Zderzenie Čovilo z Fojutem… Boli od samego patrzenia

Autor wpisu: 19 lutego 2017 18:34

Mecz Cracovii z Pogonią do szybkiego zapomnienia. To znaczy szybko byśmy o nim zapomnieli, gdyby nie zderzyły się dwa… tury. Bolało na sam widok, boli również teraz na wspomnienie. Miroslav Čovilo i Jarosław Fojut w ferworze walki sprawdzili, który z nich ma twardszą głowę.

Dla piłkarza Cracovii to starcie zakończyło występ w tym meczu. Z głowy Čovilo polała się krew, a zawodnik długo nie podnosił się z boiska. Po interwencji służb medycznych wstał i o własnych siłach opuścił murawę. Ale wyglądał jak bokser po nokaucie. Jego dalsza gra była wykluczona. Prosto ze stadionu z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu pojechał do szpitala.

Z Fojutem wydawało się, że jest nieco lepiej. Co prawda obrońca Portowców na chwilę stracił przytomność, a z rozciętej głowy też polała się krew, jednak po chwili odzyskał świadomość, założono mu opatrunek, po czym zacisnął zęby, pozbierał się i stwierdził, że… wraca na boisko i będzie kontynuować grę. No i ją kontynuował.

Jarosław Fojut

Do czasu, a konkretnie 59. minuty, kiedy zgłosił trenerom, że przestaje… widzieć. Skarżąc się na coraz większe i częstsze zawroty głowy, poprosił o zmianę. Natychmiast po zejściu z boiska i on pojechał do szpitala.

Oprócz fatalnego zderzenia Fojuta z Čovilo do zapamiętania na pewno debiut w barwach Pogoni nowego tureckiego napastnika. Nadir Çiftçi, wypożyczony z Celtiku, zrobił przez ostatni kwadrans trochę szumu pod bramką Sandomierskiego. Widać było, że chłopak ma ogromną ochotę do gry. Na razie niewiele z tego pożytku, ale jeśli mu się nie odwidzi, to Portowcy będą mieli z niego naprawdę sporo pożytku.
A skończyło się remisem 1:1 po golach Krzysztofa Piątka i Adama Frączczaka.

Inne artykuły o: Cracovia | Ekstraklasa | Pogoń Szczecin

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli