O, Świerczok przypomniał, że potrafi strzelać gole. Kapitalny strzał w sparingu z Lechem

Autor wpisu: 20 lutego 2017 12:18

Wiosną GKS Tychy czeka ostra walka o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Zimą nie obyło się tam więc bez wietrzenia szatni – zresztą w klubie i tak nie powiedzieli podobno jeszcze ostatniego słowa. Został natomiast Jakub Świerczok. I chyba dobrze, że został, pod warunkiem – że wiosną będzie strzelał takie gole.

Taką kapitalną bramką błysnął Świerczok podczas niedzielnego sparingu GKS-u z rezerwami Lecha Poznań:

Skończyło się remisem 1:1, a Świerczok błyskawicznie przypomniał, że przecież jakiś czas temu odchodził z Polonii Bytom do Kaiserslautern za 420 tys. euro jako wielki talent, który ma podbić Bundesligę. Z podboju wyszły nici, a teraz piłkarz próbuje odbudować swoją formę w zespole beniaminka pierwszej ligi. Jesienią szło niespecjalnie – tylko trzy gole (w tym dwa z karnych, w dodatku jeden karny zmarnowany) to bilans, który na kolana nie rzuca. Wręcz przeciwnie – nakazuje ostrożność w typowaniu Świerczoka na jedną z gwiazd rundy wiosennej.
Tak czy inaczej, goli Świerczoka Tychy będą potrzebować jak tlenu. Zresztą po to latem ściągano tego piłkarza do GKS-u. Po pobycie w Zawiszy i Łęcznej, gdzie radził sobie nie najgorzej, Świerczok spokojnie znalazłby sobie miejsce w ekstraklasie, ale w Tychach skuszono go warunkami finansowymi i perspektywą walki o awans. Na warunki finansowe pewnie na narzeka, a co do walki… Będzie, ale o utrzymanie.
A jak się nie uda, to w rok zaliczy zjazd o dwie klasy rozgrywkowe.

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: GKS Tychy | I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli