Stal zaczyna zimowe zbrojenia. Na pierwszy ogień Andreja Prokić

Autor wpisu: 4 stycznia 2018 11:19

Półtora roku temu zamieniał Mielec na Katowice, bo marzyła mu się ekstraklasa, a wtedy wydawało się, że z GieKSą będzie o to dużo łatwiej niż ze Stalą. Teraz do tego Mielca wróci, bo to Stal jest bliżej gry w tej ekstraklasie niż GKS. Andreja Prokić podpisał trzyletni kontrakt ze swoim byłym klubem, kontrakt obowiązujący od 1 lipca. Ale w Mielcu liczą na to, że uda się sprowadzić Serba już teraz, by pomógł wiosną w walce o awans.

Prokić to piłkarz, którego niewątpliwie stać na to, by na tym poziomie rozgrywkowym być nawet gwiazdą. I na to pewnie liczono w Katowicach, gdy ściągano go tam przed startem poprzedniego sezonu. Zresztą to zrozumiałe, bo Prokić był wtedy najlepszym zawodnikiem Stali, która wywalczyła właśnie awans na zaplecze ekstraklasy. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że w tych Katowicach coś nie do końca poszło tak, jak zakładano. Niby strzelał ważne gole, niby miał udane mecze i przebłyski naprawdę wysokiej formy, jednak w ostatecznym rozrachunku nie dał GieKSie tego, czego się tam po nim spodziewano. I tak jak koledzy, w najważniejszym momencie, kiedy ważyły się losy awansu do ekstraklasy, nie pomógł.

Tak czy inaczej siedem bramek w poprzednich rozgrywkach można było jeszcze uznać za wynik przyzwoity, w tych jest na razie gorzej, bo tylko trzy trafienia w 14 meczach. Być może jednym z problemów Prokicia jest… Armin Ćerimagić – obaj to piłkarze spoza Unii Europejskiej, a jak wiadomo – w pierwszej lidze na boisku w jednej drużynie na boisku jednocześnie przebywać może tylko jeden taki zawodnik, więc w Katowicach trzeba było żonglować – raz Serbem, raz Bośniakiem. Nie zmienia to faktu, że przy Bukowej chcieli Serba zatrzymać i zaproponowali mu nowy kontrakt. – Z pewnością była to najlepsza oferta, na jaką w tym momencie GKS stać – mówił cytowany przez katowicki „Sport” dyrektor sportowy GieKSy Tadeusz Bartnik. Niemniej niewystarczająca. Prokić od 1 stycznia mógł związać się z nowym klubem i tak zrobił. Na pewno więc do Stali wróci latem, jednak w Mielcu nie ukrywają, że są zainteresowani pozyskaniem piłkarza już teraz, za co oczywiście trzeba będzie zapłacić. I trudno przypuszczać, by w Katowicach tę ofertę odrzucili. Na razie Bartnik wypowiada się co prawda dyplomatycznie („Każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie”), niemniej można spodziewać się tego, że kluby spotkają się w połowie drogi i Serb już wiosną z powrotem zagra w mieleckich barwach.

Inne artykuły o: GKS Katowice | I Liga | Stal Mielec

  • Robert Pietryka

    To bardzo dobry zawodnik. W Stali grał pierwsze skrzypce przed odejściem. Kibice byli bardzo zawiedzeni jak wybrał Katowice ale nawet jak GKS przyjeżdżał to Andrej zbierał oklaski bo doceniano jego wkład w awans. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony na jego powrót.
    Jeszcze Bartek i jestem kontent ????

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli