Pierwszoligowiec: Szaleństwo w Chojnicach, babole na GieKSie i gra na zero mocarzy

Autor wpisu: 30 sierpnia 2017 10:57

Dziś trochę inny, bo… na poły wakacyjny odcinek Pierwszoligowca. Ale pierwsza liga zdecydowanie na wakacjach nie jest. Przeciwnie – robota wrze i buzują emocje. Te w Chojnicach rozsadziły właśnie skalę pomiaru, te w Katowicach skupiły się na babolach, a te w Częstochowie na robieniu… facetów z chłopców.

Pierwszoligowiec tym razem powstawał w warunkach wakacyjnych, ale jest! Jak zwykle z pyszną zawartością. Trudno nie zacząć od… wisienki na torcie. Czyli oczywiście od meczu Chojniczanka – Ruch Chorzów 4:3. Meczu, który był wulkanem emocji. Trzy gole w doliczonym czasie – dwa dla Ruchu oznaczające chwilowe wyrównanie, a potem decydujący dla Chojniczanki i nic dziwnego, że trenerom po meczu słów zabrakło!

Ale Chojniczanka to jedno, a pierwsza liga na Chojnicach się nie kończy. Mieliśmy wielkie babole i nie mniejsze kontrowersje w meczu Katowice – Odra, odrodzenie facetów w Częstochowie przy okazji Raków – Zagłębie, zaskakujący atak na niechlubny rekord Surdykowskiego, Jacka Paszulewicza jak zwykle w najwyższej formie nie znajdującego jakości, no i zadowolonych po… 0:0 siłaczy z Legnicy i Mielca.

Nie ma co pisać, trzeba oglądać, więc zobaczcie najnowszy odcinek Pierwszoligowca:

  • Lukasz Bulaj

    Małe sprostowanie GKS Tychy – TSP Ćwielong 2 asysty i bramka ;]

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli