Zadyszka Wisły. „Nie lubię usprawiedliwień, ale…”

Autor wpisu: 30 września 2018 11:05

Wisła Kraków dopiero co była liderem ekstraklasy i, mimo szumu medialnego wokół klubu, była na fali wznoszącej. Ale ostatni tydzień wywrócił wszystko do góry nogami. Porażka z Pogonią w lidze, potem odpadnięcie z Pucharu Polski z Lechią, wreszcie wczorajsza wpadka u siebie z Koroną Kielce (0:1). Przed trenerem Maciejem Stolarczykiem sporo pracy, tym bardziej że już za tydzień derby Krakowa. I to na Cracovii.

– Nie lubię usprawiedliwień, ale czuję, że 120 minut z pucharu trochę na nas wpłynęło, bo w końcówce zabrakło nam sił i argumentów. Trzeba pogratulować Koronie, bo nie dopuściła nas do wielu sytuacji. To taki mecz, w którym trzeba być skoncentrowanym na rywalu, bo nawet gdy się nie ma wielu okazji, to dzięki wyrafinowanej grze można strzelić gola i tak też się stało – powiedział szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” po spotkaniu. – Dzisiaj nie mieliśmy wiele miejsca na to, by wykorzystać swoje atuty ofensywne.
Stolarczyk pierwszy raz w tym sezonie musiał radzić sobie bez Vullneta Bashy, który pauzował za żółte kartki.
– Zmiennicy trenują po to, by poradzić sobie w takich sytuacjach. Brak Bashy nie był kluczem do porażki, po prostu nie poradziliśmy sobie w meczu z Koroną.
Teraz piłkarzom i sztabowi Wisły najbardziej przydałoby się kilka dni spokoju na to, by poskładać wszystko do kupy. Ale przerwa na reprezentację wypada dopiero po derbach Krakowa.
– Czas na reprezentację to odległy temat, teraz koncentrujemy się na derbach i kluczowym jest to, że mamy chwilę odpoczynku i spokojniej możemy realizować plan na ten mecz – powiedział Stolarczyk.

Inne artykuły o: Ekstraklasa | Wisła Kraków

  • zgubek

    No to zobaczymy co pan zdziała panie Stolarczyk

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli