Chojniczanka mocno coś udowodniła. Z wielkim podziękowaniem dla pana Rysia!

Autor wpisu: 1 kwietnia 2018 16:08

Jedno zwycięstwo, jednym golem, a tak wiele znaczące. W Wielką Sobotę Chojniczanka wróciła do gry w każdym wymiarze – i organizacyjnym, i sportowym wygrywając z Odrą Opole 2:1. A trener Krzysztof Brede szczególne podziękowania skierował pod adresem… tajemniczego może dla nas, ale doskonale kojarzonego w Chojnicach pana Rysia.

– Chciałem podziękować prezesowi i miastu za wczorajszą akcję. Gdy wyjeżdżaliśmy (w piątek – red.) na trening było pięć centymetrów śniegu, a cała płyta zamarznięta – tłumaczył Krzysztof Brede na konferencji pomeczowej. – Prezes z burmistrzem stanęli jednak na wysokości zadania. Wiem też, że jeden z kibiców (tu trener wymienił nazwisko, ale nie będąc pewnym, czy dobrze spamiętał, więc nie powtarzamy – red.) też się pofatygował na stadion. Brawo za to, że szybko chciał pomóc. Dziękuję za to, że ten mecz w ogóle doszedł do skutku. No i jeszcze jednej osobie – tutaj pracuje pan Rysiu, który mimo swego wieku odśnieżał cztery godziny z zacięciem, z taką pasją, jakby sam sobie miał przygotować to boisko. Dlatego dziękuję też panu Rysiowi! Jeśli tacy ludzie tak się będą angażować w pomoc drużynie i klubowi na pewno z czasem będziemy wszyscy bardzo zadowoleni.

Dołączamy się do serdecznych podziękowań dla pana Rysia z całego serca. Napisaliśmy powyżej „tajemniczego”, ale nie dla ludzi z Chojnic oczywiście. Dzięki nim wiemy, że pan Rysiu to Ryszard Nowak – były piłkarz klubu, który zapisał się m.in. w annałach futbolu centralnego strzelając gola Zagłębiu Sosnowiec w 1/16 finału Pucharu Polski 1971. Jak piszą nam dziś nasi czytelnicy: „bardzo pozytywna postać”.
Trener nie uściślał, czy prezes i burmistrz też „czynnie” włączyli się do akcji, czy tylko „kierowniczo”, ale tak czy owak liczy się efekt. A efekt był taki, że Chojniczanka wreszcie zagrała pierwszy mecz Nice 1. Ligi na swoim stadionie w tym roku!
Dwa razy już jesienny lider umowną „wiosną” przegrywał starcia z aurą (nie odbyły się mecze z Rakowem i Katowicami) i – umówmy się – dobrze to nie wyglądało. Jak spojrzeć na obrazki z piątkowego krajobrazu w Chojnicach faktycznie blisko było i trzeciej „wtopy” śnieżno-mroźnej:

Ale jednak – tym razem się udało. Szefowie klubu i miasta zadziałali jak trzeba, na zdjęciach widać armię ludzi, która pracuje nad przywróceniem murawy do stanu używalności. Wśród nich – pewnie i wspomniany przez trenera pan Rysio.
Chojniczanka więc wreszcie zagrała, przy okazji wreszcie odsłaniając reszcie Nice 1. Ligi swój odremontowany obiekt. Póki co nie byliśmy, nie widzieliśmy, ale trzeba przyznać uczciwie – na obrazkach robi fajne wrażenie. Jest zadaszenie trybun, są odnowione wejścia, wnętrza, szatnie, których nie wstyd pokazać i w… Lotto Ekstraklasie. A o to przecież Chojnice grają.

I tu dochodzimy do drugiego sedna. Wygrana 2:1 (gole Górskiego i Ryczkowskiego dla gospodarzy, Mikinicza dla gości) z Odrą była dla Chojniczanki piekielnie ważną także z powodu wrażenia sportowego. Po tych wszystkich przekładanych spotkaniach (jeszcze jedno – z Ruchem – z powodu terminów reprezentacji), po bezbarwnym remisie w Bielsku-Białej głośnych opinii, że Chojniczance nigdzie się nie spieszy, a już na pewno nie spieszy się do awansu, jakoś tak sporo się zrobiło. I nie było to ani przyjemne, ani sprawiedliwe.
Teraz wreszcie jest mocny odpór lidera. Chojniczanka wygrywając z Odrą ma 39 punktów w tabeli, ustępuje Miedzi o dwa „oczka”, no ale ma od legniczan dwa mecze mniej! Oczywiście – terminy zaległości to jedno, a zdobywanie w nich punktów łatwe nie będzie. Trzeba je na boisku jeszcze wydrzeć. Tym niemniej to Chojniczanka wciąż sprawę liderowania ma tylko i wyłącznie w swoich nogach.
– Cieszę się, że wygraliśmy. Byliśmy głodni tego – komentował sportową stronę meczu Krzysztof Brede. – Pytano mnie wielokrotnie, czy jesteśmy gotowi na start. Tak, byliśmy gotowi. Nie z naszych przyczyn przekładano nam mecze, w szatni aż kipiało od emocji, od chęci grania. Teraz jestem bardzo zadowolony z piłkarzy, z tego, co wykonali na boisku. Wszystkie założenia po analizie Odry Opole realizowali bardzo dobrze, szczególnie środkowi pomocnicy plus boczne sektory boiska. Oby to szło dalej w tym kierunku. Doceniam to zwycięstwo i życzę wszystkim, by była w nas ta chęć wygrywania.

Inne artykuły o: Chojniczanka Chojnice | I Liga

  • zgubek

    Jak wejdzie do ekstraklasy to już nie mogę się doczekać na pojedynki z Legią i Lechem.To będą hiciory.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli