Karol Angielski w szpitalu. Olimpia traci superstrzelca

Autor wpisu: 7 maja 2017 12:26

Remis w strugach deszczu z Wigrami Suwałki nie byłby dla Olimpii taki zły, gdyby nie wydarzenie z ostatniej minuty. Po jednym ze starć banda z Grudziądza straciła swojego najlepszego strzelca.

Karol Angielski został kopnięty w głowę przez obrońcę Wigier Vaclava Cvernę. Na tyle groźnie, że natychmiast na boisku musiał zameldować się sztab medyczny. Nie było szans, by piłkarz dokończył spotkanie na boisku. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy został zniesiony na noszach, zabrany do kartki i przewieziony do szpitala. Pocieszające w tym wszystko było to, że piłkarz cały czas był przytomny, a po jakimś czasie odzyskał też świadomość. W szpitalu przeszedł badanie, wstępna diagnoza mówiła o pęknięciu czaszki. Niewykluczone, że potrzebna będzie teraz specjalistyczna operacja. Tak więc najlepszy strzelec pierwszej ligi (14 goli) ten sezon ma już… z głowy. A mecz z Wigrami był jego ostatnim w barwach Olimpii, do której Angielski był wypożyczony z Piasta. Latem ma wrócić do Gliwic.

Sprawca nieszczęścia Angielskiego, czyli Cverna, ukarany został czerwoną kartką, choć po meczu trener Wigier Dominik Nowak mówił, że nie było w tym zagraniu złośliwości: – Jest nam niezmiernie przykro. Karol to moim zdaniem najlepszy napastnik w całej pierwszej lidze i wierzę, że taki waleczny i młody chłopak szybko wyzdrowieje. Natomiast na pewno w zagraniu Vacka nie było złośliwości. To był całkowity przypadek, nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Vacek gdy próbował wybijać piłkę, nie widział Karola głowy. No tak się czasem w ferworze walki dzieje i nic na to nie poradzimy – opowiada nam trener Wigier Dominik Nowak.

Nie zmienia to faktu, że Olimpia przed finiszem sezonu, w którym ma historyczną szansę na awans do ekstraklasy, zostaje bez swojego najlepszego snajpera i tak naprawdę gwaranta punktów. – Wciąż dopadają nas nowe problemy. Teraz doszedł kolejny, z Karolem Angielskim. Ławka bardzo mocno nam się skurczyła i tak jak zapowiadałem w trakcie sezonu, przyjdą takie mecze, w których tej gry widowiskowej oraz pełnej dominacji gdzieś zabraknie – przyznał po meczu Jacek Paszulewicz, dając chyba do zrozumienia, że bez Angielskiego o tę wielką niespodziankę, jaką byłby awans do elity, trzeba zapomnieć.

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: I Liga | Olimpia Grudziądz

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli