Minął rok i Konwiński z powrotem jest trenerem Kluczborka

Autor wpisu: 21 kwietnia 2017 08:04

10 kwietnia 2016 roku odszedł z Kluczborka, bo drużyna była zagrożona spadkiem do drugiej ligi i trzeba było zatrudnić strażaka (padło na Mirosława Dymka), który pożar ugasi. Minął rok (plus 10 dni) i Andrzej Konwiński znów jest trenerem pierwszoligowca.

Tym razem jednak spadek MKS-u jest w zasadzie przesądzony, co zresztą powiedział nam wprost Tomasz Asensky, który dwa dni temu przyjął dymisję. – Klub zamierza podjąć drugoligowy kurs, co mnie akurat nie interesuje – stwierdził. Do Kluczborka wrócił więc Konwiński, ale nie po to, by gasić pożar, bo z tym, że w przyszłym sezonie MKS zagra w drugiej lidze, wszyscy w klubie już się pogodzili, ale by zrobić trochę porządku w szatni i spróbować poszukać piłkarzy, którzy mogliby powalczyć o powrót na zaplecze ekstraklasy.

– Bardzo liczyłem na to, że trener Asensky dokończy swoją pracę w Kluczborku i że pójdzie to dwutorowo. Ja miałem zająć się budowaniem koncepcji drużny i rozglądaniem się za zawodnikami, którzy będą nam potrzebni po ewentualnym spadku. Dziś nie mamy precyzyjnej informacji, który z zawodników zostanie w MKS-ie na najbliższy sezon. To jest sprawa złożona, ponieważ zależy również od tego, kto będzie chciał u nas zostać, ale i na kogo będzie nas stać – przyznał Konwiński na powitanie.
W klubie wdrożono więc plan B, niewykluczone więc, że do końca sezonu Kluczbork dogra wychowankami i tymi, na których będzie można liczyć w przyszłym sezonie w drugiej lidze.

A Konwiński w tym sezonie prowadził już klub na tym szczeblu – był trenerem GKS Bełchatów, któremu marzy się szybki powrót najpierw do pierwszej ligi, a potem do ekstraklasy. Odszedł z Bełchatowa w styczniu, zostawiając drużynę na 11. miejscu, z którego dużo bliżej było do walki o utrzymanie (przewaga 4 punktów) niż do walki o awans. Niemniej w Kluczborku doskonale pamiętają, że to właśnie ten trener dwa lata temu wywalczył z drużyną awans na zaplecze ekstraklasy. Zresztą w MKS-ie poprzednio pracował prawie cztery lata.

Inne artykuły o: I Liga | MKS Kluczbork

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli