Zaczęła się wymiana uprzejmości, czyli w Gdańsku podbijają bębenek przed Derbami Trójmiasta

Autor wpisu: 4 kwietnia 2018 13:07

Jesienią w Derbach Trójmiasta górą była Lechia, ale dziś wszyscy w tym klubie pewnie bez zastanowienia zamieniliby się z Arką miejscami w tabeli. Zupełnie niespodziewanie w oczy klubowi z Gdańska zagląda widmo spadku. Nic dziwnego, że przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej zrobiło się nerwowo. Szczególnie że do Gdańska przyjeżdża odwieczny rywal zza miedzy.

Adam Mandziara, szef Lechii, postanowił najwyraźniej podbić bębenek i w niewybrednych słowach zaczepił na swoim profilu na Facebooku arkowców, nazywając ich „śledziami”. Na odpowiedź prezesa klubu z Gdyni nie musiał długo czekać.
Mandziara nie ukrywa, że Lechia przechodzi przez piekło i rozgrywa katastrofalny sezon. „W sobotę zaczynamy naszą walkę o utrzymanie w Ekstraklasie ze śledziami i zamierzamy pokazać na co stać Władców Północy!” – napisał.

Jak na te „śledzie” zareagował szef Arki?

Co się dzieje w tym sezonie z Lechią? To jedna wielka zagadka. Bałagan próbuje ogarnąć Piotr Stokowiec, ale póki co w trzech meczach zaliczył komplet porażek (z Legią, Lechem i Koroną) i wylądował z drużyną w strefie spadkowej.
A Arka? W ubiegłym sezonie niemal w ostatniej chwili (nie tylko za przyczyną ręki Siemaszki) wybroniła się przed spadkiem, w dodatku sięgnęła po Puchar Polski, a potem po Superpuchar. Zresztą w tym sezonie te sukcesy może powtórzyć – dziś pierwsze półfinałowe starcie w PP z Koroną. A w weekend w Gdańsku zespół Leszka Ojrzyńskiego zagra o miejsce w górnej ósemce…

Inne artykuły o: Arka Gdynia | Ekstraklasa | Lechia Gdańsk

Wszystkie teksty, zdjęcia, grafiki i inne dane znajdujące się w serwisie Futbolfejs.pl chronione są prawami autorskimi.

Użycie skopiowanych lub pobranych materiałów bez pisemnej zgody Autora jest zabronione.

Serwis przeznaczony dla odbiorców posługujących się językiem polskim, ale mieszkających w krajach, gdzie zakłady bukmacherskie są legalne.

Projekt i realizacja Konrad Siuda & Stukot Pikseli