Stomil – Ruch odwołany! Bo w Olsztynie padało… Znowu!

Autor wpisu: 10 marca 2018 17:30

Bardzo ciekawie zapowiadający się mecz Stomil Olsztyn – Ruch Chorzów został odwołany… godzinę przed planowanym rozpoczęciem spotkania. Powodem – stan płyty boiska, zalanej deszczem, grząskiej, bagnistej. Jak myślicie, czemu nas to kompletnie nie dziwi?

Tydzień temu pisaliśmy sporo o Stomilu, jak zapewne pamiętacie, bo żal nam było klubu z Olsztyna – skrzywdzonego decyzjami arbitra w ostatnich chwilach spotkania w Bielsku-Białej (Stomil przegrał 0:1 po karnym).
No, ale teraz niestety nie po raz pierwszy znać dała o sobie jakość infrastruktury, w jakiej funkcjonuje klub z Olsztyna i niemożność radzenia sobie z warunkami pogodowymi. Nawet wtedy, gdy nie mówimy o klęsce żywiołowej, tornadzie i burzy śnieżnej, po której zostaje 30-centymetrowa warstwa śniegu.
W Olsztynie – owszem – za fajnej pogody przez ostatnie 24 godziny przed meczem nie było:

No, ale do klęski żywiołowej naprawdę daleko. Na dodatek nie stało się nic, co nie było zgodne z ostatnimi prognozami dla tego regionu Polski i do czego nie można się było przygotować. Służby porządkowe na stadionie zarządzanym przez OSiR próbowały, próbowały, ale znów nie dały rady, choć wieści z samego klubu jeszcze kilka godzin przed meczem były nader optymistyczne:

Godzinę przed spotkaniem po „wizji lokalnej” i oględzinach sędziowie i wysłannik PZPN podjęli decyzję: na takiej murawie jednak grać nie można! Mimo że mieliśmy i taki komentarz z Olsztyna miejscowego dziennikarza:

Ba, my jednak wiemy, że stan obiektu OSiR w Olsztynie to wyjątkowo kiepska sprawa, zresztą sami fani Stomilu dają temu wyraz w komentarzach, tym bardziej, że w Olsztynie na ten mecz ostrzono sobie zęby.
Specjalnie chyba przypominać nie trzeba, że jesienią Wigry Suwałki dwa razy jechały do Olsztyna, by dwa razy „pocałować klamkę”, czyli zamknięte kłódki stadionu. Tamten mecz do dziś się nie odbył. Z Suwałk przynajmniej blisko, z Chorzowa to – bagatela – blisko 500 kilometrów w jedną stronę!

Co prawda trener Ruchu Juan Ramon Rocha przyznał, że w tych warunkach trudno byłoby grać w piłkę bez obaw: – Uważam, że podjęto słuszną decyzję. Murawa nie była w odpowiednim stanie, by rozegrać ten mecz. Może z trybun boisko wygląda dobrze, ale po wejściu na płytę widać wodę. Wszyscy uznali, że po rozgrzewce zawodników murawa byłaby już w katastrofalnym stanie. Chcieliśmy zagrać z tego względu, że przejechaliśmy tutaj wiele kilometrów. Najważniejsze jest przede wszystkim zdrowie zawodników i to, żeby obie drużyny miały odpowiednie warunki, by rozegrać dobry mecz.
Jednak nie chodzi o to, czy decyzja sędziów była słuszna, tylko dlaczego akurat taką musieli podjąć! Olsztyński OSiR nie po raz pierwszy nie poradził sobie z przygotowaniem obiektu na mecz Nice 1. Ligi, co staje się już nieznośnym refrenem rozgrywek.
Gdy na to patrzymy i to widzimy, trudno nie przyznać, że z wytęsknieniem czekamy na nowe, zaostrzone wymogi licencyjne także na tym poziomie rozgrywek.

Niestety, Stomil – Ruch to kolejny mecz wpisany w rozbabrany terminarz startu Nice 1. Ligi, o czy właśnie pisaliśmy w tygodniu. Martwi nas to, bo nie na taki start wiosny czekaliśmy!

Inne artykuły o: I Liga | Ruch Chorzów | Stomil Olsztyn

  • GerardBukowski

    Ten klub nie ma szansy na grę w 1 lidze

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli