MAMROT: Z tym Wieteską to się nam poszczęściło

Autor wpisu: 1 lutego 2017 17:35

Chrobry rozegrał bardzo ciekawy sparing z Kluczborkiem. Działo się – wynik 3:2 mówi zresztą sam za siebie. Oba zespoły zimą toczą też bój na rynku transferowym, bo wiosną czekać je będzie ostra walka o utrzymanie. Na razie na tym polu też lepsi głogowianie. W Chrobrym pojawiło się kilka perełek, o których po meczu z MKS porozmawialiśmy z trenerem Ireneuszem Mamrotem.

FUTBOLFEJS.PL: Z wyniku pan pewnie zadowolony, a z gry?
IRENEUSZ MAMROT: Z gry mniej. Widać było, że jesteśmy w najintensywniejszym okresie przygotowań i widać było, że akcje nie za bardzo się nam kleją. Jeśli mam być szczery, to trochę wyglądało to tak, jakbyśmy ten sparing wybiegali w żółwim tempie. Ale udało się wygrać, co oczywiście cieszy. To największy plus.

Trudne warunki ten Kluczbork postawił?
Byli żywsi od nas, są pewnie na innym etapie przygotowań. Dynamiczniejsi, lepsi w dryblingach – to wszystko było widać.

Utrzymają się?
A żebym to ja wiedział… Ja się martwię o swój zespół.

Wy po takich transferach nie macie prawa się martwić.
Oby (śmiech).

W lidze będzie bronił ten Bułgar Anatoli Gospodinow? Dziś wyszedł w pierwszym składzie, a wy go pewnie nie ściągaliście z CSKA Sofia, żeby siedział na ławce?
Jeszcze tego nie przesądzam. Mamy przed sobą dwa sparingi, zobaczymy. Choć to na pewno duże wzmocnienie, prezentuje się na razie bardzo dobrze. Na tym etapie mogę powiedzieć, że to wartościowy ruch transferowy. Bardzo jesteśmy z niego zadowoleni. No ale po to go żeśmy ściągali, by poprawić jakość w bramce i wzmocnić na tej pozycji rywalizację.

Pozyskania Mateusza Wieteski z Legii zazdrości wam pewnie co najmniej pół pierwszej ligi. Chłopak ma za sobą mecz w Champions League, a przed sobą podobno wielką przyszłość.
Z czystym sumieniem mogę to potwierdzić – zapowiada się z niego naprawdę kawał piłkarza. Jeszcze jest młodzieżowcem, ale jak na obrońcę już gra bardzo dojrzale. W ogóle ma sporo atutów. Trzeba sobie powiedzieć jasno, że mieliśmy mnóstwo szczęścia z tym, że do nas trafił. W zasadzie nas on interesuje tylko i wyłącznie od strony sportowej. Jeśli chodzi o kwestię finansową, to ją zabezpiecza cały czas Legia. Jej zależało, żeby chłopak przede wszystkim regularnie grał, a umiejętności ma takie, że dałby sobie radę w każdym klubie pierwszej ligi. Widać, że był prowadzony przez bardzo dobrych trenerów i trenował ze świetnymi zawodnikami. Profesjonalizm na boisku, poza boiskiem. Klasa. Tak więc fajnie, że nam go Legia zaproponowała. Mamy bardzo dobrego zawodnika, który w dodatku nie obciąża nas finansowo. Z tym Wieteską to się nam poszczęściło.

Mówił nam pan niedawno, że wiosną grę ofensywną Chrobrego ma ciągnąć Ukrainiec Serhij Napołow. Już ciągnie?
To bardzo dobry technicznie piłkarz, aczkolwiek widać teraz, że przygotowania mocno się na nim odbiły, więc ostatnio przygasł. Ale do startu rundy się odbuduje. A umiejętności ma bardzo duże, szczególnie jeśli chodzi o grę jeden na jednego.

Macie też jeszcze jedną perełkę, która swego czasu terminowała w Lazio Rzym. Michał Borecki też ma szansę na grę wiosną?
On ma taki problem, że kilka ostatnich miesięcy był bez klubu, co wciąż podczas treningów i meczów widać. Musi jeszcze trochę nadrobić, szczególnie jeśli chodzi o przygotowanie motoryczne i wytrzymałościowe. Niemniej muszę powiedzieć, że prezentuje się coraz lepiej i wiążemy z nim duże plany na przyszłość. To może być bardzo solidny pomocnik na pozycji sześć lub osiem.

Na razie gole strzelacie głównie po stałych fragmentach – wiosną będzie to tajna broń Chrobrego?
Tak się złożyło. Dopiero zaczęliśmy nad tym pracować, chwilę przed poprzednim sparingiem z Rakowem, no i dzień przed meczem z Kluczborkiem poświęciliśmy na to trochę czasu. Do tej pory pracowaliśmy głównie nad motoryką i taktyką. Ale na razie faktycznie nam wyszło. Z Kluczborkiem wszystkie trzy bramki po stałych fragmentach. A w zasadzie dwie, bo ta trzecia to było więcej przypadku niż jakiegoś przemyślnego rozegrania. Ale na pewno będziemy nad tym pracować nadal.

A tu bramki ze sparingu Chrobrego z Kluczborkiem (zarejestrowane przez telewizję klubową Chrobrego). Na uwagę zasługuje szczególnej urody gol Roberta Tunkiewicza na 2:2 – poezja! Zobaczcie:

Inne artykuły o: Chrobry Głogów | I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli