą klasyfikacji strzelców.
Trener: Radosław Mroczkowski – według mnie to oczywisty zwycięzca. Jego zespół awansował do Lotto Ekstraklasy, a jego praca w przekroju całego sezonu była olbrzymia, patrząc na ten sukces. Przecież Sandecja niby nie walczyła o ekstraklasę a spokojne utrzymanie. Nikt nie spodziewał się takiego finiszu. Powinien wygrać bezapelacyjnie.

Patryk1998: „Przed sezonem nikt nie stawiałby na Sandecję. Trener Mroczkowski zrobił kawał dobrej roboty”
Bramkarz: Łukasz Radliński – niejednokrotnie swoimi świetnymi interwencjami ratował Sandecję przed stratą goli. Potrafił także wyjść z bramki i przerwać groźną akcję rywali. Między innymi dzięki niemu Sandecja może się pochwalić jedną z dwóch najlepszych defensyw w lidze. Niewątpliwie jest jednym z bohaterów drużyny, której bardzo pomógł w awansie.
Obrońca: Kamil Słaby – swoją świetną grą w defensywie bardzo przyczynił się do tak małej liczby bramek straconych przez Sandecję oraz do jej awansu. Bardzo często pomagał kolegom w akcjach ofensywnych i, co najważniejsze, potrafił wykańczać te akcje, dzięki czemu jest drugim najlepszym strzelem drużyny, a w całej lidze najskuteczniejszym obrońcą (8 bramek).
Pomocnik: Rafał Kurzawa – jest znany ze świetnie wykonywanych stałych fragmentów gry, po których często padają bramki, lecz równie dobrze spisuje się organizując grę w środku pola, o czym świadczy duża liczba bramek i asyst. Potrafi także strzelać piękne bramki z dużych odległości jak ta w meczu z Podbeskidziem. Jest niewątpliwie jednym z liderów Górnika Zabrze.
Napastnik: Jakub Świerczok – napastnik GKS-u Tychy prezentuje wspaniałą formę strzelając w ostatnich meczach mnóstwo bramek. Razem z Grzeszczykiem tworzy doskonały duet, który zapewnia GKS Tychy dużo goli. Niewątpliwie bardzo przyczynił się do utrzymania zespołu z Tych w pierwszej lidze.
Trener: Radosław Mroczkowski – kiedy objął Sandecję w poprzednim sezonie, klub ten walczył o utrzymanie. Po niespełna roku potrafił zbudować bardzo silny zespół opierający się głównie na zawodnikach z regionu, który był w stanie wygrywać z najlepszymi klubami ligi. Przed sezonem nikt nie stawiałby na Sandecję mówiąc o awansie, a ta po fantastycznej serii zwycięstw wywalczyła awans już kilka kolejek przed końcem. Trener Mroczkowski zrobił w Nowym Sączu kawał dobrej roboty i to dzięki niemu kibice Sandecji mogą się cieszyć z historycznego sukcesu.

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: fantasy 1Liga | I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli