Nikt nie chce grać w Stomilu? Teraz obraził się Trafford…

Autor wpisu: 1 lutego 2017 13:36

Aż tak dobrze w tabeli nie stoją, by odpuścić sobie zimą wzmocnienia. A jednak po miesiącu przygotowań w rubryce „transfery do klubu” przy Stomilu zero. Trener Adam Łopatko testuje piłkarzy, tyle że na razie z tych testów nic nie wynika. A kiedy okazało się, że wreszcie może ktoś pożyteczny się trafił, to facet wziął i się… obraził.

Stomil to może nie jest jakieś piłkarskie Eldorado, nawet jak na naszą pierwszą ligę, ale też bez przesady – nie wybrzydzajmy. W porównaniu z tym, co działo się w tym klubie rok temu o tej samej porze, to jednak jest niebo a ziemia. Wtedy piłkarze nie wiedzieli, czy mają w ogóle po co wychodzić na trening, bo w każdej chwili klub mógł ogłosić wycofanie się z rozgrywek. Kasy brakowało na wszystko. Jakimś cudem udało się jednak przetrwać, no i mimo bardzo słabej rundy wiosennej – nie spaść do drugiej ligi.

Dziś już nikt nie mówi o tym, że Stomilowi grozi bankructwo, piłkarze trenują na obozie w podwarszawskiej Zielonce, pozycja w tabeli co prawda trochę gorsza niż po jesieni rok temu, ale przynajmniej są perspektywy. – Planować to ja sobie mogę dużo, tylko wciąż trzeba pamiętać, jaki mamy budżet. Tak czy inaczej, na pewno przydałoby się do akwarium wpuścić kilka świeżych rybek. W każdej drużynie co jakiś czas trzeba dwa najsłabsze ogniwa wymienić na lepszych, żeby był progres w zespole. Zawodnicy muszą widzieć, że zespół się rozwija. A bez wymiany tych ogniw, bez dopływu świeżej krwi każdy, nawet najlepszy zespół popadnie w stagnację i marazm – mówił nam niedawno Łopatko.

Świeżych rybek jednak wciąż złowić się nie udaje. Na testach pojawiło się dotychczas kilku piłkarzy, z których najbardziej znany był Tomasz Chałas. Ale on ostatecznie trafił do Kluczborka. Kilka dni temu treningi ze Stomilem rozpoczął Kanadyjczyk Charlie Trafford. Nie jest to może piłkarz, który zbawiłby Stomil (Korony nie zbawił), niemniej jak na pierwszą ligę mógł okazać się cennym nabytkiem – 24 lata, przyzwoite warunki fizyczne, trochę doświadczenia z innych lig, no i przy okazji polskie obywatelstwo. Maciej Bartoszek dał mu w Koronie wolną rękę w poszukiwaniu klubu, więc Trafford zaczął szukać. Pojawił się w Stomilu, pojechał z drużyną na obóz do podwarszawskiej Zielonki, poćwiczył, po czym przed środowym sparingiem z Polonią Warszawa zażądał… podpisania kontraktu. W innym przypadku – stwierdził – na boisko nie wychodzi. Albo więc uznał, że nadaje się do Stomilu, a test w sparingu będzie mu zwyczajnie urągał, albo czegoś się wystraszył. Tak czy inaczej gdy usłyszał, że nic z tego, spakował się i tyle go widziano. A Łopatko nadal próbuje kogoś wartościowego złowić… Póki co jego zespół wygrał z Polonią 1:0 po tym golu Jarosława Ratajczaka:

Inne artykuły o: I Liga | Stomil Olsztyn

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli