W listopadzie Ruch wycofa się z rozgrywek? Scenariusz, którego wykluczyć nie można

Autor wpisu: 21 września 2017 12:12

Długo i zawzięcie trwała walka działaczy Ruchu o licencję na grę w pierwszej lidze, ale niebawem może się okazać, że zupełnie niepotrzebnie. Żal by było, gdyby tak się stało, ale nie można wykluczyć scenariusza, według którego jeszcze w tym roku Niebiescy wycofają się z rozgrywek. Czego zresztą nie ukrywa nawet prezes klubu Janusz Paterman.

To, co dzieje się od jakiegoś czasu w Ruchu, przypomina rozpaczliwe łapanie oddechu przez topielca. Pół żartem, pół serio – patrząc na to, w jaki sposób zespół gubi w tym sezonie punkty – pisaliśmy, że na ten klub ktoś najwyraźniej rzucił urok. Ale pisząc już poważnie, piłkarze, którzy fatalnie rozpoczęli sezon i w zasadzie już po półmetku rundy jesiennej zostali przez wielu skazani na spadek, na pewno nie ułatwiają sytuacji. Po 9. kolejkach Ruch traci do bezpiecznego miejsca aż 11 punktów, co przy tak wyrównanej stawce będzie piekielnie trudne do odrobienia. No, ale z tym poradzić ma sobie Argentyńczyk Juan Ramon Rocha, sprowadzony na Cichą przez Krzysztofa Warzychę. Pytanie tylko, czy zdąży. Albo czy będzie mu to dane.

Bo teraz klub ma na głowie inne problemy. Z funkcji wiceprezesa Ruchu zrezygnował właśnie Michał Dubiel. Czemu? – Moja misja dobiegła końca – stwierdził. Wydał oświadczenie, w którym napisał m.in., że pomógł klubowi spłacić 8 mln złotych, dzięki czemu Ruch uzyskał licencję na grę w lidze, miał też udział w otwarciu przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego, bez którego spółka nie mogłaby funkcjonować, no a teraz musi zająć się „licznymi obowiązkami zawodowymi”. Być może tak jest, choć wielu ludzi związanych z chorzowskim klubem, jak i spora część kibiców odczytuje ten ruch jako ewakuację z tonącego okrętu. Przypominając, że Paterman przyznał niedawno, że nie jest w stanie zagwarantować tego, że zespół dokończy sezon. W Chorzowie – oczywiście nieoficjalnie – pojawiają się głosy, że bardzo poważnie rozważana jest opcja wycofania Ruchu z rozgrywek podobno już w listopadzie. Klub od nowego sezonu wylądowałby w czwartej lidze, co pomogłoby wyzerować konto z długów. Tyle że wszystko trzeba będzie wówczas zaczynać niemal od nowa.

Czy tak się stanie? Najbliższe tygodnie mają przynieść odpowiedź na to pytanie. Na razie z Cichej dopływają sprzeczne sygnały, co do przyszłej współpracy Dubiela z Niebieskimi. Co prawda były już wiceprezes zaznaczył, że pragnie „nadal wspomagać bieżącą działalność i rozwój organizacyjno-finansowy Klubu”, ale w jakie formie, tego na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że bez dalszego wsparcia finansowego z jego strony dokończenie sezonu przez Niebieskich nie będzie możliwe. I tego nikt w Ruchu nie ukrywa.

Gdyby chorzowski zespół wycofał się z rozgrywek jeszcze przed półmetkiem sezonu, wszystkie jego dotychczasowe wyniki zostałyby anulowane. Jeśli po 17. kolejce – zostaną zachowane, a każde kolejne spotkanie to będzie walkower (czyli 3 punkty) dla rywala.
Mamy jednak nadzieję, że tak się nie stanie, że nie dojdzie do „rozpieprzenia” pierwszej ligi, a Ruch zostanie w grze i jak na jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce przystało, dzielnie będzie walczył o wydostanie się ze strefy spadkowej i przetrwanie.

Inne artykuły o: I Liga | Ruch Chorzów

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli