Odra remisuje w Katowicach po „wielbłądach” i kontrowersji

Autor wpisu: 27 sierpnia 2017 17:12

Odra Opole wywiozła punkt z Katowic po remisie 1:1. A była blisko, bardzo blisko wygranej. Punkt dla GieKSy uratował Tomasz Midzierski po wielkiej kontrowersji w… 92. minucie.

Wyrównanie dla Katowic padło w momencie absolutnie niespodziewanym. Nie dlatego, że doliczony czas – to akurat normalne, wiele goli pada w doliczonym czasie. Bardziej chodziło o to, że katowiczanie wyglądali już w tym momencie na pogodzonych z losem. Odra raczej spokojnie ogarniała to, co dzieje się na boisku, a Piotr Mandrysz w nerwach zaciskał usta – w geście równie bezradnym, jak postawa jego podopiecznych.

Los GieKSy odmienił rzut rożny w 92. minucie i decyzja prowadzącego spotkanie Łukasza Szczecha z Warszawy. Dośrodkowana piłka w tłoku wyraźnie odbiła się od wyciągniętej ręki Tomasza Midzierskiego, a ten chwilę potem z jakiś 7 metrów wbił ją do bramki. Tajemnica sędziego pozostanie, czy zagrania nie widział, czy uznał je za przypadkowe. Tyle, że Midzierski i Katowice z uderzenia piłki w wyciągniętą rękę odnieśli ewidentną korzyść. Odra może czuć się pokrzywdzona tą sytuacją.

Inna sprawa, że niepotrzebnie zrobiła sobie kłopot. Trener Mirosław Smyła zebrał swoich piłkarzy po meczu na środku boiska besztając ich mocno.

Odra grała w Katowicach spokojnie i rozważnie, momentami usypiająco. Ale o mały włos cel by osiągnęła. Najpierw Marek Gancarczyk nie wykorzystał co prawda dwóch „setek” (Katowice aż do ostatnich minut nie miały ani jednej!), ale w 82. minucie Marcin Wodecki był wreszcie skuteczny wykorzystując dwa błędy rywali w jednej akcji.

Najpierw Midzierski nieszczęśliwie zdecydował się podać głową za plecy piłkę wybijaną przez Tobiasza Weinzettela, a usiłujący naprawić jego błąd Mateusz Abramowicz interweniował zbyt miękko. W efekcie Wodecki wygrał krótką przepychankę o piłkę przed polem karnym i strzelił na 1:0.

Odra powinna była wywieźć z Katowic trzy punkty. Straciła jednak dwa po wielkiej kontrowersji i przy własnej niefrasobliwości. Połajanka Smyły – jak najbardziej na miejscu.

Inne artykuły o: GKS Katowice | I Liga | Odra Opole

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli