Ujemne punkty dla Stomilu i Ruchu – zespół z Olsztyna w strefie spadkowej, Niebiescy ugrzęźli na dnie

Autor wpisu: 16 stycznia 2018 17:33

Tak jak zapowiadał w rozmowie z nami przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubów Krzysztof Rozen – Ruch Chorzów i Stomil Olsztyn zostały ukarane minusowymi punktami. Sankcja obowiązuje od teraz, choć obu klubom przysługuje pięć dni na odwołanie. Trudno jednak przypuszczać, by ewentualnym odwołaniem coś wskórały. A bagaż ten może mocno skomplikować jednym i drugim walkę o utrzymanie.

W przypadku Stomilu sankcja nie jest drakońska – „tylko” minus jeden. „Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN postanowiła na podstawie pkt. 10.11.1 ust. 2 w zw. z pkt.5.3.2 ust. 4 Podręcznika Licencyjnego dla Klubów I ligi na sezon 2017/2018 nałożyć na Klub Stomil Olsztyn SA sankcję regulaminową w postaci 1 (jednego) ujemnego punktu w bieżącym sezonie rozgrywkowym 2017/2018” – brzmi pisemne uzasadnienie.

Stomil wciąż ma do uregulowania zobowiązania, które zaciągnął między 1 stycznia a 30 czerwca 2017 roku. Zgodnie z Podręcznikiem Licencyjnym, powinny one zostać spłacone do 30 listopada. W przypadku olsztyńskiego klubu tak się nie stało. Część tych zobowiązań została uregulowana, ale nie wszystko. Będziemy więc musieli, jako Komisja ds. Licencji Klubowych, nałożyć na klub sankcję przewidzianą w Podręczniku Licencyjnym, czyli w tym przypadku punkty ujemne. Podręcznik za niewypełnienie kryterium F09 przewiduje sankcję odjęcia w bieżącym sezonie rozgrywkowym od minus 1 do minus 10 punktów. Kwota, jaką klub ma do uregulowania w stosunku do osób chronionych procesem licencyjnym, jest stosunkowo nieduża w skali tego, z czym mieliśmy do czynienia w innych przypadkach, więc raczej można się spodziewać sankcji bliżej niższego progu – mówił nam kilka dni temu Rozen.
Stomil został ukarany najniższą możliwą sankcją. Mogło być więc dużo gorzej, co nie zmienia faktu, że wiosną jeszcze trudniej będzie walczyć o utrzymanie, niż zakładano. Jesień drużyna skończyła na miejscu barażowym (ma zaległy mecz do rozegrania z Wigrami u siebie), zimą zatrudniono nowego trenera – drużynę przejął Kamil Kiereś i choć jeszcze nie zdążył poprowadzić zespołu w żadnym ligowym meczu, to w tabeli Stomil osunął się o jedno piętro i rundę wiosenną zacznie z pozycji spadkowej. A każdy punkt w tym sezonie może być na wagę złota. Tym bardziej że tabela niemal od samego początku jest nie tyle spłaszczona, ile zmiażdżona.
Teraz w Olsztynie – oprócz walki o utrzymanie – powinni skupić się na tym, by zaległości jak najszybciej spłacić. Za chwilę bowiem rozpocznie się proces licencyjny na kolejny sezon i jeśli te długi ciągnąć się będą za Stomilem, klub – co zapowiada przewodniczący Komisji Licencyjnej – zostanie potraktowany jako „recydywista” i będzie mógł spodziewać się kolejnych sankcji.

Jeszcze bardziej skomplikowała się sytuacja Ruchu, choć i tam mogło być dużo gorzej, bo do ostatniej chwili Niebiescy walczyli o to, by móc wystartować w rundzie wiosennej. Do poniedziałku chorzowianie mieli czas, by spłacić blisko pół miliona zł zaległości, w przeciwnym razie ich licencja zostałaby zawieszona, a zespół już dziś wylądowałby w drugiej lidze. Zobowiązania udało się spłacić, ale ujemne punkty Ruchu nie miną, choć prezes Janusz Paterman łudził się, że klub nie zostanie dodatkowo ukarany.
W Podręczniku Licencyjnym można też przeczytać, że w wyjątkowych sytuacjach można klubu nie ukarać, a to właśnie jest wyjątkowa sytuacja. Nie wyobrażam sobie, że mimo zapłaty ktoś miałby nas jeszcze ponownie karać. To byłoby jakieś kuriozum – twierdził niedawno w rozmowie z katowickim „Sportem”.
Nic z tego. Ruch znów został ukarany odjęciem punktów (znów, bo do tego sezonu przystąpił przecież z minus pięcioma). Iloma tym razem?
Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN postanowiła na podstawie pkt. 10.11.1 ust. 2 w zw. z pkt.5.3.2 ust. 4 Podręcznika Licencyjnego dla Klubów I ligi na sezon 2017/2018 nałożyć na Klub Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji sankcję regulaminową w postaci 6 (sześciu) ujemnych punktów w bieżącym sezonie rozgrywkowym 2017/2018, w związku z naruszeniem kryterium F.09 z poniższym zastrzeżeniem:
W przypadku spłaty wszystkich zobowiązań wynikających z kryterium F.09 w terminie do 28 lutego 2018 roku, powyższa kara zostanie ograniczona do 1 (jednego) ujemnego punktu w sezonie rozgrywkowym 2017/2018” – tyle suchy komunikat.
Na dziś więc Ruch zamiast 15 oczek (a właściwie 20 – bo tyle wywalczył jesienią na boisku), ma w tabeli tylko 9. Jeśli Niebieskim nie uda się wywiązać z lutowego terminu, w zasadzie skażą się na spadek jeszcze przed pierwszą tegoroczną kolejką (pierwsza liga wznawia rozgrywki 3 merca). Trudno przypuszczać, by przy tak wyrównanej stawce zespół odrobił wiosną tak dużą stratę.

Tak czy inaczej, walka o utrzymanie w tym sezonie rozstrzygnie się nie tylko na boisku. – Nic na to nie poradzimy. My jako komisja chcielibyśmy w takich przypadkach nakładać na kluby jak najmniejsze sankcje, by nie wypaczać sportowej rywalizacji. Ale mamy taką swoją konstytucję, którą jest Podręcznik Licencyjny, i musimy działać zgodnie z tym, co jest w niej zapisane – tłumaczy Rozen.

Inne artykuły o: I Liga | Ruch Chorzów | Stomil Olsztyn

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli