Pierwsza liga skuta mrozem. Ostatni tydzień przed startem, a tu dopiero przyszła zima!

Autor wpisu: 22 lutego 2018 18:08

Zima, mrozy, a gdzieniegdzie i śniegi postanowiły przypuścić zdecydowany atak na pierwszą ligę! Żart? Zdecydowanie nie, bo naprawdę zdecydowanie do śmiechu w ostatnim tygodniu przed ligą nie będzie trenerom i piłkarzom pierwszoligowym. A potem i kibicom. Prognozowana temperatura na godziny meczowe to nawet minus sześć-siedem stopni!

Na ironię zakrawa to, że zimę w tym roku mieliśmy taką raczej lekką, tymczasem najostrzejszy jej szturm szykuje się właśnie teraz, gdy pierwszoligowcy lada chwila mają wrócić do gry. Czekaliśmy na ten moment z utęsknieniem, ale teraz, patrząc na prognozę pogody, po prostu nas zmroziło.
Za tydzień w piątek liga (według terminarza) powinna zacząć się meczami w Chojnicach (Chojniczanka – Raków o 20.00, o tym za chwilę) i w Legnicy (Miedź – Odra o 20.45). W obu tych miejscach (które wcale nie należą do najzimniejszych w Polsce) prognozowana temperatura na te godziny to około… minus 6 stopni C!
Piłkarze to raz, ale kto w taki mróz wygoni z domu kibiców? Nawet, gdy mówimy o tak hitowych przecież meczach.

Zresztą – w Chojnicach pewnie i tak meczu nie będzie, bo Chojniczanka już kilka dni temu złożyła do PZPN wniosek o jego przełożenie. To właśnie mróz spodziewany w najbliższym tygodniu uniemożliwi dokończenie koniecznych prac budowlanych na stadionie i ten po prostu nie będzie gotowy na przyjęcie widzów.
W Legnicy mają to szczęście, że Dolny Śląsk należy do… cieplejszych rejonów. W piątkowy wieczór w takich Suwałkach na przykład może być nawet minus 12!

W sobotę – gdy zaplanowano większość spotkań – mróz za dnia ma już nieco się osłabiać, ale ziąb i tak pod wieczór będzie wciąż dokuczliwy. Mecze zaplanowano w Niepołomicach (mają szczęście – grają już o 14.00), Siedlcach, Łęcznej, Grudziądzu, Tychach, Chorzowie i Bielsku-Białej.
Najgorzej może być podczas konfrontacji Pogoni z Zagłębiem, Górnika z Wigrami, Podbeskidzia ze Stomilem i Puszczy z Katowicami – nawet koło minus sześciu stopniu przy gruncie, czyli na poziomie murawy. Mało tego, możliwe, że w rejonach Polski południowo-wschodniej i wschodniej będzie leżał śnieg i to gruby.
Nieco „uprzywilejowane” mogą być mecze Olimpii ze Stalą, Tychów z Chrobrym i Ruchu z Druteksem-Bytovią. Ale i tu prognozy mówią o temperaturze poniżej zera, tyle że bez śniegowych „dodatków”.

Dobrze to nie brzmi, tym bardziej że mecze to jedno, a przecież są jeszcze treningi w tygodniu poprzedzającym weekend otwarcia – a to właśnie dni w środku tygodnia mają być najzimniejsze. Najdotkliwiej mogą to odczuć w Suwałkach (to chyba żadne zaskoczenie), Łęcznej czy Mielcu – tam nawet w ciągu dnia trzeba będzie ćwiczyć przy temperaturze spadającej poniżej minus 10 stopni! Trzeba będzie planować zajęcia w halach i gdzie to możliwe – na sztucznych murawach. A to z kolei zwiększa niebezpieczeństwo urazów tuż po wejściu na murawę naturalną i to jeszcze w warunkach meczowych.
Na dodatek pogoda ma być mocno niesprawiedliwa, jeśli można tak powiedzieć o pogodzie. W Legnicy, Głogowie, Grudziądzu czy Opolu – według prognoz – mogą liczyć na o wiele bardziej sprzyjające i bezśniegowe warunki niż w Polsce najzimniejszych rejonów.

Prognoza Weather Online na przykład na środę, 28 lutego:

Cóż, na pogodę nie ma rady, jest za to rada na komfort widzów i piłkarzy w takich warunkach. To oczywiście dobre, zadaszone stadiony z bogatą infrastrukturą i podgrzewanymi murawami. Takie, jaka lada moment będą musieli mieć wszyscy marzący o grze o awans.

Inne artykuły o: I Liga

  • Lukasz Miklusz

    Legnica ma dodatkowo podgrzewaną murawę. O hit jestem spokojny. Polsat Sport zabukował transmisję. Być może przyjdzie ocieplenie na sobotę już w całej Polsce.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli