A to się Stal posypała tuż przed ligą… Najpierw Getinger, teraz Cholewiak…

Autor wpisu: 28 lutego 2018 14:32

Tego się nie spodziewaliśmy. Ba, co tam my. Nie spodziewał się i Zbigniew Smółka, gdy z nami rozmawiał kilka dni temu. Na finiszu zimowych przygotowań jego zespół zostaje nie tylko niestety bez leczącego kontuzję Krystiana Getingera, ale i jeszcze na dokładkę definitywnie bez Mateusza Cholewiaka!

Jeśli ktoś obserwuje pierwszoligowe boje, nie trzeba go przekonywać o jakości Krystiana Getingera i Mateusza Cholewiaka i ich wpływie (jak najbardziej korzystnym) na poczynania Stali Mielec – szczególnie tej Stali czasów Zbigniewa Smółki. Choć nie można zapominać, że obaj z Mielcem są związani od dłuższego czasu i obaj pomagali już w awansie do pierwszej ligi.
Jesienią grali na tyle przekonująco, że obaj znaleźli się w jedenastce rundy wybranej przez naszych czytelników. A teraz, ni z tego, ni z owego, Stal musi się obyć bez obu!

Getinger, jak wiemy, nabawił się poważnego urazu kolana i niestety sprawdziły się najgorsze przewidywania. Uraz ten wykluczy go z gry na dwa miesiące, co prorokował w rozmowie z nami już trener Smółka – a to przecież cała wieczność. Dwa miesiące to marzec i kwiecień, a więc piłkarz może wrócić do gry najwcześniej na początku maja! Czyli właściwie na sam koniec rozgrywek, gdy wiele ważnych kwestii może być już w lidze rozwiązanych.
Mało tego, Cholewiak zaś wędruje na koniec okienka transferowego do Śląska Wrocław. Stal traci w ten sposób nie tylko jednego z kluczowych piłkarzy, ale i swojego kapitana.

– Trudno powiedzieć w piłce, że coś jest już zamknięte, czy wciąż otwarte. Zależy to od wielu aspektów. Wciąż trzeba pamiętać o tym, że mamy czołowe postaci w tej drużynie z urazami. Po cichu liczę na to, że Łukasz Wroński i Waldek Gancarczyk w tej rundzie będą mogli nam pomóc, ale muszę liczyć się z tym, że jednak nie będą. Teraz wypadł Krystian. Gdyby dziś okazało się, że – powiedzmy – Patryk Lipski jest do wypożyczenia i chce przyjść do Stali Mielec, to pewnie chętnie bym go wziął – mówił nam trener Stali w przywoływanej rozmowie.
Ale gdy rozmawialiśmy ze szkoleniowcem, nie było jeszcze wiadomo, że na dodatek Cholewiak ostatecznie wybierze kierunek Wrocław.
Teraz ten „Lipski” stał się palącym tematem na ostatnie chwile okienka transferowego. Na ostatnie godziny okienka transferowego. Piłkarz o takiej charakterystyce faktycznie mógłby wspomóc drugą linię Stali i „pociągnąć ją” dodając wigoru i animuszu.

Dopiero co zdawało się nam, że mielczanie zrobili mocny krok w kierunku wzmacniania składu i w kierunku ważnej roli w grze o ekstraklasę. Nic jeszcze straconego, ale zastąpienie Getingera i Cholewiaka to ogromne wyzwanie dla szkoleniowca Stali, nawet biorąc pod uwagę piłkarzy, którzy do Mielca zimą przyszli.

Inne artykuły o: I Liga | Stal Mielec

  • Dreamcatcher

    Spokojna głowa. Nic sie nie posypało. Nie siejcie propagandy.

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli