Pierwszoligowiec nr 48: Blamaż GieKSy, sukces Górnika widziany zza płotu, kuriozalny samobój Lisowskiego, karny Wróbla do raportu

Autor wpisu: 24 maja 2017 08:26

Do końca sezonu zostały dwie kolejki, a niektórzy już ewidentnie nie wytrzymują ciśnienia. No i w efekcie nie brakuje zaskakujących rozstrzygnięć, spektakularnych pomyłek, kuriozalnych bramek i przede wszystkim niesamowitych emocji. Zobaczcie, co działo się w 32. kolejce.

W Katowicach zamiast awansu jest żałoba i dymisja trenera, prezesa, wiceprezesa… Poszło jak domino. A my wciąż zachodzimy w głowę, jak ta GieKSa mogła z tym Kluczborkiem przegrać, skoro po 17 minutach było dla niej 2:0. Kuriozalne bramki padły w Olsztynie – kuriozalne z punktu widzenia Stomilu – gdzie gospodarze przegrali z Olimpią, a w Chojnicach samobója sezonu zaliczył Wojciech Lisowski. Były też na szczęście piękne bramki – jak te zdobyte z rzutów wolnych przez Sebastiana Boneckiego (Chrobry) i Łukasza Grzeszczyka (Tychy).

Mecz w Chojnicach zakończył się awanturą o karnego Łukasza Wróbla. Karnego, którego – nie wiedzieć czemu – sędzia nie uznał. Popatrzcie i spróbujcie sobie odpowiedzieć na pytanie: czego tu się arbiter doszukał, bo my za nic nie jesteśmy w stanie. Pretensje do sędziów były też w Legnicy i Pruszkowie. W tym drugim mieście kibice gości (Górnika) zwycięstwo swojej drużyny oglądali zza płotu, bo… nie zmieścili się w sektorze dla gości – tylu ich przyjechało.

A na koniec witamy na pokładzie kolejnego beniaminka. W przyszły sezonie na zapleczu ekstraklasy, obok Odry Opole, zagra Raków Częstochowa. Zapraszamy na kolejny odcinek „Pierwszoligowca”:

sklep vitasport.pl
forBET

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli