Angielski wynalazek przekonał Dudka. Zagłębie ma nową dychę

Autor wpisu: 17 stycznia 2018 19:26

21-letni Anglik z polskimi korzeniami zagra wiosną w barwach Zagłębia. Callum Rzonca przekonał do siebie sztab szkoleniowy sosnowieckiego pierwszoligowca i podpisał dziś dwuipółletni kontrakt.

Rzonca zdążył potrenować kilka dni z piłkarzami Zagłębia i zagrać w dwóch sparingach – akurat z rywalami z ekstraklasy. W sobotę z Bruk-Betem (2:1) i dziś z Cracovią (2:2). Na ich tle wypadł całkiem przyzwoicie, czym ostatecznie dał sygnał, że w naszej pierwszej lidze powinien sobie poradzić.
W Sosnowcu nikogo więc nie zraziło, że to chłopak, który ostatnio występował w klubie z angielskiej szóstej klasy rozgrywkowej. Z drugiej strony, przecież dokładnie z tego samego poziomu wyłowiony został chociażby Vamara Sanogo, któremu wystarczyło pół roku w naszej pierwszej lidze, by kupiła go Legia. I o którym dziś nikt nie powie, że nie warto było go pozyskać.

Największym atutem Rzoncy jest ponoć wszechstronność – w ofensywie może grać niemal na każdej pozycji. Środek pola, lewy bok, prawy – nie ma to dla niego podobno żadnego znaczenia. Tak czy inaczej trener Dariusz Dudek przyznaje, że już widzi dla niego miejsce w drużynie, a Rzonca dostał koszulkę z dychą na plecach, co sugeruje, że ma zadatki na niezłej klasy rozgrywającego. Zresztą on sam przyznaje, że najlepiej czuje się na środku drugiej linii. Osoby, które stoją za sprowadzeniem piłkarza do Sosnowca na testy, od początku przekonywały, że chłopak ma umiejętności, by na zapleczu ekstraklasy być jedną z jaśniejszych postaci. Przekonamy się już  niebawem.

Drugi atut Rzoncy to taki, że ma 21 lat i polskie korzenie – jego dziadek Tadeusz Rzońca pochodził z Rzeszowa. Callum nie powinien więc mieć problemów z wyrobieniem sobie polskiego paszportu i w lidze mógłby jeszcze pełnić rolę młodzieżowca.

Wrzesiński, Nawotka, Banasiak i wracający po kontuzji Pribula po bokach; Milewski, Nowak, Rzonca, Makowski i Cristovao do środka; Sanogo i Lewicki z przodu – na papierze druga linia i atak Zagłębia prezentują się całkiem przyzwoicie, ale czy to wystarczy, by wiosną przypuścić skuteczny atak na ekstraklasę? To pytanie, które w Sosnowcu będą sobie pewnie zadawać i coś nam mówi, że jeśli chodzi o zimowe transfery, to Zagłębie nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa.

Inne artykuły o: I Liga | Zagłębie Sosnowiec

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli