Kafarski o tym, po co Bytovii Wilk i czy Efir wróci wiosną do gry

Autor wpisu: 11 stycznia 2017 15:45

Tym razem w Bytowie ma się obyć bez wietrzenia szatni, choć do zespołu Drutexu-Bytovii już zdążyli dołączyć Filip Modelski i Jakub Wilk. Trener Tomasz Kafarski zapewnia jednak, że być może na tym koniec, bo większych zakupów już nie planuje.

FUTBOLFEJS.PL: Najpierw Modelski, teraz Wilk – wygląda na to, że stawiacie na doświadczenie. Tego Bytovii najbardziej brakowało jesienią?
TOMASZ KAFARSKI: Za Wilkiem na pewno przemawia doświadczenie, ale za Modelskim już niekoniecznie.

Prawie 90 występów na poziomie ekstraklasy, więc doświadczenie na pewno mu nie brakuje.
Do starszego o siedem lat Wilka trochę mu jednak brakuje. Ale ja bardziej patrzę na ich piłkarską jakość niż doświadczenie. I bardzo się cieszę, że ci dwaj piłkarze do nas doszli, bo jestem przekonany o tym, że podwyższą jakość na treningu i dzięki nim na pewno zwiększy się konkurencja w drużynie. To zawodnicy, którzy mają ogromną szansę od razu wskoczyć do pierwszej jedenastki.

Dużo planuje pan jeszcze zakupów tej zimy?
Nie.

Dlatego, że latem trochę zaszaleliście, więc na razie wystarczy?
Wtedy postanowiliśmy mocno wzmocnić tę drużynę, zresztą te ruchy spowodowane były głównie tym, że duża liczba piłkarzy wtedy od nas odeszła. Niektórzy sami chcieli poszukać szczęścia gdzie indziej, inni się nie sprawdzili. Trzeba było pozyskać kogoś w ich miejsce. W tym oknie transferowym jest co prawda dużo czasu na trening i ewentualne zgranie, ale postanowiliśmy przede wszystkim dać szansę wykazać się tym piłkarzom, którzy mają kontrakty do 30 czerwca.

A nie macie czasem za dużej tej kadry? Doliczyłem się ponad 30 nazwisk, to sporo.
W tej chwili do gry w polu mam 21 piłkarzy. To nie jest wcale dużo. Pozostała część w kadrze to juniorzy, którzy zostali włączeni do kadry pierwszego zespołu. To oni robią tę ilość.

Jest jeszcze pana zdaniem szansa włączyć się do walki o awans, czy raczej te plany trzeba odłożyć na przyszły sezon?
Jeśli uda się nam zaliczyć super początek, to być może pojawi się taka szansa. Niemniej twardo stąpam po ziemi i widzę, że strata punktowa nie jest mała. Musieli byśmy być bardzo skutecznym zespołem, żeby szybko odbić się od dołu tabeli i przykleić do czołówki. Te najbliższe pół roku ma być dla nas takim poważnym egzaminem do tego, czy w takim stanie osobowym stać nas na to, by grać o coś więcej.

A jak sytuacja z Michałem Efirem? Rzeczywiście ma już ten sezon z głowy, jak mówiono zaraz po tym, gdy doznał kontuzji (w listopadzie – przyp red.)?
Wierzę, że nie. Dlatego nie szukamy żadnego wsparcia w ataku. Wierzę, że Michał wiosną wróci do gry. Za miesiąc ma dołączyć do treningu. Leczony jest zachowawczo, bez zabiegu. Taką drogę wybraliśmy, bo liczymy właśnie na to, że ona pozwoli mu zagrać w tej rundzie.

Rozmawiał Krzysztof Budka

Inne artykuły o: Drutex Bytovia Bytów | I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli