Ma Ruch minus sześć punktów czy nie ma? Teraz to dopiero się porobiło

Autor wpisu: 28 lutego 2018 20:55

Trybunał Arbitrażowy przy PKOl. wstrzymał nałożenie na Ruch Chorzów minus sześciu punktów przez Komisję Licencyjną (w styczniu tego roku). To sucha informacja. Tylko co się za tym kryje? Ano to, że piłkarze wkrótce będą grali, ale w przypadku Ruchu jeszcze długo nie będzie jasne, o co gra. Czy o uratowanie przed spadkiem, czy tylko o honor.

Jeśli zamieszania wokół Ruchu było komukolwiek jeszcze za mało, to teraz wszyscy mamy go już absolutnie pod dostatkiem. W sprawę trzy grosze wtrącił bowiem Trybunał Arbitrażowy przy PKOl., do którego odwołał się Ruch Chorzów. A odwołał się, gdy Komisja Licencyjna za brak spłaty wymaganych podręcznikiem licencyjnym zobowiązań (te słynne 2,8 miliona złotych) w styczniu tego roku nałożyła na niego dodatkowe sześć punktów kary. Z zastrzeżeniem, że chorzowianie na spłatę zobowiązań mają czas do końca lutego. Jeśli spłacą, pięć z tych sześciu punktów zostanie anulowanych – zostanie kara 1 punktu de facto za niedotrzymanie terminów, a nie za brak spłaty zobowiązań. Jeśli nie spłacą – zostaje minus sześć.
Jeśli ta arytmetyka jest mało zawiła, to jeszcze przypomnijmy, że Ruch do sezonu 2017/18 i tak już przystępował mając minus pięć, ale to była jeszcze poprzednia kara licencyjna. Odrabiał te pięć punktów, odrabiał całą jesień. Nie odrobił, ale na tyle zbliżył się do reszty stawki, że mógł realnie pomyśleć o utrzymaniu.
Jeśli do tych pięciu z początku sezonu dołożymy sześć ze stycznia, robi się minus 11. Ogrom. Zwłaszcza przy tak wyrównanej lidze. Praktycznie nie do odrobienia. Tym bardziej w sytuacji, gdy Ruch wcale nie ma drużyny sportowo nakrywającej czapką innych.

No tak, ale… Czy teraz Ruch te minusowe punkty ma czy nie ma? Trybunał Arbitrażowy wstrzymał nałożenie kary minusowych punktów (tych sześciu ze stycznia), czyli nie ma. Ale z drugiej strony TYLKO wstrzymał, a nie anulował, czyli wciąż ma. – To nie jest decyzja ostateczna, postępowanie w tej sprawie będzie toczyć się dalej – skomentowała rzecznik prasowy trybunału Romana Troicka-Sosińska.

Te sześć punktów wciąż więc wisi mu nad głowa oczywiście. Tym bardziej, że zobowiązania, które miały zostać spłacone do końca lutego, spłacone nie zostały. Ruch odwołując się do Trybunału Arbitrażowego argumentował, że obecne postępowanie restrukturyzacyjne wręcz uniemożliwia mu spłacenie tego długu. A przecież postępowanie restrukturyzacyjne jest podstawą także pozytywnego odbioru przez Komisję Licencyjną, która z troską nad Ruchem się pochyla. Ale która mimo wiedzy o postępowaniu, określone terminy wyznaczyła. Uff…

Szczerze mówiąc konia z rzędem temu, kto to rozgryzie. Teraz potrzebne jest skończenie postępowania Trybunału Arbitrażowego, potem przyklepanie decyzji przez Komisję Licencyjną, a potem… kolejne odwołanie?
Na dziś sytuacja jest taka, że Ruch Chorzów na swojej stronie internetowej co prawda na ostatnim miejscu w tabeli, ale pręży się z 15 punktami. W wielu innych miejscach odnotowujących aktualne tabele łącznie z portalem 90minut.pl, który dość pilnie dba o poprawność statystyczną, ma tych punktów jednak tylko 9. I na stronie Nice 1. Ligi też ma 9 punktów.

„W zaistniałej sytuacji Zarząd Ruchu Chorzów SA w restrukturyzacji oświadcza, że Klub chce być członkiem rodziny piłkarskiej i przestrzegać obowiązujących w niej zasad. Nie może się to jednak wiązać z nierespektowaniem regulacji prawa powszechnego. Zarząd deklaruje gotowość do prowadzenia dalszych rozmów mających na celu ustalenie realnych warunków umożliwiających  spełnienie oczekiwań wyrażonych przez Polski Związek Piłki Nożnej w decyzji, która została właśnie wstrzymana” – to część oświadczenia Zarządu Ruchu Chorzów.
A litania komentarzy pod informacją o zawieszeniu sprawy przez Trybunał Arbitrażowy rośnie lawinowo. Przy okazji ktoś zauważył, że we wtorek podczas uroczystej prezentacji drużyny przed rundą wiosenną jedyną osobą, która gdzieś się „zawieruszyła” był prezes Janusz Paterman…

Inne artykuły o: I Liga | Ruch Chorzów

  • Lukasz Bulaj

    Nawet jeśli Ruchowi uda się anulować te 6 ujemnych punktów (czytaj podważyć decyzję KL ) to za pół roku KL nie będzie już tak wyrozumiała, bo po co ?? Po to żeby podważać ich decyzje przed Trybunałem Arbitrażowym ?? Jeśli Ruch się utrzyma to za pół roku nie dostanie licencji !!!

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli