Stal znalazła nowego Kolewa? – Odkurzymy Djermanovicia – przyznaje Smółka

Autor wpisu: 12 lipca 2017 08:58

Dziś kontrakt ze Stalą Mielec podpisać ma Dejan Djermanović. Napastnik, który rundę wiosenną spędził w Miedzi. To piłkarz, który ma potencjał, by być jednym z najskuteczniejszych snajperów na tym poziomie.

W Mielcu od początku przygotowań do nowego sezonu trwa totalna przebudowa drużyny. – Odeszło siedmiu podstawowych piłkarzy, ostatnio Robert Sulewski do Zagłębia Sosnowiec. I co ja mogę zrobić? Rozebrali mi zespół, więc muszę budować od nowa – nie ukrywa szkoleniowiec Stali Zbigniew Smółka.
Jednym z tych, którego nie było szans zatrzymać, był Aleksandyr Kolew. Bułgarski napastnik trafił do Sandecji, w barwach której spróbuje podbić ekstraklasę. W Mielcu muszą znaleźć jego następcę.

Kimś takim może być właśnie Djermanović. Doświadczony, 29 letni Słoweniec, ma już na swoim koncie bogatą kartotekę krajów, w których występował – prócz oczywiście klubów w ojczyźnie (mistrzostwo z Olimpiją Ljublana), grał m.in. w Austrii, Hiszpanii, Bośni, Bułgarii (mistrzostwo z Liteksem Łowecz), Serbii, a nawet dalekim Kazachstanie. To właśnie stamtąd trafił do Polski pół roku temu. W rundzie wiosennej miał zapełnić lukę w ataku Miedzi, czyli zrobić coś, co jesienią nie potrafił Paul Batin. I być może dałby radę, gdyby nie pech. Tuż przed startem rundy wylądował w szpitalu z ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego. Potrzebny był zabieg, po którym Słoweniec długo dochodził do siebie.
Efekt był taki, że furory w Miedzi nie zrobił – tylko cztery mecze w pierwszej drużynie, a najlepsze spotkanie rozegrał w… sparingu ze Śląskiem Wrocław (1:0), w którym zdobył zwycięską bramkę. Nowy trener legniczan Dominik Nowak nie ukrywał, że nie widzi go w swojej drużynie. Djermanović szukał więc klubu i wszystko wskazuje na to, że znalazł i nadal będzie grał w naszej pierwszej lidze.

– Spróbuję go odkurzyć, a mówiąc jeszcze dosadniej, odgruzować. Ma warunki, by być naszym solidnym wzmocnieniem. To doświadczony napastnik, który wie, o co w tej grze chodzi. Jeśli nie będą go prześladowały kłopoty zdrowotne, bez problemu powinien się u nas odnaleźć. Wielu mam teraz takich chłopaków z potencjałem, których trzeba odgruzować. Są też młodzi, których trzeba będzie tej ligowej piłki nauczyć. Czasu zostało niewiele, ale pracujemy. Na treningach wygląda to obiecująco, choć i tak wszystko zweryfikuje liga – tłumaczy Smółka.

Wczoraj do jego drużyny dołączył inny obcokrajowiec – Bułgar Momcził Cwetanow. Latem był testowany w Wiśle Kraków, gdzie mu podziękowano, a dawno, dawno temu przeciwko tej Wiśle grał w barwach Liteksu Łowecz w eliminacjach Ligi Mistrzów. Cwetanow to 26-letni skrzydłowy, ostatnio występował u siebie w kraju, w zespole Wereja Stara Zagora.
– Wzięliśmy go z myślą o tym, by zastąpił Sobczaka. W systemie 4-3-3 będzie odgrywał rolę skrajnego napastnika. Szybki, dynamiczny, ma ciąg na bramkę. Liczę, że będziemy mieli z niego pożytek – dodaje trener Stali.

 

Inne artykuły o: I Liga | Stal Mielec

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli