Mała awantura w Zagłębiu. Sulewski pomylił kluby?

Autor wpisu: 20 grudnia 2017 10:08

Robert Sulewski ledwie trafił do Sosnowca (latem), a już był blisko wylotu z niego. I nie chodzi o formę sportową, ale jeden drobny incydent. Choć okazało się, że ten incydent wcale nie taki drobny, skoro zrobiła się z niego mała awantura.

O co chodzi? O to, że Sulewski na własnym profilu jednego z portali społecznościowych wrzucił zdjęcia z szalikiem Arki Gdynia i podpisem „Arka jest wszędzie”. 23-letni wychowanek Arki – jak widać – pozbył się na chwilę (oby nie na dłużej) instynktu samozachowawczego, co mogło doprowadzić go do zguby. Na wpis oczywiście natychmiast zareagowali kibice Zagłębia, którym z Arką jest wyjątkowo nie po drodze. Więc wmawianie im przez piłkarza grającego w ich klubie, że „Arka jest wszędzie”, było wyjątkowo nie na miejscu. Byli tacy, którzy domagali się natychmiastowego wyp… zawodnika z klubu.

W obronie piłkarza stanął co prawda trener Dariusz Dudek, choć ta obrona nie polegała na próbie wmówienia, że nic się nie stało, tylko na przekonaniu, że ostatnią rzeczą, jaką teraz potrzebuje jego zespół, jest rozpierducha i zawirowania personalne. I trudno się mu dziwić, bo teraz Dudek i jego piłkarze potrzebują przede wszystkim spokoju, by jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej. I dobrze, by przy następnych pozowankach i wrzucaniu zdjęć do sieci Sulewski o tym pamiętał.

– Trener mocno walczył o Roberta, a ponieważ jest to jego pierwsze okienko transferowe i pierwsza samodzielna praca, rozumiemy jego argumentację. Mamy nową, młodą drużynę i faktycznie ostatnie, czego nam trzeba to zmiany. Z drugiej strony klub nie jest naszą własnością, ale dobrem wszystkich mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego. Gdyby pracownik Coca Coli zrobił sobie zdjęcie z puszką Pepsi i podpisem, że Pepsi jest wszędzie, wiadomo, jak zakończyłby pracę. Kibice mogą się czuć urażeni i mają do tego prawo – tłumaczył prezes klubu Marcin Jaroszewski.

Skończyło się grzywną w wysokości 5 tys. zł, jaką piłkarz musi zapłacić. Pójdzie ona na cele charytatywne. – Mam mieszane uczucia, ale skoro już podjęliśmy decyzję, będziemy teraz z całych sił wspierać Roberta. Spotkam się z kibicami w tej kwestii i liczę, że w ten świąteczny czas zamkniemy sprawę – dodał Jaroszewski.
O „wybaczenie” piłkarzowi zaapelował też Dudek. A Sulewski? Ma teraz podwójną motywację do tego, by wiosną udowodnić, że warto było stanąć w jego obronie.

Inne artykuły o: I Liga | Zagłębie Sosnowiec

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli