Miedź pracuje na tytuł mistrza powrotów. No i oczywiście na lidera

Autor wpisu: 28 października 2017 22:00

Pogoń Siedlce dwukrotnie wychodziła na prowadzenie w meczu z Miedzią Legnica. I… nic z tego. Miedź raz i drugi zakasała rękawy, wzięła się do roboty i ma trzy punkty. Dające powrót na fotel lidera Nice 1. Ligi (przynajmniej do niedzielnego meczu Chojniczanki).

Dwa razy ponownie przebudzony w ataku legniczan Jakub Vojtuš (13 goli w 25 meczach od kwietnia, ale z niepokojącą przerwą od połowy sierpnia) plus na 3:2 zrywające „pajęczynę” kapitalne uderzenie Marquitosa z dystansu. Miedzianka w Siedlcach „pozamiatała”, a można też powiedzieć, że wzięła co swoje, bo przecież jechała na drugi koniec Polski w roli faworyta.
Tyle, że Pogoń w ostatnich meczach była mocno nieprzewidywalna, a Miedź miała właśnie za sobą dość przykre 0:0 z Górnikiem Łęczna.

Ale z Pogonią znów Miedź pokazała tę swoją jasną stronę mocy. A przy okazji mocno popracowała na tytuł „mistrza powrotów”. Dwa razy w tym meczu, toczonym w dalece nieprzyjaznych warunkach atmosferycznych, odrabiała stratę, no i wygrała 3:2. Już szósty raz w tym sezonie zdarza się, że piłkarze Dominika Nowaka odwracają losy meczu nie zrażając się tym, że muszą gonić wynik. Raz dało to remis z Katowicami, ale aż pięciokrotnie – zwycięstwa!
Z Katowicami: 0:1 od 48. minuty, wyrównanie w 90. z karnego (Vojtuš) – skończyło się 1:1;
z Odrą 0:1 od 6. minuty, wyrównanie w 45. (Augustyniak) – skończyło się 4:2;
z Chrobrym 0:1 od 11. minuty, wyrównanie w 43. (Łobodziński) – skończyło się 2:1;
z Drutexem-Bytovią 0:1 od 80. minuty, wyrównanie w 82. (Bartulović) – skończyło się 2:1;
z Tychami 0:1 od 13. minuty, wyrównanie w 20. (Mystkowski) – skończyło się 2:1;
z Pogonią 0:1 od 12. minuty, wyrównanie w 31. (Vojtuš) i 1:2 od 36. minuty, wyrównanie w 49. (Vojtuš) – skończyło się 3:2.

To aż – było nie było – 16 punktów (na 28) zdobytych w takich okolicznościach. Można piłkarzom Nowaka zmyć głowę za to, że potrzebują aż takiego impulsu do zakasania rękawów, ale można też z uznaniem zauważyć, jak duża siła jest tej drużyny – i piłkarska, i mentalna, że takie „drobiazgi”, jak gol dla rywali nie robią na niej wrażenia.
– Charakter tego zespołu to wielka sprawa! – cieszył się po tym bardzo ostrym meczu (10 żółtych kartek) Dominik Nowak. My się też cieszymy, bo niezmiennie lubimy, gdy na boisku dzieją się ciekawe rzeczy. A jak widać z powyższego zestawienia, w meczach Miedzi ich nie brakuje.

Inne artykuły o: I Liga | Miedź Legnica | Pogoń Siedlce

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli