Dominik Nowak ruszył z pomocą… Szatałowowi

Autor wpisu: 7 października 2017 12:29

Jurij Szatałow i GKS Tychy przeżywają trudne dni, trudne chwile, trudne mecze. Trener GKS Tychy co chwilę jest „zwalniany” przez kibiców, bo przegrywa. W Legnicy przegrał trzeci raz z rzędu i szósty w sezonie, ale po spotkaniu z odsieczą koledze ruszył Dominik Nowak.

Trener Nowak był oczywiście w siódmym niebie, czego nie ukrywał. No, bo Miedź też miała swój kłopot przed piątkową konfrontacją z Tychami, a tym kłopotem były (podobnie jak teraz u tyszan) trzy porażki z rzędu: ze Stomilem, Podbeskidziem i Ruchem. Na dodatek z Tychami trzeba było już w 13. minucie odrabiać straty.

Ale się udało (o meczu Miedź – Tychy czytaj więcej w tym miejscu). – Cierpieliśmy, ale podkreślałem, że się nie poddajemy, nie poddamy i ja się nie poddam – cieszył się Dominik Nowak. – Wielkie ukłony i gratulacje dla moich zawodników za to spotkanie, bo w trudnej sytuacji wyszliśmy z 0:1 na 2:1. Wielka sprawa, bo tak się rodzi zespół!

Przy okazji jednak posłodził Szatałowowi. Gdyby trener GKS Tychy szukał jakiś argumentów w rozmowie ze swoim prezesem Grzegorzem Bednarskim, to smartfon w dłoń, aplikacja YouTube w ruch i puścić prezesowi słowa Nowaka: – Trzeba podkreślić, że rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę i moim zdaniem ze wszystkich zespołów, które tutaj gościliśmy, to był najlepszy zespół. Miał swój wyrazisty styl, miał swoje założenia. Moim zdaniem mecz stał na bardzo wysokim poziomie.

A sam Szatałow? – Nie potrafimy utrzymać nawet remisu. Kontra Miedzi była zabójcza… – prorocze słowa dla samego trenera? Zobaczymy. Nie zwolnili go po serii słabych meczów wyjazdowych, nie zwolnili, gdy dorównał poziomem słabości w meczu u siebie. A co będzie po meczu najlepszym – choć jednak znów przegranym?

Inne artykuły o: GKS Tychy | I Liga | Miedź Legnica

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli