Artur Derbin w Stomilu: jest licencja, jest nowy trener

Autor wpisu: 24 czerwca 2017 19:16

Stomil Olsztyn w ostatnich dniach miał dwie wielkie zagadki: po pierwsze – czy dostanie licencję na grę w pierwszej lidze, po drugie – jak już dostanie, kto zgodzi się go poprowadzić. I śmiałek się znalazł. To Artur Derbin.

Stomil Olsztyn o licencję na pierwszą ligę walczył aż do końca tego tygodnia, gdy wreszcie nad klubem zlitowała się Komisja Odwoławcza (wcześniej Komisja ds Licencji Klubowych tej licencji nie dała). „Zlitowała się”, ale mając ku temu podstawy, czyli regulowane na ostatnia chwilę zaległości i przygotowywane ugody. Stomil w pierwszej lidze ostatecznie zagra i to bez minusowych punktów, za to w… Ostródzie. Tam będzie występował w roli gospodarza.

Stomil na decyzję Komisji Odwoławczej czekał bez trenera, bo Adam Łopatko, który ratował Stomil nie raz i nie dwa, jest już w Pogoni Siedlce. „Po prostu sytuacja w Olsztynie dojrzała do tego, że przede mną była już tylko ściana. Mogłem w nią walić, ale po co?” – mówił nam niedawno zmęczony olsztyńskimi klimatami. Było tez o kopaniu się z koniem (TUTAJ).
Stomil po otrzymaniu licencji musiał więc szybko uporać się z kwestią znalezienia jego następcy. I znalazł w dwa dni. Niewątpliwie trudnej pracy w Olsztynie podjął się Artur Derbin. Derbin, który na finiszu sezonu walczył z Chojniczanką o awans, ale po pierwsze – jego misja nie zakończyła się sukcesem, a po drugie – w Chojnicach uznano, że jednak nowy sezon chcą zacząć z zupełnie inną koncepcją (Derbin: – Żałuję, że podpisałem tak krótki kontrakt. TUTAJ).

Derbin teraz przyjął propozycję Stomilu, co jest decyzją… odważną. Będzie musiał mierzyć się z zupełnie inną rzeczywistością niż ta, jaką miał w Sosnowcu czy w Chojnicach, gdzie sytuację finansową i zaplecze od Stomilu dzielą lata świetlne. No i musi połatać rozsypany zespół. Bo rubryka „odchodzą” lub „mogą odejść” pęcznieje z dnia na dzień, niestety dla Derbina obejmując absolutnie kluczowych dla Stomilu piłkarzy.

Inne artykuły o: I Liga | Stomil Olsztyn

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli