Miedź dobiera następną kartę. Deleu – as czy blotka?

Autor wpisu: 17 lutego 2018 21:27

Licytacja na transfery w czołówce pierwszej ligi jeszcze nie zakończona. Teraz mamy czas polowań na – jak to się mawia – „spady” z ekstraklasy. Miedź Legnica właśnie wylicytowała Brazylijczyka Deleu.

Tak, dobrze myślicie – tego Deleu. Brazylijczyka dziś z polskim już paszportem (nie zabiera więc miejsc dla piłkarzy spoza Unii), przez lata piłkarza Lechii Gdańsk i Cracovii. W polskiej ekstraklasie Deleu ma już rozegranych blisko 200 meczów, przecież przez siedem sezonów był podstawowym piłkarzem swoich drużyn. I w Lechii, i w Cracovii – niezależnie od zmieniających się trenerów – miał takie okresy, gdy (pomijając urazy i kartki) nie wyobrażano sobie bez niego pierwszej jedenastki.
Ekstraklasowa kariera Deleu skończyła się z przyjściem do Cracovii Michała Probierza. Wiadomo, on ma swoje koncepcje, swoich piłkarzy, dla Deleu w jego drużynie miejsca zabrakło. Brazylijczyk zagrał w podstawowym składzie w 1. kolejce nowego sezonu, potem jeszcze w Pucharze Polski, a poza tym tylko cztery razy wchodził jako rezerwowy. W wielu meczach nie łapał się nawet do kadry. Już w grudniu zaś znalazł się w gronie piłkarzy, którzy dostali wolną rękę w szukaniu nowego klubu, a na początku lutego Cracovia ostatecznie rozwiązała z nim kontrakt.

Na „wolnego strzelca” sieci, jak się okazuje, zarzucił trener Dominik Nowak i Deleu podpisał kontrakt do końca obecnego sezonu. Cóż, na prawej stronie defensywy zanosi się na rywalizację dwóch równie doświadczonych piłkarzy: 32-letniego Grzegorza Bartczaka (143 mecze w ekstraklasie, 2 mecze w reprezentacji Polski) i 34-letniego Deleu (178 meczów w ekstraklasie i 13 meczów w najwyższej klasie brazylijskiej). Choć jest jeszcze oczywiście Paweł Zieliński – to on zagrał w ostatnim sparingu Miedzi z duńskim Viborgiem (1:0).
Generalnie na średnią wieku formacji to nie wpłynie znacząco – tak czy owak obrona Miedzi jest… mocno zaawansowana pod tym względem (średnia koło „trzydziestki”). Zresztą generalnie Miedzianka do najmłodszych drużyn nie należy i to się nie zmieni po zimowych transferach: Mateusz Piątkowski ma 33 lata, powracający Petteri Forsell – 27.

Na pewno formacja obrony była tą, gdzie Dominik Nowak miał stosunkowo najmniej możliwości rotacji (w obrębie formacji, ale także w przypadku kontuzji i kartek) i pewnie w jego zamierzeniu Deleu ma mu te możliwości rozszerzyć. Znając styl gry Brazylijczyka – tak powinno być, o ile poradzi sobie w pierwszej lidze fizycznie. Można zaryzykować uwagę, że z tak siłową grą Deleu mimo ogromnego doświadczenia jeszcze do czynienia nie miał.

Inne artykuły o: I Liga | Miedź Legnica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli