Miał być sparing na szczycie i był! Miedź – Raków 3:3, czyli dostaliśmy przedsmak tego, co czeka nas wiosną

Autor wpisu: 3 lutego 2018 14:15

To chyba przedsmak tego, co czeka nas wiosną w pierwszej lidze. A w zasadzie już w pierwszej tegorocznej kolejce! Dwa absolutne hity – pierwszy zespół z trzecim (Chojniczanka – Raków) i czwarty z drugim (Miedź – Odra) na dzień dobry. Dwa zespoły z tego kwartetu spotkały się dziś w sparingu. I był to sparing godny drużyn aspirujących do ekstraklasy.

W lidze już się nie zmierzą – oba mecze tego sezonu Miedź z Rakowem rozegrały jeszcze w ubiegłym roku. W obu było mnóstwo emocji, nie mniej podbramkowych sytuacji, i w obu kończyło się remisem. Zdziwieni, że teraz nie było inaczej? My nie. Też padł remis, ale za to taki, na który kibice nigdy nie narzekają (co innego trenerzy), czyli 3:3.
Choć strzelanie rozpoczął już na samym początku nowy nabytek Rakowa Dariusz Formella, to do przerwy Miedź prowadziła 3:1. Wyrównał Bartczak, na 2:1 dla Miedzi trafił (swojaka) testowany obrońca częstochowian. „Pomógł” mu ostrym dośrodkowaniem Łobodziński, który w 43. minucie zakończył strzelanie w pierwszej połowie.

Klasowy zespół, za jaki nie bez przyczyny uchodzi Miedź, w drugiej połowie nie powinien takiej przewagi roztrwonić. I choć trener Dominik Nowak być może głośno tego nie powie, ma pełne prawo czuć się lekko rozczarowany. Pewnie, że mówimy tylko o sparingu i to takim, w którym szkoleniowcy chcą dać pograć wszystkim piłkarzom, jakich mają do dyspozycji. Ale z drugiej strony, choć to tylko sparing, to umówmy się – ten był akurat z tych mocno prestiżowych. Wiadomo, o co oba zespoły grać będą wiosną, i jak niewielka różnica dzieli jednych od drugich w tabeli. Tak więc choć szkoleniowcy lubią mawiać, że w meczach kontrolnych wynik nie jest sprawą najważniejszą, to przecież lepiej wygrać niż nie wygrać. Szczególnie w spotkaniu z takim rywalem.

No, ale Raków też nie bez przyczyny uchodzi za jednego z najpoważniejszych kandydatów do awansu. Bardzo udana runda wiosenna, do tego zimowe wzmocnienia – jak na ten poziom rozgrywkowy absolutnie topowe. Do czegoś to wszystko przecież zobowiązuje. W drugiej połowie zespół Marka Papszuna – za sprawą dwóch bramkach Czerkasa – dogonił rywali. Skończyło się więc na sześciu golach i kilku innych bardzo groźnych sytuacjach podbramkowych. Ale też nie ma się co dziwić, bo Raków i Miedź to drużyny, które jesienią uchodziły za najofensywniej grające w całej pierwszej lidze. Beniaminek z Częstochowy nastrzelał w minionej rundzie aż 34 goli, piłkarze Nowaka o 10 mniej, ale akcji stwarzali nie mniej. I gdyby tylko ze skutecznością było lepiej, pewnie wynik bramkowy byłby w okolicach Rakowa. A i punktów Miedź miałaby o kilka więcej. Stąd zimą transfery Forsella i Piątkowskiego – obaj mają pomóc w zwiększeniu skuteczności. Zresztą jak się patrzy na pakę, jaką dysponuje Nowak, to aż trudno nie stawiać tej drużyny w roli murowanego kandydata do awansu. – Miedź dysponuje najlepsza kadrą. Uważam, że brak awansu tego zespołu, będzie dla niego porażką – mówił niedawno trener Stali Mielec Zbigniew Smółka. I nie jest w tej opinii odosobniony.

No, ale i Raków po zimowych transferach (Zachara, Formella, Szumski, Szczepański, Rachmanow, Radwański) ma pakę, z którą nie wstyd będzie w razie czego wjechać do ekstraklasy i od której wiosną bardzo wiele będzie się wymagać. Jeszcze więcej niż to, co prezentowała jesienią.
Dzisiejszy sparing potwierdził, że wiosną w pierwszej lidze czekają nas niesamowite emocje w walce o awans. Chyba jeszcze większe niż te sprzed roku, choć wtedy przecież nie mieliśmy prawa na nie narzekać…

Miedź: Sapela (46 Kapsa) – Bartczak (46 Zieliński), Osyra (32 de Amo), Božić (62 Osyra), Adu Kwame (46 Bartulović) – Łobodziński (46 Mystkowski), Purzycki (75 Piątkowski), Garguła (46 Gardzielewicz), Santana (46 Augustyniak), Piasecki – Piątkowski (46 Vojtuš).
Raków: Kos – zawodnik testowany, Boateng, Rachmanow (18 Sapała), Malinowski (46 Mesjasz) – Mondek, Figiel (46 Radwański), Szczepański (46 Wójcik), Łabojko, Formella (46 Czerkas) – Zachara (46 Embalo).

Inne artykuły o: I Liga | Miedź Legnica | Raków Częstochowa

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli