Miedź poszalała – z transferami i z młodzieżą. To już ekipa robiona na ekstraklasę?

Autor wpisu: 6 września 2017 22:10

Myśleliście, że transfery się skończyły? Generalnie tak. Ale Miedź Legnica jest ponad to! Już po zamknięciu okienka dobrała dwóch piłkarzy z kartami na ręku: Mariusza Idzika i Adriana Purzyckiego. Obaj są młodzi i obaj sroce spod pierwszoligowego ogona nie wypadli. Miedź poszerza kadrę i buduje swoją przyszłość.

Adrian Purzycki – pomocnik (środkowy/defensywny), 20 lat, kontrakt na trzy lata. Mariusz Idzik – napastnik, 20 lat, kontrakt na trzy lata. Fabian Piasecki – napastnik, 22 lata, kontrakt na trzy lata (13 goli w 28 meczach drugiej ligi w ostatnim sezonie dla Olimpii Zambrów). Kornel Osyra – obrońca, 24 lata, kontrakt na trzy lata (aczkolwiek z opcją odkupu przez Piasta). Rafał Augustyniak – obrońca, 23 lata, wypożyczony na rok z Jagiellonii, ale z opcją transferu definitywnego. Do tego wypożyczeni: Gracjan Jaroch – pomocnik (lub napastnik), 19 lat, z Pogoni Szczecin, no i gość może z najbardziej obiecującym cv, jak na razie – 19-letni Przemysław Mystkowski z Jagiellonii Białystok.
Miedź stawia na młodzież, Miedź poszła szeroko. Bo przecież kadrę tego lata budowała także i z zawodników już doświadczonych, a jeszcze – jak to się mawia – perspektywicznych: Tamas Egerszegi (135 meczów w węgierskiej ekstraklasie), Paweł Zieliński (82 mecze w ekstraklasie dla Śląska Wrocław), Omar Santana (Wigry), Tomislav Bożić (Wisła Płock, blisko 200 meczów na poziomie ekstraklasy polskiej, czeskiej i chorwackiej). Tylko Bożić z tego grona ma „30” na karku. Najstarszy z letniego zaciągu Frank Adu Kwame – 32 lata, ale on podpisał kontrakt na razie na rok, jakby w doraźnym celu: pomocy w awansie do Lotto Ekstraklasy. Poza tym jego Dominik Nowak zna na wylot ze wspólnej pracy w Wigrach Suwałki, więc zaskoczeń tu żadnych nie będzie.
A, no i jeszcze co ważne – jednym z priorytetów okienka było zatrzymanie w klubie Jakuba Vojtuša, Słowaka wyrastającego na jednego z najlepszych snajperów pierwszej ligi. Udało się.

W Legnicy mocne akcenty na finisz okienka to jednak młodzież. O Przemku Mystowskim rozmawiano z Jagą długo i, jak widać pozytywnie. A to przecież na skalę pierwszej ligi brylancik. 19 lat i już 35 meczów na poziomie ekstraklasy, w tym sezonie cztery występy w eliminacjach Ligi Europy. Jednak trener Ireneusz Mamrot uznał, że lepiej dla Mystkowskiego będzie jak pogra regularnie w pierwszej lidze, niż jak od czasu do czasu będzie dostawał szansę w ekstraklasie. No i Nowak ma Mystkowskiego, który już wbił gola w swoim debiucie z Chrobrym! Kapitalna rzecz.

Widząc nazwisko Mystkowskiego w składzie Miedzi pierwszą myślą było: – Fajnie się postawili na koniec okienka. Tyle, że to nie był koniec. Potem jeszcze doszedł Mariusz Idzik – od końca czerwca piłkarz z kartą na ręku. Idzik, który wiosną grał wypożyczony do Wisły Puławy, nie dogadał się ze Śląskiem (którego jest wychowankiem) w kwestii przedłużenia umowy. Przygarnął go Dominik Nowak. Idzik ma na razie na koncie 8 meczów na poziomie ekstraklasy i nadzieję na następne.
Interesującym, jak na 20-latka, cv może się pochwalić Adrian Purzycki. Urodzony w Siedlcach, ale piłkarsko dojrzewający w Anglii – głównie w Wigan, skąd trafił do holenderskiej Fortuny Sittard, z którą zagrał 10 meczów w tamtejszej ekstraklasie. Purzycki to także kadrowicz młodzieżowych reprezentacji Polski: U-18, U-19, U-20.

Już rok temu prezes Miedzi Legnica Martyna Pajączek mówiła nam, że Miedź jest gotowa na ekstraklasę i to od dawna. Do tej wymarzonej ekstraklasy nie udało się jednak awansować ani dwa lata temu, ani rok temu, ani tej wiosny. Dziś Miedź jest liderem, nie przegrała jeszcze meczu. Ma kadrę bardzo zrównoważoną – nie brak w niej piłkarzy doświadczonych, w sile piłkarskiego wieku i tych najmłodszych – na skutek ostatnich transferów, ale też wprowadzania piłkarzy z rezerw. Widać, że determinacja w Legnicy osiągnęła już temperaturę graniczną. A ekipa, jaka ma „upichcić” Dominik Nowak to nie doraźna budowla na awans, a porządny zaczyn na już ekstraklasową Miedziankę.

Inne artykuły o: I Liga | Miedź Legnica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli