W czym pan gra: Jarek RATAJCZAK o tym, co… wpadnie w oko. Na nodze

Autor wpisu: 23 sierpnia 2017 15:39

Zastanawialiście się czasami, dlaczego jeden z piłkarskich idoli ubiera pomarańczowe „nike’i”, a inny błękitne „adidasy”? My tak – dlatego postanowiliśmy od czasu do czasu popytać jednego z drugim, o co w tym wszystkim chodzi.

Na przykład zapytaliśmy o to Jarosława Ratajczaka z Pogoni Siedlce przy okazji meczu z Wigrami Suwałki, który dla siedlczan wcale nie był takim łatwym jak by się zdawało (o meczu czytaj TUTAJ). Jarek właśnie zmienił buty jednej wielkiej firmy na buty innej firmy, tylko dlaczego?

FUTBOLFEJS.PL: Z nowym sezonem i z nowym klubem zmieniłeś obuwie?
JAROSŁAW RATAJCZAK: Teraz ubieram buty firmy Nike, przeszedłem z… Adidasa

To duża zmiana dla… nogi?
Szczerze? Nie ma dla mnie większej różnicy – jaka to marka. W adidasach czułem się dobrze, teraz dobrze mi się gra w nike’ach.

Jarek Ratajczak vs Robert Dadok, czyli pojedynek… dwóch par butów Nike’a z tzw. skarpetą ;-)

Hmm… A mówi się, ze buty to coś najważniejszego dla piłkarza.
A naprawdę jest tak, że teraz te profesjonalne technologie są tak zaawansowane, że paradoksalnie różnic między firmowy sprzętem jest coraz mniej. Większość z tych modeli, które oferują ci „wielcy” producenci, to modele w pełni profesjonalne i wygodne, a to wciąż pozostaje najważniejsze. Można powiedzieć tak – co wpadnie w oko, to się bierze. Bo wielkich różnic w sensie ułożenia potem na stopie naprawdę nie ma. Przynajmniej jak dla mnie.

Mówisz o tym, że ta technologia wykonania poszła bardzo do przodu. Buty zmieniły się istotnie przez ostatnich kilka lat – to nawet laik widzi.
Tak, te zmiany są zauważalne już na pierwszy rzut oka – choćby to, co rzuca się w oczy to buty ze skarpetą, w jakich ja zresztą gram. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Podobnie jak cała paleta barw, w jakich dzisiaj to obuwie z tworzyw sztucznych się robi. Kiedyś, pamiętamy, pierwsze skojarzenie z butem piłkarskim to był kolor czarny. Dziś ten wybór także kolorystyczny jest praktycznie nieograniczony – co widać po naszych… nogach. Tak naprawdę każdy czuje się dobrze w określonych butach, ale nie ma na to ogólnej recepty. Bardzo osobista sprawa gustu. No i wygody, jak wspomniałem.

A to, co mówisz o bucie ze skarpetą – na coś wpływa takie rozwiązanie?
Może zaskoczę, ale… nie.

Taka „błyskotka” po prostu?
(ze śmiechem) No można tak powiedzieć.

Czyli konkludując – buty butami, a na końcu zawsze liczy się jakość nogi?
Niezmiennie!

Inne artykuły o: Hit | I Liga | Pogoń Siedlce

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli