Drutex-Bytovia szybko znalazła strażaka. Cóż, daleko nie szukała

Autor wpisu: 20 marca 2017 12:24

W Bytowie stawiają na politykę kontynuacji, a nie nową twarz. Następcą Tomasza Kafarskiego został Adrian Stawski – jego dotychczasowy asystent, człowiek, który w tym klubie pracuje od grudnia 2010 roku.

Stawiamy na człowieka, który dobrze zna zawodników i wie, co się dzieje w szatni. Zebrał doświadczenie u trzech trenerów z różnymi cechami i zdolnościami. Jeśli to wszystko zbierze w całość, ma szansę zostać świetnym szkoleniowcem. Kiedy ma zacząć, jak nie teraz i jak nie u nas? – powiedział na dzień dobry menedżer klubu Rafał Gierszewski.
– Smutno było żegnać trenera Tomasza Kafarskiego, ale mam nadzieję, że dla dobra zespołu tak się musiało stać. Zdaję sobie sprawę, że powierzenie roli pierwszego trenera Adrianowi może być ryzykowne, jednak on posiada największą wiedzę i wierzę, że jest w stanie wprowadzić zespół na właściwe tory – dodał prezes klubu Janusz Wiczkowski.

Tak więc spekulacje, jakoby Drutex-Bytovia miała szukać kolejnego szkoleniowca z nazwiskiem (padały kandydatury Ojrzyńskiego, Podolińskiego, Rumaka i Mandrysza), szybko zostały rozwiane. W Bytowie woleli nie eksperymentować, tylko postawić na człowieka, który zna drużynę i którego zna drużyna. W sytuacji, w jakiej znalazł się ten zespół, każdy tydzień może być na wagę złota, bo sytuacja w tabeli każe w Bytowie bić na alarm. W ośmiu ostatnich meczach na 24 możliwe punkty Drutex-Bytovia zdobyła… 4. Efekt jest taki, że wylądowała na 14. miejscu i od strefy spadkowej dzieli ją tylko punkt. Nikt sobie w Bytowie nie wyobraża scenariusza, według którego zespół miałby zaliczyć spadek. Nie z takim potencjałem ludzkim i możliwościami, które – jak na pierwszą ligę – są naprawdę bardzo duże. Stawski będzie musiał szybko ugasić pożar i przywrócić piłkarzom pewność siebie i wiarę w to, że potrafią wygrywać. Z Kafarskim w roli tego pierwszego nie było ponoć na to już żadnych szans.

Nowy trener Drutexu-Bytovii pracuje w tym klubie już siódmy rok. Zna smak awansu do I ligi, był asystentem trzech poprzednich szkoleniowców: Waldemara Walkusza, Pawła Janasa i Kafarskiego. Teraz wózek będzie ciągnął jako ten główny. W Bytowie podkreślają, że to tytan pracy, więc o efekt jego roboty są spokojni. Tak czy inaczej wyzwanie na dzień dobry Stawski ma niemałe, biorąc pod uwagę to, jak zażarta zapowiada się końcówka tego sezonu i walka o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy.

sklep vitasport.pl
forBET

Inne artykuły o: Drutex Bytovia Bytów | I Liga

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli