Co dalej z Derbinem? Mandrysz w Katowicach? Oferty dla Nowaka i Paszulewicza… Karuzela trenerska w pierwszej lidze ruszyła

Autor wpisu: 7 czerwca 2017 13:07

Kończy się sezon, zaczyna polowanie na trenerów i piłkarzy. Nie inaczej jest na zapleczu ekstraklasy. Kilka klubów już od jakiegoś czasu szuka nowych szkoleniowców, niektórzy właśnie znaleźli (jak Wigry – więcej TUTAJ), ale są też tacy, którzy nie muszą tego robić, bo są zadowoleni z obecnych.

W drużynach, które awansowały do ekstraklasy, wszystko jest jasne. Sandecję nadal prowadził będzie Radosław Mroczkowski, z którym w Nowym Sączu przedłużono kontrakt (do 30 czerwca 2019). W Górniku swą pracę kontynuował będzie Marcin Brosz. A co w pozostałych klubach I ligi? Po kolei jak sytuacja wygląda na dziś:

Zagłębie Sosnowiec – Banasik zostaje
Dariusz Banasik ma ważny kontrakt z Zagłębiem do końca następnego sezonu i jak nam mówi: – Nie widzę żadnych powodów, dla których miałbym go nie wypełnić. Awansować się co prawda nie udało, ale to nie był warunek konieczny, który determinowałby moją przyszłość w Sosnowcu. Tu jest potencjał do tego, by zbudować bardzo silny zespół, gotowy skutecznie powalczyć o ekstraklasę w przyszłym sezonie.
Banasika do pozostania w Sosnowcu nie zniechęca nawet to, co wydarzyło się po ostatnim meczu z Tychami. Cóż, zespół będzie wygrywał, wróci sympatia do piłkarzy i szkoleniowca. Tak było, jest i będzie.

Miedź Legnica – Nowak za Tarasiewicza?
Skończył się kontrakt Ryszarda Tarasiewicza z Miedzią i właściciel klubu Andrzej Dadełło potwierdził, że nie zostanie on przedłużony. Kto teraz w Miedzi? Klub sondował możliwość ściągnięcia Zbigniewa Smółki, ale ten zostaje w Mielcu. Najpoważniejszym kandydatem Dominik Nowak, który rozstał się z Wigrami.

Chojniczanka – Derbin chce zostać
Artur Derbin przychodził do Chojniczanki jako trener „zadaniowy” – na sześć spotkań z próbą wywalczenia awansu do ekstraklasy. I choć się nie udało, to szkoleniowiec przyznaje, że z jego strony jest chęć dalszej współpracy. – Ten klub się fajnie rozwija, są duże możliwości, ciekawa kadra. Tak więc w takim towarzystwie upatruję też swojej szansy na rozwój. Ja jestem otwarty na dalszą pracę z Chojniczanką – twierdzi. Co na to klub? – Rozmawiamy i się zastanawiamy, ale decyzji jeszcze nie ma. Myślę, że zapadnie w ciągu kilku najbliższych dni – mówi nam Maciej Chrzanowski, dyrektor sportowy Chojniczanki.

Olimpia Grudziądz – Paszulewicz rozważa inne opcje
– Obiecałem prezesowi, że do końca środy dam znać, czy zostaję w Olimpii. Wiem, że czeka na mnie nowy kontrakt, ale mam też kilka innych propozycji. Jutro na pewno wszystko będzie już jasne – mówił nam w środę rano Jacek Paszulewicz. Jasne stało się już wieczorem – Paszulewicz złożył podpis pod nowym kontraktem z Olimpią. Umowa została przedłużona o kolejne dwa lata.

GKS Katowice – był Rumak, będzie Mandrysz?
Po dymisji Jerzego Brzęczka zespół do końca sezonu prowadził Janusz Jojko, ale to oczywiście była tylko opcja tymczasowa. Klub szuka trenera, który w przyszłym sezonie powalczyłby dla Katowic o ekstraklasę. Kilkanaście dni temu na liście życzeń wysokie miejsce znajdował Mariusz Rumak, teraz katowicki „Sport” donosi, że najbliżej przejęcia GieKSy jest Piotr Mandrysz, którego syn Paweł jest zawodnikiem katowickiej drużyny. – Na dziś mogę tylko powiedzieć, że nadal jestem związany kontraktem z Zagłębiem Sosnowiec – mówi nam Mandrysz. To akurat się zgadza, ale z drugiej strony nie jest to przecież kwestia nie do rozwiązania, prawda?

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Kocian zostaje
Jan Kocian ma w Bielsku kontrakt ważny do końca czerwca 2018 r. i nadal będzie poprowadził Górali. Zresztą Kocian wiele razy podkreślał, również w rozmowach z nami, że zakończony właśnie sezon był z jego punktu widzenia „przymiarkowym”, że dopiero następny ma być tym, w którym zbuduje zespół zdolny wrócić do ekstraklasy.

Wigry Suwałki – nowy trener już jest
W Suwałkach długo nie szukali następcy Dominika Nowaka – w nowym sezonie zespół poprowadzić ma Artur Skowronek. – Czekamy już w zasadzie tylko na podpis nowego trenera pod umową – mówi nam prezes Wigier Dariusz Mazur.

Stal Mielec – Smółka zostaje
Zbigniew Smółka utrzymał Stal w pierwszej lidze, czyli cel zrealizował, podpisał więc nowy kontrakt z klubem z Mielca i będzie budował zespół, który w przyszłym sezonie spróbuje powalczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie. Smółkę medialnie wciskano do Jagiellonii, miał też podobno ofertę z Miedzi, postanowił jednak nie ruszać się z Mielca. – Cieszę się, że będę mógł kontynuować rozwój tej drużyny i mam nadzieję rozwój tego klubu. Nikt nie zabroni nam marzyć. Także marzyć o ekstraklasie. Ja też sobie kiedyś tę ekstraklasę wymarzyłem. W 2006 roku, jak zaczynałem pracę, pomyślałem, że fajnie byłoby za 10 lat pracować w ekstraklasie. Na razie się nie udało, ale przecież jeszcze nic straconego. Marzenia są bardzo ważne – pomagają się rozwijać także w futbolu. I Stal chce się rozwijać – mówi nam.

Pogoń Siedlce – szukają trenera
Po zwolnieniu Marcina Broniszewskiego zespół do końca sezonu prowadził Bartosz Tarachulski, ale on nie ma „papierów” na to, by w przyszłym sezonie być tym pierwszym, więc klub szuka szkoleniowca. Do połowy czerwca – jak zapewniają w Pogoni – taki ma być już znany.

Chrobry Głogów – Mamrot zostaje
Ireneusz Mamrot podpisał nowy kontrakt z Chrobrym, którego prowadzi od grudnia 2010 r. A to oznacza, że wciąż pozostanie najdłużej pracującym w Polsce szkoleniowcem w jednym klubie na szczeblu centralnym i ten swój „rekord” będzie śrubował. – Jak to się stało, że nie znudziłem się jeszcze Chrobrym? Raczej trzeba by zapytać, jak to się stało, że Chrobry się nie znudził mną! – mówi nam ze śmiechem. – Zostaję, bo ustaliliśmy z szefami klubu, że będziemy tu w Głogowie chcieli zbudować coś więcej niż do tej pory – dodaje.

Stomil Olsztyn – Broniszewski za Łopatkę?
Ze Stomilem rozstał się Adam Łopatko (- Jak długo można się kopać z koniem – mówił nam niedawno), a lokalne media w gronie jego następców wymieniają Marcina Broniszewskiego, który w rundzie wiosennej prowadził Pogoń Siedlce (na początku maja został zwolniony). – Temat był, ale już go nie ma – mówi nam Broniszewski. Stomil ma jednak teraz na głowie inny problem – w Komisji Odwoławczej walczy o licencję. Bez niej wyląduje w IV lidze.

GKS Tychy – Szatałow zostaje… Chyba…
Kontrakt Jurija Szatałowa w Tychach jest ważny, trener cel zrealizował, czyli utrzymał zespół na zapleczu ekstraklasy, prezes klubu Grzegorz Bednarski zaznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, by kontynuować współpracę, jednak nikt w Tychach nie jest pewien, czy Szatałow nadal będzie prowadził GKS. Raz – ma podobno inne propozycje, dwa – nie do końca dogaduje się ponoć z dyrektorem sportowym, co może być głównym powodem rozstania. Na tę chwilę więc Szatałow nadal jest pierwszym trenerem tyszan, ale to się może jeszcze zmienić.

Drutex-Bytovia – Stawski ma teraz na głowie baraż
Adrian Stawski zastąpił w trakcie rundy wiosennej Tomasza Kafarskiego i wydźwignął zespół na 15. miejsce. Jednak Bytovia nie może być jeszcze pewna utrzymania, bo czeka ją prawdopodobnie baraż z Radomiakiem. Prawdopodobnie, bo jeśli Stomil lub Ruch nieodwołanie licencji nie dostaną, baraż nie będzie potrzebny i w Bytowie nadal będzie pierwsza liga. Wówczas Stawski nadal będzie prowadził ten zespół.

Jeśli chodzi o beniaminków, to Raków nadal prowadzić ma Marek Papszun, a Puszczę Niepołomice Tomasz Tułacz. Natomiast niewykluczone, że do zmiany dojdzie w Odrze Opole. Katowicki „Sport” donosi, że nagrodą za awans ma być dla Jana Furlepy… dymisja.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli